Gołąbki są jednym z tych dań, przy których najwięcej czasu zajmuje nie samo gotowanie, ale przygotowanie wszystkiego do garnka. Trzeba sparzyć kapustę, zdejmować kolejne liście, uważać, żeby ich nie porwać, ścinać grubsze nerwy, porcjować farsz i zawijać każdy gołąbek osobno. Przy większej rodzinie robi się z tego całkiem pokaźna produkcja. Dlatego bardzo lubię pomysł, żeby potraktować całą główkę kapusty jak jedno duże naczynie na farsz. Po wyjęciu z piekarnika wystarczy pokroić ją na duże kawałki jak tort i pyszny, a do tego efektowny obiad jest gotowy znacznie szybciej, niż przy zawijaniu klasycznych gołąbków. 

WIDEO…

player placeholder

Jak zrobić kapustę nadziewaną?

Do tego sposobu najlepiej nadaje się średnia główka kapusty włoskiej, bo jej liście są delikatniejsze i bardziej elastyczne niż liście zwykłej białej kapusty. Po sparzeniu łatwo je rozchylać, dzięki czemu możesz dostać się niemal do samego środka główki bez rozbierania jej całkowicie. Zacznij od obejrzenia kapusty i zdejmij tylko zewnętrzne liście, jeśli są mocno zabrudzone, zwiędnięte albo uszkodzone. Nie wycinaj całkowicie głąba. To ważne, ponieważ właśnie on pomaga utrzymać całą konstrukcję razem. 

Przygotuj duży garnek, zagotuj wodę, lekko ją posól i włóż główkę głąbem skierowanym do góry. Nie chodzi o ugotowanie kapusty do miękkości. Na tym etapie potrzebujesz jedynie zmiękczyć liście na tyle, żeby można było je bezpiecznie odginać. Po kilku minutach sprawdź zewnętrzny liść - powinien dać się łatwo odchylić, ale nie może być zupełnie miękki i rozpadający się w palcach. Pamiętaj, że później kapusta spędzi jeszcze sporo czasu w wysokiej temperaturze.

Zobacz także:

Gdy wyciągnięta z gara kapusta trochę przestygnie, połóż ją na dużej desce albo w misce i delikatnie odchylaj zewnętrzne liście, ale ich nie odrywaj. Potem przechodź coraz głębiej. Główka powinna stopniowo otworzyć się niczym duży kwiat. Nie musisz rozdzielać każdego pojedynczego listka. Chodzi o stworzenie między kolejnymi warstwami miejsca, do którego później włożysz mięso.

Jeżeli dojdziesz do środka i zauważysz, że wewnętrzne liście nadal są bardzo twarde, nie ciągnij ich na siłę. Możesz ponownie włożyć kapustę na chwilę do gorącej wody. Lepiej sparzyć ją dwa razy niż rozerwać pół główki podczas jednej próby. Uważaj również na grube części liści przy głąbie. Są najmniej elastyczne. Zamiast próbować rozprostować kapustę zupełnie płasko, zostaw liście połączone u podstawy. Dzięki temu po nadzianiu łatwo złożysz je z powrotem i odtworzysz kształt główki.

Czym i jak przełożyć liście kapusty?

Do nadzienia przygotuj 500 g mielonego mięsa drobiowego i 500 g mielonego mięsa wieprzowego. Takie połączenie dobrze sprawdza się przy dłuższym pieczeniu. Wieprzowina wnosi więcej tłuszczu i soczystości, a drób sprawia, że farsz nie jest aż tak ciężki. Potrzebujesz również 1 cebuli, 2 ząbków czosnku, 2 jajek, soli i pieprzu oraz około 1 szklanki bulionu.

Cebulę pokrój bardzo drobno, a czosnek przeciśnij przez praskę lub dokładnie posiekaj. Wymieszaj oba rodzaje mięsa z cebulą, czosnkiem oraz jajkami. Dopraw farsz solą i pieprzem. Nie przesadzaj jednak z solą, szczególnie jeśli później podlejesz kapustę bulionem przygotowanym z kostki. Masa powinna być dokładnie połączona, ale nie wyrabiaj jej bardzo długo.

Teraz postaw przed sobą sparzoną i rozłożoną główkę. Nadziewanie zacznij od najmniejszych liści znajdujących się w środku i rozprowadź na nich cienką porcję mięsa. Następnie lekko je złóż i przejdź do kolejnej, większej warstwy. Na każdym następnym liściu rozkładaj kolejną porcję farszu. Nie rób jednak bardzo grubej warstwy, bo kilka centymetrów surowego mięsa pomiędzy liśćmi będzie piekło się znacznie dłużej niż cienko rozprowadzony farsz.

Postępuj tak, aż dojdziesz do największych, zewnętrznych liści. Na końcu złóż je wokół główki. Powinna ponownie przypominać kapustę, choć będzie wyraźnie większa i cięższa niż przed nadziewaniem. Jeśli zewnętrzne liście nie chcą pozostać na miejscu, zepnij je drewnianymi wykałaczkami. Pamiętaj tylko, ile ich użyłeś. Wszystkie trzeba później wyjąć przed krojeniem i podaniem.

Jak zapiec całą kapustę nadziewaną mięsem?

Nadziana główka potrzebuje wilgoci i dość długiej obróbki. Nie warto więc kłaść jej po prostu na płaskiej blasze. Znacznie lepiej sprawdzi się głębokie naczynie żaroodporne z pokrywką albo brytfanna, którą możesz szczelnie przykryć.

Ułóż kapustę tak, żeby złożone liście znajdowały się na górze. Wlej na dno przygotowany wcześniej bulion. Nie musisz zalewać nim główki. Około szklanki płynu ma przede wszystkim stworzyć wilgotne środowisko, dzięki któremu kapusta będzie jednocześnie się piekła i dusiła.

Przykryj naczynie lub dokładnie osłoń je folią aluminiową. To szczególnie ważne na początku pieczenia. Odkryta kapusta mogłaby szybko wyschnąć i mocno przypiec się z zewnątrz, zanim mięso ukryte w środkowych warstwach zdążyłoby się dopiec. Wstaw naczynie do piekarnika rozgrzanego do około 180°C, grzanie góra-dół. Przy kilogramie surowego mięsa schowanym wewnątrz całej główki nie warto kierować się wyłącznie czasem. W zależności od wielkości i ścisłości kapusty pieczenie może zająć około 1,5 godziny, a przy szczególnie dużej główce nawet trochę dłużej.

Gdy kapusta jest już miękka, możesz zdjąć przykrycie i piec ją jeszcze przez około 10-20 minut. Wtedy zewnętrzne liście lekko się przyrumienią, a płyn na dnie naczynia częściowo odparuje. Pilnuj jednak kapusty, bo cienkie krawędzie liści potrafią szybko zmienić się z apetycznie rumianych w spalone. Jeżeli podczas pieczenia zauważysz, że na dnie prawie nie ma płynu, dolej trochę gorącej wody albo bulionu.

A po wyjęciu z piekarnika nie krój główki natychmiast. Daj jej około 10-15 minut odpoczynku. Mięso i liście trochę się ustabilizują, dzięki czemu znacznie łatwiej będzie pokroić całość na estetyczne porcje.


Czytaj także: