Którejś jesieni podziwiałam u sąsiadki przepiękny bukiet hortensji, który wyglądał jak dekoracja z drogiej kwiaciarni. Byłam przekonana, że kupiła go specjalnie na tę porę roku. Tymczasem sąsiadka tylko się uśmiechnęła i zdradziła, że kwiaty pochodzą z jej ogrodu. Pokazała mi też banalnie prosty sposób na ich suszenie, dzięki któremu zachowują piękny kształt i zdobią mieszkanie przez całą zimę. Od tamtej pory nie wyrzucam wszystkich przekwitających hortensji.
WIDEO…
Kwiatostany zmieniają jesienią kolor, ale ich dojrzałość zdradza również faktura
Jesienny róż, przygaszona zieleń czy kremowy kolor nie oznaczają jeszcze, że wszystkie kwiatostany są gotowe do zasuszenia. Na jednym krzewie możesz zobaczyć miękkie, świeżo wyglądające kwiaty obok starszych, które w dotyku przypominają cienki papier. Te papierowe zaczęły już naturalnie przesychać, choć nadal zachowują rozłożysty kształt.
Nie oceniaj więc dojrzałości wyłącznie po odcieniu: hortensje zmieniają kolor w ciągu sezonu, a końcowe barwy zależą również od gatunku i odmiany. Zwróć uwagę na stan całej główki, nie tylko najładniejszego fragmentu od strony ścieżki. Wybierz zdrowe, nieuszkodzone kwiatostany, ponieważ suche plamy, połamane części i ubytki pozostaną widoczne w gotowej dekoracji.
Suszenie w niewielkiej ilości wody utrwala kształt, więc dojrzałe kwiaty zachowują urodę
Metoda suszenia mojej sąsiadki polega na naturalnym suszeniu kwiatostanów w wazonie z niewielką ilością wody. Łodygi początkowo mają dostęp do wilgoci, a kwiaty stopniowo dosychają, kiedy wody ubywa. Bukiet przechodzi w ten sposób od świeżo ściętych, dojrzałych kwiatostanów do suchej kompozycji, która zachowuje ich przestrzenną formę.
Najważniejsza pozostaje dojrzałość: kwiatostany, które zaczęły schnąć na krzewie, lepiej zachowują kształt po przeniesieniu do domu. Właśnie ten pełny obrys buduje objętość zimowej dekoracji, nawet gdy składa się ona z niewielu łodyg.
Ścinaj kwiatostany w suchy październikowy dzień i pozostaw w wazonie odrobinę wody
Wybierz suchy październikowy dzień i poczekaj, aż z kwiatów zniknie poranna rosa. Zetnij lekko papierowe kwiatostany z łodygą długości 30-40 cm, używając ostrego, czystego sekatora, a następnie usuń wszystkie liście. Ścinaj kwiatostany hortensji bukietowej. Nie skracaj tak jesienią pędów hortensji ogrodowej kwitnącej na starszym drewnie. Jej kwiatostany zostaw na krzewie do wiosny.
Przygotuj czysty, stabilny wazon z 2-3 cm czystej wody na dni i wstaw łodygi tak, żeby ich końce sięgały do dna. Ułóż kwiatostany luźno, bez wciskania jednego w drugi; jeśli główki ciasno na siebie zachodzą, podziel je między kolejne wazony przygotowane tak samo. Zostaw wokół nich wolną przestrzeń, także od strony ściany.
Ustaw wazon w suchym pokoju, w przewiewnym miejscu osłoniętym od bezpośredniego słońca, na przykład na komodzie odsuniętej od okna. Nie dolewaj wody, również wtedy, gdy jej poziom opadnie poniżej końców łodyg. Pozostaw bukiet w wybranym miejscu i nie przyspieszaj suszenia, stawiając go przy kaloryferze.
Suche kwiatostany zachowają pełny obrys. Gotowy bukiet ustaw z daleka od promieni słońca
Po mniej więcej dwóch tygodniach sprawdź, czy kwiatostany są suche także wewnątrz, a nie tylko na zewnętrznych brzegach. O zakończeniu suszenia świadczą sztywne, papierowe części całej główki. Jeśli środek pozostaje miękki, zostaw bukiet na miejscu dłużej, nadal bez dolewania wody.
Usuń kwiatostan, na którym pojawi się pleśń, a gotową dekorację trzymaj z dala od wilgotnej łazienki i bezpośredniego słońca. Zestaw główki o różnych jesiennych odcieniach, przekładając je delikatnie za łodygi i zostawiając najładniejsze strony na widoku. Na zimę postaw wazon na suchej półce. Dobrze ususzone kwiaty stojące w spokojnym suchym miejscu spokojnie przetrwają zimę.
Czytaj także:
- Jesienią podlej skrzydłokwiat tym darmowym nawozem. Ale zanim to zrobisz, pamiętaj o ważnej rzeczy
- Sąsiad pokazał mi patent na pozbycie się mchu z podjazdu i ścieżek. Mąż się ucieszy, bo szorowania jest 3x mniej
- Pan z ogrodniczego poradził mi, jak sadzić daglezję. Dzięki temu wiosną będzie rosła jak na drożdżach