Nie musisz wybierać się do drogiej restauracji, żeby spróbować ryby, która smakuje jak prawdziwy śródziemnomorski przysmak. Choć wygląda niepozornie, wyróżnia się niezwykle delikatnym, soczystym mięsem i subtelnym smakiem, który może zaskoczyć nawet największych miłośników dorsza. Co ciekawe, jej charakterystyczną cechą jest złocista ozdoba, od której wzięła się jej nazwa. Coraz częściej znajdziesz ją w popularnych dyskontach, a przygotowanie pysznego obiadu z jej udziałem jest łatwiejsze, niż mogłoby się wydawać.
WIDEO…
„Ozdobiona złotem” ryba, która czeka w dyskontach
Dorada, nazywana również doradą królewską (Sparus aurata), to ryba morska należąca do rodziny prażmowatych. Występuje naturalnie przede wszystkim w Morzu Śródziemnym oraz we wschodniej części Oceanu Atlantyckiego. Jest szczególnie ceniona w kuchni greckiej, włoskiej, hiszpańskiej i chorwackiej. Jeśli zdarzyło ci się spędzać wakacje nad Morzem Śródziemnym, być może widziałeś ją w menu tamtejszych restauracji. Często podaje się ją w całości, upieczoną lub grillowaną z oliwą, czosnkiem i cytryną.
Ale skąd wzięło się określenie ryby „ozdobionej złotem”? Wystarczy przyjrzeć się jej głowie. Między oczami dorady znajduje się charakterystyczny złocisty pasek, który wygląda jak niewielka korona i właśnie od tego szczegółu pochodzi jej łacińska nazwa. Reszta ciała jest srebrzystoszara, a sama ryba ma owalny kształt i charakterystycznie spłaszczone boki.
Największą zaletą dorady jest jednak jej smak. Mięso tej ryby jest białe, delikatne, zwarte i wyjątkowo soczyste. W porównaniu z dorszem ma nieco bardziej wyrazisty, lekko słodkawy smak. Nie ma przy tym bardzo intensywnego rybnego aromatu, dlatego może przypaść do gustu nawet osobom, które na co dzień niezbyt chętnie jedzą ryby.
Doradę można znaleźć w wielu popularnych supermarketach i dyskontach, choć nie zawsze jest częścią stałej oferty. Najczęściej sprzedawane egzemplarze pochodzą z hodowli w Grecji lub Turcji. W sklepach spotkasz przede wszystkim ryby świeże, schłodzone, sprzedawane w całości. Zdarza się również, że dostępne są filety. Przy zakupie zwróć uwagę na wygląd dorady. Świeża ryba powinna mieć przejrzyste, niewklęsłe oczy, błyszczącą skórę i sprężyste mięso.
Jak przygotować doradę?
Nie potrzebujesz drogich przypraw ani trudno dostępnych dodatków, żeby wydobyć z niej pełnię smaku. Wystarczą składniki, które prawdopodobnie masz już w kuchni: czosnek, cytryna, oliwa, masło i kilka świeżych ziół. W krajach śródziemnomorskich doradę przygotowuje się w bardzo prosty sposób - naciera się oliwą, solą i pieprzem, do środka wkłada plasterki cytryny oraz gałązki rozmarynu, a następnie piecze lub grilluje. Dzięki temu naturalny smak mięsa pozostaje na pierwszym planie.
Dużą zaletą dorady jest również to, że dobrze komponuje się z tradycyjnymi polskimi dodatkami. Nie musisz przygotowywać do niej wyszukanych sosów ani egzotycznych sałatek. Możesz podać ją z ziemniakami z koperkiem, puree ziemniaczanym, surówką z kiszonej kapusty lub marchewką z jabłkiem. A jeśli lubisz bardziej śródziemnomorskie smaki, wybierz pieczone ziemniaki z rozmarynem, sałatkę z pomidorów i czerwonej cebuli albo grillowaną cukinię. Do takiego obiadu świetnie pasuje również prosty sos na bazie jogurtu naturalnego, czosnku i soku z cytryny.
Czytaj także:
- Przestałam przepłacać za dorsza. W Biedronce kupuję rybę dużo tańszą, a równie smaczną i niemal bez ości
- Nasi dziadkowie znali tę rybę, dla młodych to coś nowego. Uwodzi zwartym mięsem i apetycznym aromatem
- Polacy przepłacają za łososia, a obok czeka jego tańszy krewny. Maślany smak i mało ości to początek zalet