Chrzan japoński, znany też jako wasabi, kusi wielu miłośników roślin. Nie ma w tym nic dziwnego. To nie jest zwykła zielona roślina do postawienia gdziekolwiek na tarasie. Lubi warunki, których latem często brakuje, dlatego traktuję jego uprawę jak eksperyment, a nie pewny sposób na szybkie zbiory. Może i ty się skusisz?

WIDEO

player placeholder

Chrzan japoński w donicy postaw tam, gdzie słońce rzadko zagląda. Najlepszy będzie chłodny półcień 

Wasabi, czyli chrzan japoński, w naturze rośnie w chłodnych i wilgotnych miejscach. Nie przepada za ostrym słońcem, gorącym powietrzem ani nagrzaną donicą. Właśnie dlatego nie ustawiaj go na otwartym balkonie od południa, nawet gdy obiecasz sobie codzienne podlewanie. Podłoże rozgrzeje się szybko, liście stracą jędrność, a roślina zacznie marnieć. W najgorszym przypadku pojawią się przypalenia i zgnilizna.

Ja wybrałam dla niego stanowisko na północnym albo wschodnim parapecie i tylko wiosną i jesienią będę go czasem wietrzyć na zacienionym tarasie. Półcień ma być prawdziwy, a nie symboliczny. Kilka godzin ostrego popołudniowego światła to dla wasabi za dużo, zwłaszcza podczas upałów.

Zobacz także:

Obserwuj temperaturę, bo to ona często decyduje o całej uprawie. Roślina najlepiej czuje się w chłodzie, mniej więcej od 10 do 20 stopni Celsjusza. Gdy termometr przez dłuższy czas pokazuje ponad 25 stopni, donicę warto przenieść w najbardziej osłonięte miejsce, a wokół niej ustawić inne pojemniki. Dzięki temu korzenie nie będą tak mocno się nagrzewały. Można też roślinę wstawić albo do piwnicy, o ile ma ona okno. Wasabi wymaga głębokiego cienia, chłodu i stałej wilgoci, ale źle znosi stojącą wodę przy korzeniach.

Wilgotne podłoże nie znaczy mokre korzenie. Przygotuj lekką ziemię, która zatrzyma wodę, ale nie zamieni się w błoto

Do uprawy wybierz solidną donicę z otworami odpływowymi. Na jedną roślinę weź pojemnik o średnicy i głębokości przynajmniej 30 centymetrów. Nie musi być ozdobny, ma przede wszystkim chronić korzenie przed skokami temperatury. Gruba ceramiczna donica sprawdzi się lepiej niż cienka, ciemna osłonka z plastiku, która błyskawicznie robi się gorąca.

Na dno wsyp warstwę keramzytu lub grubszego żwiru. Potem przygotuj mieszankę z dobrej ziemi do warzyw, dojrzałego kompostu i dodatku perlitu albo grubego piasku. Ziemia powinna być próchniczna, lekka i lekko kwaśna lub obojętna. Nie ugniataj jej mocno. Korzenie muszą mieć dostęp do powietrza, bo w ciężkiej, zbitej ziemi łatwo zaczynają gnić.

Sadzonkę umieść tak, by środek rośliny znajdował się odrobinę nad powierzchnią podłoża. Nie zasypuj miejsca, z którego wyrastają liście. Po posadzeniu podlej obficie chłodną wodą i odczekaj chwilę. Woda ma wypłynąć przez otwory na dole, nie może zalegać w podstawce przez cały dzień. To ważne, bo wasabi potrzebuje wilgoci, lecz nie lubi korzeni zanurzonych w nieruchomej wodzie.

Latem sprawdzaj ziemię nawet codziennie. Włóż palec na głębokość dwóch centymetrów. Gdy podłoże jest tylko lekko wilgotne, podlej. Gdy jest wyraźnie mokre i ciężkie, daj mu chwilę odetchnąć. W czasie upału przydaje się delikatne zraszanie powietrza obok rośliny, ale nie polewaj bez przerwy jej środka. Mokre liście i brak przewiewu mogą sprzyjać chorobom.

Na korzeń poczekasz długo, ale liście powiedzą ci prawdę szybciej. Nie przyspieszaj wasabi nawozem, tylko pilnuj chłodu i reaguj na sygnały, jakie wysyła

To roślina dla cierpliwych. Nie sadź jej z myślą, że za kilka miesięcy zetrzesz własny, gruby korzeń do sushi. Wasabi rośnie wolno, a na porządne zgrubienie korzenia trzeba zwykle czekać dłużej niż jeden sezon. W domowej donicy sukcesem będzie już zdrowa roślina, która wypuszcza nowe liście i dobrze przechodzi lato.

Najrozsądniej kupić zdrową sadzonkę z pewnego źródła. Nasiona bywają kapryśne, długo wschodzą i potrzebują okresu chłodu. Sadzonka daje ci przewagę, bo od razu widzisz, czy liście są jędrne, zielone i bez plam. Po przyniesieniu do domu nie wystawiaj jej od razu w wybrane miejsce na cały dzień. Przez kilka dni przyzwyczajaj ją do nowych warunków, szczególnie gdy wcześniej rosła w szklarni lub w chłodnym pomieszczeniu.

Nawoź oszczędnie. Wiosną i na początku lata podaj niewielką dawkę nawozu do warzyw albo rozcieńczony nawóz organiczny. Nie dokarmiaj co tydzień, bo nadmiar składników nie zamieni tej rośliny w okaz z plantacji. Może za to osłabić korzenie i pogorszyć stan liści. Lepiej raz na jakiś czas dosyp cienką warstwę dojrzałego kompostu niż stale sięgać po kolejne preparaty.

Patrz na liście, bo one pierwsze alarmują. Oklapnięte ogonki najczęściej oznaczają za mało wody, zbyt ciepłe stanowisko albo problem z korzeniami. Brązowe brzegi mogą wskazywać na słońce i przesuszenie. Żółknięcie dolnych liści bywa naturalne, ale gdy żółknie cała roślina, sprawdź, czy ziemia nie jest za mokra. Usuń chore i zniszczone liście czystymi nożyczkami, a potem popraw warunki uprawy.

Lekki chłód wasabi znosi lepiej niż letni skwar, ale zamarznięta bryła korzeniowa może je uszkodzić. Dlatego przenieś pojemnik do jasnego, nieogrzewanego pomieszczenia, gdzie panuje kilka stopni na plusie, albo dobrze zabezpiecz go przy ścianie domu. Podlewaj rzadziej, lecz nadal pilnuj, by ziemia całkiem nie wyschła.

Nie zniechęcaj się po pierwszym niepowodzeniu. Chrzan japoński jest wymagający, ale właśnie dlatego daje tyle satysfakcji. Gdy znajdziesz mu chłodny półcień i nauczysz się wyczuwać wilgoć w donicy, przestanie być egzotyczną ciekawostką. Stanie się rośliną, o którą zaglądasz każdego dnia z prawdziwą przyjemnością.


Czytaj także: