Nie lubię, gdy ogród pod koniec sierpnia nagle traci kolor. Jeszcze niedawno wszystko kwitło, a tu nagle floksy przekwitają, liliowce znikają i na rabacie robi się trochę pusto. Właśnie dlatego zawsze warto mieć w ogrodzie dzielżan jesienny. To bylina, która nie spieszy się z kwitnieniem i spokojnie czeka na swoją kolej.

WIDEO

player placeholder

Jej kwiaty wyglądają jak małe słoneczka w odcieniach żółci, pomarańczu, czerwieni i rdzawych brązów. Pasują do ogrodu wiejskiego, naturalnej rabaty, a nawet do bardziej uporządkowanego zakątka przy tarasie. Dzielżan nie jest kapryśny, ale nie warto sadzić go gdziekolwiek. Gdy dasz mu słońce, żyzną ziemię i trochę uwagi wiosną, będzie cieszył oczy przez wiele tygodni.

Dzielżan jesienny potrzebuje słońca, inaczej nie pokaże całego uroku. Na jasnej rabacie zakwitnie obficie i utrzyma mocne pędy

Dzielżan jesienny najlepiej rośnie tam, gdzie słońce świeci przez większą część dnia. W półcieniu też sobie poradzi, ale wtedy kwiatów będzie mniej, a łodygi mogą wyciągać się i kłaść po pierwszym mocniejszym deszczu. Wybierz dla niego otwartą rabatę, najlepiej osłoniętą od silnych podmuchów wiatru. Nie sadź go tuż przy dużych krzewach albo pod drzewami, bo będzie musiał walczyć o wodę i składniki pokarmowe.

Zobacz także:

Ta bylina lubi ziemię żyzną, próchniczną i stale lekko wilgotną. Nie oznacza to jednak, że ma stać w mokrym dole po każdym deszczu. Podłoże powinno dobrze trzymać wilgoć, ale jednocześnie przepuszczać nadmiar wody. Przed sadzeniem przekop rabatę z dojrzałym kompostem. Możesz też dodać trochę dobrej ziemi ogrodowej, szczególnie gdy masz na działce piasek, który szybko przesycha.

Dzielżan dorasta zwykle do 80, a czasem nawet do 150 centymetrów wysokości. Zostaw mu więc trochę miejsca. Sadź rośliny co około 40 do 50 centymetrów, żeby powietrze swobodnie krążyło między kępami. Dzięki temu liście szybciej obeschną po deszczu, a roślina będzie zdrowsza. Gdy upchniesz sadzonki zbyt ciasno, po dwóch sezonach rabata zrobi się nieładna i trudniejsza do pielęgnacji.

Lubię sadzić dzielżany w tle, za niższymi bylinami. Przed nimi dobrze wyglądają rozchodniki okazałe, jeżówki, rudbekie, astry i trawy ozdobne. Możesz też zestawić je z różowymi floksami albo fioletowymi marcinkami. Ciepłe kolory dzielżana pięknie ożywiają takie połączenia, zwłaszcza we wrześniu, gdy poranki stają się chłodniejsze.

Podlewaj dzielżan regularnie, a odwdzięczy się kwiatami do późnej jesieni. Jedno proste cięcie sprawi, że kępa będzie niższa i gęstsza

Najważniejsza sprawa w uprawie dzielżana jesiennego to woda. Nie zostawiaj go bez podlewania podczas dłuższej suszy, szczególnie na lekkiej ziemi i w pełnym słońcu. Kiedy podłoże przeschnie na głębokość kilku centymetrów, porządnie podlej roślinę przy samej ziemi. Nie lej codziennie po trochu na liście, bo takie podlewanie niewiele daje. Lepiej zrób to rzadziej, ale obficie, aby woda dotarła głębiej do korzeni.

W czasie upałów dobrze sprawdza się ściółkowanie rabaty. Rozłóż wokół kępy kompost, drobną korę albo przeschnięte skoszone trawy. Warstwa ściółki ograniczy parowanie wody i pomoże utrzymać ziemię w lepszej kondycji. Przy okazji rabata będzie wyglądała schludniej, a chwasty nie będą tak szybko wychodzić po deszczu.

Wiosną zasil dzielżan kompostem albo nawozem do bylin kwitnących. Nie przesadzaj z nawozami bogatymi w azot, bo roślina wypuści dużo liści, ale pędy staną się wiotkie. Ja wolę dać mniej, za to regularnie dbać o ziemię. Dobra gleba robi więcej niż garść przypadkowego nawozu rozsypana w pośpiechu.

Gdy dzielżan zacznie mocno rosnąć, możesz skrócić część pędów pod koniec maja lub na początku czerwca. Przytnij je o mniej więcej jedną trzecią. Roślina zakwitnie wtedy trochę później, ale będzie niższa, bardziej rozkrzewiona i mniej podatna na pokładanie. To dobry sposób, gdy masz odmianę wysoką albo rabatę wystawioną na wiatr. Nie musisz ciąć wszystkich łodyg. Skróć tylko część z nich, a kwiaty będą rozwijały się w różnych terminach i dłużej utrzymają dekoracyjny wygląd.

  • Usuwaj przekwitłe koszyczki, gdy zależy ci na dłuższym kwitnieniu.

  • Podpieraj wysokie odmiany, zanim łodygi zaczną się przewracać.

  • Podlewaj rano albo wieczorem, zawsze kierując wodę na podłoże.

  • Nie zostawiaj wokół rośliny grubej warstwy mokrych liści przez całą zimę.

Po kilku latach odmłodź kępę, bo wtedy dzielżan zakwitnie jeszcze piękniej. Jesienne porządki zostaw na później, jego zaschnięte pędy mogą się przydać zimą

Dzielżan jesienny potrafi rosnąć w jednym miejscu kilka lat, ale z czasem środek kępy zaczyna słabnąć. Kwiatów jest mniej, pędy robią się drobniejsze, a roślina nie wygląda już tak okazale jak na początku. Nie czekaj, aż całkiem zmarnieje. Co trzy lub cztery lata wykop kępę wiosną, podziel ją ostrym szpadlem i posadź najzdrowsze części w świeżo przygotowanej ziemi.

Najlepszy moment na taki zabieg przypada na wczesną wiosnę, gdy ziemia już rozmarznie, ale pędy nie zdążą mocno urosnąć. Możesz też dzielić dzielżan po kwitnieniu, jednak wtedy musisz pilnować podlewania, bo jesień bywa sucha. Młode sadzonki szybko się przyjmują, a nadmiar możesz oddać sąsiadce. To jedna z tych bylin, którymi naprawdę warto się dzielić.

Po pierwszych przymrozkach nie śpiesz się z wycinaniem wszystkich łodyg. Zaschnięte kwiatostany i pędy zatrzymują trochę śniegu, a zimą dają schronienie drobnym owadom. Poza tym oszroniony dzielżan potrafi wyglądać bardzo ładnie, nawet gdy ogród jest już prawie pusty. Gdy jednak wolisz porządek na rabacie, przytnij roślinę nisko przy ziemi późną jesienią. Na ciężkiej, zimnej glebie warto podsypać podstawę kępy kompostem, ale nie przykrywaj jej szczelnie grubą warstwą materiału.

Dzielżan jesienny jest odporny na mróz i zazwyczaj nie wymaga specjalnego okrywania. Więcej problemów może sprawić mu susza niż normalna polska zima. Czasem na liściach pojawia się mączniak, zwłaszcza gdy roślina rośnie zbyt ciasno albo ma stale mokre liście. Usuń wtedy najmocniej porażone części, popraw przewiew i podlewaj wyłącznie ziemię. Zwykle to wystarcza, żeby w kolejnym sezonie kępa znów wyglądała zdrowo.

Gdy wybierzesz dzielżan jesienny na słoneczną rabatę, nie będziesz żałować tej decyzji. To roślina dla tych, którzy nie chcą żegnać kolorowego ogrodu już w sierpniu. Posadź ją raz, pilnuj wody w upały i odmładzaj co kilka lat. Kiedy inne kwiaty zaczną kończyć swój sezon, dzielżan dopiero przypomni ci, że jesień w ogrodzie wcale nie musi być smutna.


Czytaj także: