Dobra szarlotka to nie tylko gęste, aromatyczne nadzienie ze sporymi kawałkami owoców, ale także kruche ciasto, które nie przemaka pod ciężarem tych wszystkich dobroci. Długo myślałam, że robię je całkiem dobrze, bo używałam sprawdzonych proporcji 3:2:1, czyli sypałam 300 g mąki, dodawałam 200 g masła, a na koniec 100 g cukru.
WIDEO…
Wychodziło rzeczywiście porządnie kruche, ale tylko wtedy, gdy wcześniej je podpiekłam, a dopiero na koniec dorzuciłam warstwę owoców. Potem jednak znalazłam prostszy sposób, w którym wszystko można piec razem i praca się przyspiesza.
Jak zrobić kruche ciasto na szarlotkę? Skorzystaj z metody 3:1
Tradycyjny przepis na ciasto kruche zakłada korzystanie z mąki pszennej, ale jakiś czas temu usłyszałam poradę, aby połączyć ją z mąką ryżową dla lepszej konsystencji gotowego wypieku. Postanowiłam spróbować i skorzystałam z proporcji 3:1, czyli 3 części mąki pszennej na 1 część mąki ryżowej. Okazało się, że to był strzał w dziesiątkę, bo nigdy wcześniej spód do szarlotki nie wyszedł mi tak chrupiący i nieprzemakalny.
Okazuje się, że mąka ryżowa działa tu na dwóch poziomach, bo nie tylko, rozluźnia ciasto i sprawia, że jest delikatniejsze w smaku oraz konsystencji, ale dodatkowo zapobiega chłonięciu wilgoci z nadzienia. Dodatkową, bonusową korzyścią jest też to, że tak przygotowane kruche ciasto dłużej zachowuje świeżość i szarlotka zachwyca smakiem nawet po kilku dobrych dniach.
Poza mieszanką mąk nie trzeba tu jakoś specjalnie zmieniać przepisu. Po prostu skorzystaj ze swojej ulubionej receptury, tylko podziel całą potrzebną ilość mąki pszennej na 4 i zastąp jedną część tą ryżową. Jeśli masa będzie zbyt sypka i nie zechce się zlepić, możesz wykorzystać żółtko lub odrobinę śmietany, a nawet łyżkę bardzo zimnej wody.
Sama mąka to nie wszystko - pamiętaj o tych zasadach
Nawet najlepsze proporcje mąk nie pomogą, jeśli popełnimy błędy na podstawowych krokach przygotowania, dlatego przypomnijmy sobie kilka złotych zasad. Po pierwsze, kruche ciasto nie lubi ciepła dłoni, dlatego trzeba je zagniatać możliwie szybko. Najlepiej najpierw wstępnie przesiekać wszystkie składniki nożem, a dopiero na sam koniec użyć siły rąk do połączenia całości w zwartą kulkę.
Pamiętaj też o schłodzeniu ciasta przed pieczeniem, bo to właśnie ten etap w dużej mierze odpowiada za jego finalną kruchość. Najlepiej owinąć gotową kulkę folią spożywczą i wrzucić całość do lodówki na 30-60 minut, ale jeśli nie masz tyle czasu, skorzystaj z zamrażarki. Tam wszystko zadzieje się szybciej i masa będzie odpowiednio schłodzona już po 15 minutach.
A na koniec krótka instrukcja dotycząca pieczenia. Ciasto kruche, zarówno na spód do szarlotki, jak i do wszelkich innych przysmaków, piecze się w 180 stopniach. Oczywiście wstawiamy je zawsze do już rozgrzanego piekarnika i pilnujemy czasu pieczenia. Ten zależy już od konkretnego przepisu, ale zawsze warto kontrolować sytuację, zaglądając do piekarnika, a nie polegać tylko na minutniku.
Czytaj także:
- Kruche ciasto „na opak” to moje odkrycie. Wszystko robi się tu inaczej niż podpowiada intuicja, a efekt zwala z nóg
- „Podrabiana” szarlotka to moje odkrycie. Pierwszy raz zrobiłam ją z przypadku, a teraz powtarzam co weekend
- Kruche ciasto na szarlotkę zawsze robię metodą 3:1. Spód nie przemaka i dłużej zachowuje świeżość