Gdy patrzę na działki obsadzone od wzdłuż płotu jednym gatunkiem, zawsze myślę, że szkoda takiej przestrzeni. Ogrodzenie może przecież nie tylko osłaniać od spojrzeń sąsiadów, lecz także karmić całą rodzinę. Najbardziej lubię kompozycje z krzewów owocowych o różnej wysokości, bo wyglądają swobodnie, nie przytłaczają ogrodu i zmieniają się przez cały sezon. Wiosną kwitną, latem dają zieloną ścianę, a jesienią czekają na ciebie z owocami.
WIDEO…
Nie sadź jednak wszystkiego przypadkiem. Jadalna osłona działki ma być ładna, wygodna w pielęgnacji i naprawdę użyteczna. Podpowiem ci, jak zaplanować taki pas przy ogrodzeniu, żeby po kilku latach cieszył oko i podniebienie, i nie zamienił się w gęsty, trudny do opanowania gąszcz.
Jadalny żywopłot przy ogrodzeniu daje więcej niż prywatność. Ustaw krzewy owocowe piętrami, a działka od razu nabierze charakteru
Najlepszy efekt daje sadzenie naprzemienne, czyli przeplatanie krzewów wysokich, średnich i niskich. Nie ustawiaj obok siebie pięciu takich samych porzeczek ani kilku identycznych leszczyn. Z daleka taki rząd wygląda sztywno, a po latach często robi się z niego jedna wielka, zacieniona ściana. Wybierz różne wysokości i powtarzaj je w spokojnym rytmie. Dzięki temu osłona będzie wyglądała naturalnie, ale nie chaotycznie.
Przy samym ogrodzeniu posadź najwyższe krzewy. Dobrze sprawdzi się leszczyna, świdośliwa, dereń jadalny albo czarny bez. Leszczyna potrafi mocno urosnąć, więc daj jej sporo miejsca i od razu załóż, że będziesz ją regularnie prześwietlać. Świdośliwa jest lżejsza w wyglądzie, pięknie kwitnie i ma słodkie owoce, które lubią także ptaki. Dereń jadalny rośnie wolniej, ale jest odporny, długowieczny i jesienią obsypuje się czerwonymi owocami nie tylko na soki oraz konfitury. Czarny bez szybko tworzy zieloną zasłonę, a jego kwiaty i owoce wykorzystasz w kuchni po odpowiednim przetworzeniu.
Przed wysokimi krzewami posadź te średnie. Tu świetnie pasują agrest, porzeczka czarna, czerwona albo biała, aronia oraz jagoda kamczacka. Z przodu zostaw miejsce na niższe maliny, jeżyny prowadzone przy podporze, truskawki lub poziomki.
Nie chodzi o to, żeby posadzić wszystkie gatunki naraz. Wybierz trzy lub cztery, które twoja rodzina naprawdę zje. U mnie wygrały porzeczki, maliny i dereń, bo później nie zastanawiam się, co zrobić z nadmiarem plonów.
Dobierz krzewy owocowe do słońca, nie tylko do marzeń. W cieniu przy płocie nawet najpiękniejszy plan może rozczarować
Zanim kupisz sadzonki, stań przy ogrodzeniu o różnych porach dnia. Zobacz, gdzie słońce świeci najdłużej, a gdzie pojawia się tylko na chwilę. Większość krzewów owocowych najlepiej plonuje w słońcu. Porzeczki, agrest, aronia, maliny i świdośliwa dadzą tam najwięcej owoców oraz będą mniej podatne na choroby. W lekkim półcieniu poradzi sobie dereń jadalny, czarny bez i część porzeczek, ale nie oczekuj wtedy koszy pełnych owoców.
Nie wciskaj sadzonek tuż pod siatkę albo betonowy płot. Zostaw przynajmniej 50 centymetrów odstępu, a przy silnie rosnącej leszczynie nawet więcej. Będziesz mieć wtedy dojście do cięcia, podlewania i zbiorów. Pamiętaj też, że korzenie potrzebują wilgoci. Przy nagrzewającym się metalowym ogrodzeniu ziemia szybko wysycha, dlatego po posadzeniu rozłóż pod krzewami korę, zrębki albo dojrzały kompost. Ściółka ograniczy chwasty i pomoże ziemi dłużej zachować wodę.
Warto też sprawdzić glebę. Porzeczki i agrest lubią ziemię żyzną, lekko wilgotną, ale nie zalaną. Maliny potrzebują podłoża próchnicznego oraz regularnego podlewania w czasie dojrzewania. Aronia znosi mniej idealne warunki, dlatego polecam ją tam, gdzie ziemia nie rozpieszcza roślin. Świdośliwa jest wdzięczna i odporna, ale na suchej, piaszczystej działce odwdzięczy się lepiej, gdy przed sadzeniem wymieszasz ziemię z kompostem.
Nie zapominaj o sąsiadach i granicy działki. Zanim posadzisz rozłożystą leszczynę, upewnij się, że po kilku latach jej gałęzie nie będą wchodzić na przejście albo zacieniać warzywnika sąsiada. Lepiej od początku prowadzić krzew rozsądnie, niż później ciąć go nerwowo i zbyt mocno. Przy małej działce wybieraj odmiany o umiarkowanym wzroście lub sadź więcej średnich krzewów.
Jesienne owoce nie pojawią się same na krzewach. Podlewaj, przycinaj i zbieraj na czas, a jadalna osłona odwdzięczy ci się co roku
Po posadzeniu najważniejsze są pierwsze dwa sezony. Krzewy muszą dobrze się ukorzenić, więc w czasie suszy podlewaj je rzadziej, ale porządnie. Nie lej codziennie po odrobinie, bo wtedy woda zostanie tylko przy powierzchni. Wybierz jeden lub dwa dni w tygodniu, zależnie od pogody, i zwilż ziemię głębiej. Szczególnie pilnuj malin, świdośliwy oraz młodych porzeczek.
Cięcie nie musi być trudne, choć wiele osób odkłada je z obawy przed błędem. Zacznij od usuwania pędów suchych, chorych i leżących na ziemi. Potem wytnij najstarsze gałęzie tam, gdzie krzew robi się zbyt gęsty. Porzeczki i agrest potrzebują światła w środku korony. Leszczynę prowadź tak, żeby nie wypuszczała dziesiątek cienkich odrostów. Maliny przytnij zgodnie z typem odmiany, bo jedne owocują na pędach zeszłorocznych, a inne na tegorocznych. Gdy nie znasz odmiany, obserwuj, na których pędach pojawiają się owoce i nie tnij wszystkiego bez zastanowienia.
Jesienią zbieraj owoce regularnie. Dojrzałe porzeczki łatwo opadają, aronia robi się słodsza po pierwszych chłodach, a dereń najlepiej zbierać wtedy, gdy owoce są już miękkie i ciemnoczerwone. Nie zostawiaj wszystkiego ptakom, chyba że właśnie o to ci chodzi. Część plonów od razu przerób na sok, zamroź albo zasyp cukrem. Dzięki temu twoja osłona działki nie będzie tylko dekoracją, ale prawdziwą spiżarnią pod ręką.
Na koniec powiem ci jedno. Nie oczekuj, że w pierwszym roku powstanie wysoka, gęsta ściana pełna owoców. Krzewy potrzebują czasu, ale z każdym sezonem będą wyglądały lepiej.
Czytaj także:
- Tej jesieni zakasaj rękawy i zrób w ogrodzie 1 ważną rzecz. W przyszłym roku będziesz spokojniej pić kawę na tarasie
- Co kilka lat jesienią robię to ze skrzydłokwiatem. Zyskuję nowe sadzonki, którymi dzielę się z przyjaciółkami
- Nawożąc jesienią krzaczki malin pilnuję 1 rzeczy. Dzięki temu kolejnej wiosny ruszają z kopyta i owocują na potęgę



























