Jesienią wśród zielonych mchów można dostrzec niewielkie, czerwone kuleczki, które wyglądają niczym rozsypane koraliki. Większość spacerowiczów podziwia je z daleka, nie zdając sobie sprawy, jak wiele kulinarnych możliwości kryje się w tych niepozornych owocach. Dawniej nasze babcie doskonale wiedziały, co z nimi zrobić, i chętnie przygotowywały z nich domowe przetwory. Jeśli lubisz tradycyjne smaki i samodzielnie robisz zapasy na zimę, koniecznie poznaj ten zapomniany przysmak.

WIDEO…

player placeholder

Zapomniane drobinki idealne na przetwory

Kuleczki ze zdjęcia to nic innego jak żurawina błotna, nazywana również żurawiną zwyczajną. Ta niewielka, zimozielona krzewinka należy do rodziny wrzosowatych i w Polsce występuje naturalnie przede wszystkim na torfowiskach, terenach bagiennych oraz w podmokłych lasach. Jeśli wybierzesz się na spacer po takim terenie, możesz dostrzec jej cienkie, płożące się pędy, które rozciągają się pośród mchów.

Warto wiedzieć, że żurawina błotna nie jest tym samym co żurawina wielkoowocowa, którą znacznie częściej spotykasz w sklepach. Ta druga pochodzi z Ameryki Północnej i jest powszechnie uprawiana. Jej owoce są większe, dlatego lepiej nadają się do produkcji soków, suszonej żurawiny i gotowych sosów. Rodzima żurawina błotna ma drobniejsze jagody, ale równie ciekawe zastosowanie w kuchni.

Zobacz także:

Żurawina błotna dojrzewa jesienią, najczęściej we wrześniu i październiku. Ma niewielkie, kuliste jagody, które początkowo mają jasny kolor, a w miarę dojrzewania stają się intensywnie czerwone. Ich błyszcząca skórka sprawia, że wyglądają jak maleńkie koraliki rozsypane na zielonym dywanie. Co ciekawe, owoce mogą utrzymywać się na roślinie nawet przez zimę i dawniej zbierano je również po pierwszych przymrozkach, ponieważ niska temperatura może nieco złagodzić ich cierpkość. 

żurawina błotna
Fot. materiały redakcyjne polki.pl

Co zrobić z żurawiny błotnej?

Dawniej żurawina błotna była cenionym składnikiem domowych zapasów. Przygotowywano z niej konfitury, galaretki, soki i sosy, które później podawano do różnych potraw. Dzięki dużej kwasowości oraz obecności naturalnych pektyn owoce bardzo dobrze nadają się do przetwarzania. Jeśli więc lubisz tradycyjną polską kuchnię, z pewnością znajdziesz dla żurawiny wiele zastosowań. Jej smak znakomicie komponuje się z pieczonym schabem, kaczką, indykiem i dziczyzną. Gęsty sos żurawinowy może być również ciekawym dodatkiem do domowego pasztetu lub pieczeni podawanej na zimno.

Żurawina doskonale pasuje także do serów. Jeśli przygotowujesz oscypka z patelni albo pieczony camembert, dodaj do niego łyżeczkę domowej konfitury. Słodko-kwaśny smak owoców świetnie podkreśli słoność sera i sprawi, że nawet prosta przekąska będzie smakowała wyjątkowo.

Nie musisz jednak ograniczać się do wytrawnych dań. Żurawinę błotną możesz wykorzystać również do przygotowania deserów. Jej owoce dobrze łączą się z jabłkami, gruszkami, pomarańczami i cynamonem. Możesz dodać je do kruchego ciasta, drożdżówek albo domowych muffinek.

Domowa konfitura z żurawiny błotnej - przepis babci

Składniki:

  • 500 g żurawiny błotnej
  • 300 g cukru
  • 100 ml wody
  • 1 niewielkie jabłko
  • pół łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie przebierz żurawinę, usuń zanieczyszczenia, a następnie opłucz owoce na sitku pod bieżącą wodą.
  2. Jabłko obierz ze skórki, usuń gniazdo nasienne i zetrzyj miąższ na tarce o grubych oczkach.
  3. Do garnka z grubym dnem wsyp żurawinę, dodaj starte jabłko i wlej 100 ml wody. Podgrzewaj owoce na niewielkim ogniu przez ok. 10 minut. Co jakiś czas zamieszaj zawartość garnka, aby nic nie przywarło do dna.
  4. Kiedy żurawina zacznie pękać i puszczać sok, wsyp cukier. Jeśli lubisz korzenne aromaty, dodaj na tym etapie cynamon. Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki.
  5. Gotuj konfiturę przez kolejne 30 minut na małym ogniu, często mieszając. W tym czasie owoce powinny zmięknąć, a masa stopniowo zgęstnieć.
  6. Gorącą konfiturę przełóż do czystych, wyparzonych słoiczków i szczelnie zakręć.

Czytaj także: