Kiedy przyniosłam do domu nowego cyklamena, byłam zachwycona jego pięknymi kwiatami. Sąsiadka, która wpadła do mnie na kawę, spojrzała jednak na niego i natychmiast się skrzywiła. Gdy zapytałam, czy nie lubi cyklamenów, szybko wyjaśniła mi, że popełniłam popularny błąd, przez który nawet najzdrowsza roślina może szybko zmarnieć. Zdradziła mi też dwie rzeczy, które zawsze robi zaraz po zakupie cyklamenu. Okazały się banalnie proste, a wcześniej zupełnie o nich nie myślałam.

WIDEO…

player placeholder

Cyklamen ze sklepu wymaga uwagi już pierwszego dnia. Nawet piękne kwiaty nie oznaczają, że wszystko jest w porządku

Kupując cyklamen, zwykle zwracam uwagę na liczbę kwiatów, kolor liści i ogólny wygląd rośliny. Jednak nawet najpiękniejszy okaz może mieć zbyt mokrą ziemię. Nie wiadomo przecież, jak często był podlewany w sklepie, ani czy nadmiar wody miał gdzie odpływać.

Cyklamen kwitnie jesienią i zimą, dlatego w tym okresie potrzebuje regularnego, ale umiarkowanego podlewania. Ziemia powinna być lekko wilgotna, nigdy stale mokra. Zarówno przesuszenie, jak i przelanie mogą powodować więdnięcie liści i kwiatów. Dlatego po przyniesieniu rośliny do domu zawsze sprawdzam wilgotność podłoża, zamiast od razu sięgać po konewkę.

Zobacz także:

Ten błąd po zakupie cyklamenu może doprowadzić do gnicia korzeni. Winna bywa zwykła osłonka

Cyklameny często sprzedawane są w plastikowych doniczkach owiniętych ozdobną folią lub umieszczonych w szczelnych osłonkach. Wyglądają w nich efektownie, ale takie opakowanie może zatrzymywać wodę wypływającą z doniczki.

Jeśli korzenie przez dłuższy czas stoją w wodzie, zaczynają gnić. Roślina stopniowo słabnie, jej liście żółkną i więdną, a kwiaty szybciej tracą świeżość. Co gorsza, łatwo pomylić te objawy z przesuszeniem i dodatkowo pogorszyć sytuację kolejnym podlewaniem.

Dlatego zaraz po zakupie należy zdjąć nieprzepuszczalną folię lub ciasną osłonkę transportową. Zamiast niej warto wybrać zwykłą podstawkę, z której bez problemu można wylać nadmiar wody.

Co zrobić z cyklamenem zaraz po przyniesieniu do domu? Zacznij od sprawdzenia dna doniczki

Najpierw zdejmij ozdobne opakowanie i sprawdź, czy na dnie doniczki znajdują się otwory odpływowe. Powinny być drożne, żeby nadmiar wody mógł swobodnie wypływać. Nie przesadzaj przy tym rośliny, można pozostawić ją w oryginalnej doniczce.

Następnie ustaw cyklamen na podstawce i sprawdź ziemię palcem. Jeśli jest wilgotna, wstrzymaj się z podlewaniem. Gdy jej wierzchnia warstwa lekko przeschnie, dostarcz roślinie wodę, uważając, żeby nie moczyć środka rozety liściowej ani bulwy.

Po podlaniu pozwól nadmiarowi wody wypłynąć przez otwory  dole doniczki. Po kilku minutach opróżnij podstawkę, żeby doniczka nie stała w wodzie. To prosty nawyk, który pomaga chronić korzenie przed gniciem.

Jak podlewać cyklamen, żeby nie zmarniał? Nie kieruj się kalendarzem, tylko wilgotnością ziemi

Nie podlewaj cyklamenu według sztywnego harmonogramu, na przykład co trzy dni. Częstotliwość tego zabiegu powinna zależeć od temperatury w pomieszczeniu, wielkości doniczki i tempa wysychania podłoża. Przed każdym podlewaniem sprawdź więc palcem, czy wierzchnia warstwa ziemi zdążyła lekko przeschnąć.

Pamiętaj również o regularnym opróżnianiu podstawki. Nawet jeśli doniczka ma otwory odpływowe, pozostawiona w wodzie może ponownie ją wchłaniać, przez co podłoże będzie nadmiernie mokre.

Warto też zapewnić cyklamenowi jasne, ale chłodne stanowisko, z dala od rozgrzanego kaloryfera i bezpośredniego słońca. Sąsiadka przekonała mnie, że w takich warunkach i z taką wstępną pielęgnacją od razu po zakupie, łatwiej utrzymać odpowiednią wilgotność ziemi, a roślina ma szansę kwitnąć przez wiele tygodni.


Czytaj także: