Strelicja ma swoje humory, szczególnie w mieszkaniu, gdzie powietrze bywa suche, a kaloryfer grzeje mocniej, niż nam się wydaje. Młody liść zwykle wychodzi z pochwy ciasno zwinięty, a potem powoli rozwija się w szeroką, zieloną blaszkę. Czasem jednak zatrzymuje się w połowie drogi. Widać wtedy zwinięty czubek, który nie rusza się przez kilka dni, a zewnętrzna osłonka wygląda na suchą i napiętą. Nie panikuj, bo taki problem da się często rozwiązać bez cięcia i bez szarpania rośliny.

WIDEO

player placeholder

Zakleszczony liść strelicji nie lubi pośpiechu. Najpierw sprawdź, czy naprawdę potrzebuje twojej pomocy

Zanim dotkniesz rośliny, przyjrzyj się jej dokładnie. Świeży liść strelicji potrafi rozwijać się bardzo wolno, zwłaszcza jesienią i zimą, gdy w domu jest mniej światła. Nie każdy zwinięty liść jest od razu zakleszczony. Daj mu kilka dni, gdy widzisz, że czubek stopniowo się wysuwa, a pochwa pozostaje miękka i lekko wilgotna. Strelicja czasem potrzebuje tygodnia, aby rozwinąć liść, a przy chłodniejszej pogodzie nawet dłużej.

O problemie można mówić dopiero wtedy, gdy liść tkwi w tym samym miejscu ponad tydzień, jego końcówka robi się sucha albo zewnętrzna pochwa wyraźnie mocno trzyma zwiniętą blaszkę. Zdarza się też, że na młodym liściu pojawiają się brązowe, przesuszone brzegi jeszcze zanim zdąży się rozwinąć. To najczęściej znak, że powietrze wokół rośliny jest za suche albo podłoże raz jest zupełnie suche, a za chwilę bardzo mokre.

Zobacz także:

Nie chwytaj wtedy za zielony rulonik i nie wyciągaj. W środku liść jest bardzo delikatny, łatwo go naderwać albo trwale pognieść. Nawet gdy uda ci się go wysunąć, po takim zabiegu może zostać z poszarpaną krawędzią. Strelicja przeżyje, ale liść będzie już zawsze uszkodzony. 

Wilgoć pomaga uwolnić młody liść strelicji. Ciepła ściereczka działa cuda

Patent, który pokazał mi sąsiad, jest prosty i nie wymaga żadnych specjalnych preparatów. Najpierw podnieś wilgotność wokół rośliny. Ustaw strelicję na kilkanaście minut w zaparowanej łazience, ale nie wkładaj jej pod prysznic i nie polewaj gorącą wodą. Wystarczy para, która zmiękczy zewnętrzną pochwę liścia. Drzwi do łazienki zamknij, a roślinę postaw w miejscu, gdzie nie będzie narażona na zachlapanie i puść na chwilę gorącą wodę, aby wytworzyła się para.

Gdy nie masz możliwości przeniesienia dużej donicy, użyj zwykłej bawełnianej ściereczki. Namocz ją w ciepłej wodzie i bardzo dobrze odciśnij. Ma być wilgotna, nie ociekająca. Owiń nią wyłącznie zewnętrzną pochwę liścia, czyli tę osłonkę, z której próbuje wyjść nowa blaszka. Nie zaciskaj materiału mocno i nie zakrywaj całej rośliny. Zostaw ściereczkę na około 10 do 15 minut.

Po takim nawilżeniu przychodzi najważniejszy moment. Zdejmij ściereczkę i bardzo lekko roluj oraz masuj palcami tylko zewnętrzną osłonkę. Rób to powoli, jakbyś chciała rozluźnić zagięty kawałek materiału. Nie ściskaj mocno i nie próbuj odginać pochwy na siłę. 

Po chwili liść może sam drgnąć albo wysunąć się o kilka milimetrów. To dobry znak. Zostaw go wtedy w spokoju i obserwuj przez resztę dnia.

Gdy nic się nie wydarzy, nie powtarzaj zabiegu tego samego dnia. Strelicja nie lubi nadmiernego manipulowania przy młodych przyrostach. Poczekaj do następnego dnia i wtedy ponownie zastosuj parę albo wilgotną ściereczkę. Zwykle dwa lub trzy podejścia przynoszą lepszy efekt niż jedno gwałtowne działanie.

Żeby liście strelicji rozwijały się bez problemu, zmień kilka codziennych nawyków. Roślina szybko pokaże ci, czy czuje się dobrze

Zakleszczony liść rzadko pojawia się bez powodu. Najczęściej winne jest suche powietrze, nierówne podlewanie albo zbyt mała ilość światła. Strelicja lubi jasne miejsce, najlepiej blisko okna, ale nie stawiaj jej tuż przy rozgrzanym grzejniku. Ciepło z kaloryfera wysusza młode liście szybciej, niż roślina potrafi pobrać wodę korzeniami. Zimą odsuń donicę choć trochę od źródła ciepła.

Podlewaj ją wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi lekko przeschnie. Włóż palec do podłoża na głębokość około dwóch centymetrów. Gdy czujesz suchość, podlej roślinę porządnie, ale nie zostawiaj wody w osłonce ani na podstawce. Kiedy ziemia jest stale mokra, korzenie zaczynają słabnąć. A słaba strelicja ma mniej siły, by wypchnąć kolejny duży liść.

Warto też zadbać o wilgotność w pobliżu donicy. Nie musisz codziennie spryskiwać liści, bo krople długo zalegające w ciasnych pochwach mogą sprzyjać plamom. Lepiej ustaw obok rośliny nawilżacz powietrza albo postaw w pobliżu szerokie naczynie z wodą. Dobrym pomysłem jest również podstawka z keramzytem i wodą, ale dno doniczki nie może stać bezpośrednio w wodzie. Korzenie potrzebują dostępu do powietrza.

Od czasu do czasu przetrzyj duże liście wilgotną, miękką ściereczką. Kurz ogranicza dostęp światła, a strelicja potrzebuje go dużo, by tworzyć silne przyrosty. Przy okazji obejrzysz roślinę z bliska. Sprawdź, czy w zakamarkach nie kryją się przędziorki albo wełnowce. Szkodniki osłabiają liście i potrafią sprawić, że młode przyrosty deformują się jeszcze przed rozwinięciem.

Nie przejmuj się też drobnymi pęknięciami na dojrzałych liściach. U strelicji to częste i naturalne, zwłaszcza gdy stoi w miejscu, gdzie porusza się powietrze. Co innego liść rozdarty w chwili rozwijania, bo temu możesz zapobiec dzięki wilgoci i cierpliwości. Daj roślinie dobre warunki, a kolejne liście będą wychodziły sprawniej i bez tej niepotrzebnej walki.


Czytaj także: