Opisane tu przygotowania dotyczą fatsji uprawianej w doniczce, która spędziła lato na balkonie lub tarasie, a chłodniejsze miesiące ma przeczekać w mieszkaniu. Potraktuj jej powrót pod dach jako osobny etap pielęgnacji: najpierw przygotuj fatsję, a dopiero później ustaw ją wśród domowej kolekcji roślin zimujących z tobą pod jednym dachem.

WIDEO…

player placeholder

Kiedy przenieść fatsję z balkonu do domu? Nie czekaj, aż chłód uszkodzi jej liście

Gdy noce robią się chłodne, a fatsja ma wrócić do mieszkania, zaplanuj przeprowadzkę z głową. Gatunek ten znosi chłód lepiej niż wiele tropikalnych roślin pokojowych, ale zimny wiatr i silniejsze mrozy mogą uszkodzić liście. Nie czekaj więc i już teraz zadbaj o tę ozdobna roślinę.

Jednak wniesienie fatsji do domu pomaga zlikwidować jeden problem, ale może wykreować inny. Drobne szkodniki mogą przebywać pod blaszkami liściowymi twojego okazu, choć cała korona wygląda zdrowo. Lepkie ślady, jasne nakłucia albo delikatna pajęczynka są już wskazówkami, że roślina wymaga dokładniejszej uwagi. Po przeniesieniu doniczki do domu problem może objąć także sąsiednie rośliny, dlatego moment powrotu z balkonu ma znaczenie dla całej kolekcji.

Zobacz także:

Przed wniesieniem fatsji do mieszkania dokładnie ją umyj. Pozbędziesz się kurzu i części szkodników

Domowe SPA dla fatsji to letnia woda z prysznica. Taki zabieg spłukuje balkonowy kurz i mechanicznie usuwa część drobnych szkodników obecnych na liściach. Właśnie dlatego ma sens przed przeprowadzką: zmniejszasz liczbę nieproszonych pasażerów, zanim doniczka znajdzie się obok pozostałych roślin, a jednocześnie oczyszczasz jej okazałą koronę.

Najważniejsze są spody liści, bo tam mogą ukrywać się między innymi mszyce i przędziorki. Duże, dłoniasto powcinane blaszki fatsji łatwo obejrzeć z wierzchu, lecz ten widok nie mówi wszystkiego o kondycji rośliny. Oczyszczenie powierzchni z kurzu dodatkowo pomaga liściom korzystać ze światła, którego po powrocie do wnętrza zwykle mają mniej.

Jak prawidłowo wykąpać fatsję pod prysznicem? Dokładnie spłucz liście i pozostaw roślinę do wyschnięcia

Zabieg zrób przed postawieniem fatsji w domu obok innych roślin. Wybierz porę, po której możesz zostawić ją w osłoniętym miejscu do obeschnięcia, i uwzględnij prognozę na nadchodzącą noc. Przygotuj stabilne miejsce z odpływem oraz tyle przestrzeni, żeby swobodnie dosięgnąć liści z każdej strony. Szeroka korona nie powinna opierać się o ścianę ani sąsiednie doniczki.

Ustaw łagodny strumień letniej wody i sprawdź go dłonią, zanim skierujesz na roślinę. Podtrzymuj kolejno blaszki i dokładnie spłucz spody liści, również wzdłuż nerwów oraz u nasady. Przesuwaj strumień spokojnie, liść po liściu. Obracaj doniczkę, aby dotrzeć także do tych schowanych wewnątrz korony, i nie odginaj mocno ogonków. 

Po spłukaniu pozwól nadmiarowi wody odpłynąć, a następnie zostaw fatsję na 24 godziny do pełnego obeschnięcia. Zapewnij jej miejsce osłonięte od deszczu, zimnego wiatru i przymrozku, poza zasięgiem innych roślin. Nie ściskaj mokrych liści ani nie ustawiaj korony tak, żeby poszczególne blaszki ciasno na siebie nachodziły.

Co zrobić z fatsją po kąpieli? Zanim ustawisz ją wśród innych roślin, sprawdź jedną rzecz

Po upływie doby sprawdź obie strony liści, ich nasady i miejsca, w których blaszki się stykają. Do mieszkania wnieś fatsję dopiero wtedy, gdy całkowicie obeschnie. Jeśli w zagłębieniach pozostały krople, przedłuż ten etap - pełne obeschnięcie jest warunkiem zakończenia zabiegu, a nie sam upływ wyznaczonego czasu.

Na początek ustaw doniczkę osobno i oglądaj liście przy kolejnych podlewaniach. Zwracaj uwagę na ruchome punkciki, lepkie ślady oraz nową pajęczynkę; sam prysznic nie usuwa wszystkich stadiów każdego szkodnika. Jeśli takie oznaki pozostają, nadal trzymaj fatsję z dala od innych doniczek i rozpoznaj problem przed dołączeniem jej do kolekcji.

Na zimowe miejsce wybierz jasny, chłodny i przewiewny kąt, z dala od gorącego grzejnika. Takie stanowisko odpowiada fatsji uprawianej w domu. Ustaw ją tak, żeby również dolne liście miały wolną przestrzeń, a ty mogła swobodnie zaglądać pod ich blaszki.


Czytaj także: