Wrzosy kuszą jesienią kolorami, dlatego wiele osób sadzi je w pojemnikach na balkonie albo na tarasie. Często wrzos trafia do zwykłej ziemi uniwersalnej, a potem, mimo podlewania, po krótkim czasie zaczyna schnąć. Żeby wrzosy naprawdę dobrze czuły się w doniczce, potrzebują kwaśnej, lekkiej ziemi, która nie przeschnie na kamień po jednym cieplejszym dniu. Podpowiem ci, jak przesadzić wrzos tak, aby ci się za to odwdzięczył.
WIDEO…
Zwykła ziemia dla wrzosów? Nigdy w życiu. Kwaśne podłoże zatrzymujące wilgoć to podstawa
Wrzos w naturze rośnie tam, gdzie ziemia jest kwaśna, lekka i pełna drobnych kawałków organicznych. Zwykła ziemia uniwersalna zazwyczaj ma odczyn, który mu nie odpowiada, a do tego po czasie albo robi się twarda jak skorupa, albo przesusza się nierówno. Korzenie wrzosu są drobne i wrażliwe. Nie lubią ani stojącej wody, ani suchego pyłu w doniczce. Gdy podłoże jest niewłaściwe, roślina nie pobiera składników tak, jak powinna. Zaczyna blednąć, gałązki stają się matowe, a później zasychają całe fragmenty krzaczka.
Najlepszym wyborem będzie gotowe podłoże do roślin wrzosowatych. Szukaj na opakowaniu informacji, że ziemia jest przeznaczona także do azalii, rododendronów, borówek lub wrzośców. Taka mieszanka ma kwaśny odczyn i zwykle zawiera torf, korę oraz dodatki, które pomagają utrzymać wilgoć bez zalewania korzeni. Możesz też użyć kwaśnego torfu, ale sam torf łatwo przesuszyć. Kiedy wyschnie zupełnie, później niechętnie przyjmuje wodę. Dlatego w doniczce najwygodniejsze jest gotowe podłoże do wrzosowatych albo kwaśny torf wymieszany z niewielką ilością drobnej kory sosnowej.
Nie dosypuj do ziemi wapna, popiołu z kominka ani skorupek po jajkach. Te domowe dodatki bywają polecane przy innych roślinach, ale wrzosowi mogą tylko zaszkodzić, ponieważ podnoszą odczyn podłoża. Ostrożnie podchodź też do twardej wody z kranu. Przy regularnym podlewaniu może ona stopniowo zmieniać odczyn ziemi na mniej kwaśny. Gdy masz taką możliwość, zbieraj deszczówkę. Wrzosy naprawdę ją lubią, zwłaszcza te rosnące w pojemnikach.
Przesadzanie wrzosu zrób delikatnie. Nie rozrywaj bryły korzeniowej, bo roślina tego nie lubi
Najpierw obejrzyj doniczkę, w której kupiłaś wrzos. Bardzo często roślina stoi w małym, produkcyjnym pojemniku, a jej korzenie mają już mało miejsca. Innym razem doniczka jest wprawdzie większa, ale podłoże w środku jest zbite. To wyraźny sygnał, że warto przesadzić krzaczek od razu po przyniesieniu do domu. Nie czekaj, aż zacznie gubić kolor.
Wybierz pojemnik z otworami na dnie, tylko o 2 lub 3 centymetry szerszy od obecnego. To ważne, ponieważ zbyt duża doniczka długo trzyma wodę w wolnym miejscu, a korzenie wrzosu nie poradzą sobie z takim nadmiarem wilgoci. Na dno wsyp cienką warstwę keramzytu albo drobnego żwiru. Dzięki temu woda po podlaniu łatwiej odpłynie, a ziemia nie będzie stale mokra przy samych korzeniach.
Podlej wrzos lekko przed przesadzaniem, szczególnie gdy bryła jest bardzo sucha. Potem ostrożnie wyjmij roślinę z doniczki, trzymając ją za podstawę krzaczka. Nie otrzepuj korzeni z całej ziemi i nie rozluźniaj ich na siłę palcami. Wrzos najlepiej znosi przełożenie z nienaruszoną bryłą. Wsyp odrobinę wilgotnego podłoża do roślin wrzosowatych na dno nowego pojemnika, ustaw roślinę na środku i sprawdź, czy rośnie na tej samej wysokości co wcześniej. Nie zakopuj jej głębiej.
Wolne miejsce wokół nienaruszonej bryły wypełnij wilgotnym kwaśnym torfem lub gotowym podłożem do roślin wrzosowatych. Lekko dociśnij ziemię dłońmi, ale nie ugniataj jej mocno. Chodzi o to, żeby korzenie miały kontakt z nowym podłożem, a nie o zrobienie twardej bryły. Na koniec podlej roślinę deszczówką. Woda powinna zwilżyć całą ziemię, ale nie może stać w osłonce. Po kilkunastu minutach koniecznie wylej nadmiar, który zebrał się na dnie.
Po przesadzeniu wrzos potrzebuje spokojnej pielęgnacji. Pilnuj wilgoci i światła, a odwdzięczy się z nawiązką
Przez pierwsze dni po przesadzeniu nie nawoź wrzosu i nie przestawiaj go z miejsca na miejsce. Daj mu czas, żeby oswoił się z nowym podłożem. Ustaw doniczkę tam, gdzie jest jasno, ale nie przy nagrzewającej się ścianie i nie w pełnym słońcu przez cały dzień. Jesienią wrzos dobrze czuje się na balkonie, tarasie lub przy wejściu do domu. W mieszkaniu zwykle ma za ciepło i za sucho, dlatego szybciej traci świeży wygląd.
Najważniejsze jest regularne sprawdzanie ziemi. Wsuń palec na około 2 centymetry w podłoże. Gdy czujesz, że jest tylko lekko wilgotne, jeszcze nie podlewaj. Kiedy zaczyna wyraźnie przesychać, podlej roślinę małą porcją deszczówki. Nie czekaj, aż cała doniczka zrobi się lekka i sucha jak pieprz. Wrzos źle znosi takie przesuszenie, zwłaszcza w małym pojemniku. Z drugiej strony codzienne lanie dużej ilości wody też nie pomoże. Korzenie muszą mieć dostęp do powietrza.
Dobrym sposobem na utrzymanie wilgoci jest cienka warstwa kory sosnowej (lub specjalnego mchu) na powierzchni ziemi. Rozsyp ją wokół rośliny, ale nie zasypuj samych pędów. Ściółka ograniczy szybkie parowanie wody i będzie pasowała do kwaśnego podłoża. Przy okazji doniczka będzie wyglądała schludniej. Jeszcze przed zimą osłoń pojemnik, gdy zapowiadane są silniejsze mrozy. Owiń go jutą, agrowłókniną albo grubszą tekturą, a pod spód podłóż kawałek drewna lub styropianu. W doniczce korzenie przemarzają szybciej niż w ogrodowej rabacie.
Nie panikuj też, gdy część kwiatów po czasie przekwitnie. Wrzos nadal może wyglądać ładnie, o ile pędy są sprężyste i zielone pod drobnymi listkami. Najgorsze, co możesz wtedy zrobić, to przesuszyć go, bo „już przecież nie kwitnie”. To właśnie jesienią i zimą warto pilnować podłoża, zwłaszcza podczas bezmroźnych dni. Dzięki kwaśnej ziemi, rozsądnemu podlewaniu i odrobinie ochrony twój wrzos ma szansę zdobić balkon znacznie dłużej niż tylko przez jeden jesienny weekend.
Czytaj także:
- Chciałam dopieścić zamiokulkasa, ale pani z ogrodniczego mrugnęła do mnie okiem. Z tym zabiegiem kazała zaczekać do wiosny
- Sąsiadka pokazała mi, jak podlewać wrzosy w doniczkach. Teraz wyglądają pięknie jak nigdy
- Zastosowałam nietypową ściółkę do wrzosów. Dzięki niej nie biegam co chwilę z konewką