Jesień to bardzo dobry moment, żeby pomyśleć o roślinach, które zrobią w ogrodzie trochę zamieszania wtedy, gdy inne jeszcze śpią. Oczar pośredni nie jest krzewem, obok którego przechodzi się obojętnie. W lutym, marcu, a czasem nawet wcześniej, pokazuje kwiaty podobne do wstążeczek. Żółte, pomarańczowe albo czerwone płatki wyglądają niezwykle na tle gołych pędów.

WIDEO

player placeholder

Ja lubię oczar właśnie za tę niespodziankę. Zimą ogród często wydaje się pusty i smutny, a ten krzew nagle przypomina, że wiosna naprawdę jest już blisko. Trzeba jednak od początku zapewnić mu odpowiednie warunki. Nie sadź go byle gdzie, bo potrafi być kapryśny, gdy ma za sucho, za dużo słońca albo ciężką, mokrą ziemię.

Oczar zakwitnie najpiękniej w spokojnym zakątku. Nie wystawiaj go na wiatr i palące słońce

Dla oczaru pośredniego wybierz miejsce osłonięte od silnego wiatru. Najlepiej sprawdzi się fragment ogrodu przy żywopłocie, przy ażurowym ogrodzeniu, obok większych krzewów albo w pobliżu ściany domu. Nie wciskaj go jednak tuż pod sam mur, zwłaszcza od południa. Ziemia przy budynku często szybko wysycha, a latem bywa tam bardzo gorąco. Oczar tego nie lubi.

Zobacz także:

Dobrym stanowiskiem będzie lekki półcień. Poranne słońce mu nie zaszkodzi, ale przez cały dzień nie powinien stać w ostrym świetle. W cieniu pod gęstymi drzewami też nie będzie szczęśliwy, bo zakwitnie słabiej i będzie rósł mniej równomiernie. Szukaj więc miejsca, gdzie słońce dociera przez część dnia, a później krzew ma trochę oddechu.

Pamiętaj również o przestrzeni. Oczar nie jest małym krzaczkiem do upchnięcia między różami a tujami. W zależności od odmiany po latach może osiągnąć 2-4 metry wysokości i szerokości. Zostaw mu co najmniej dwa, a najlepiej trzy metry wolnego miejsca. Dzięki temu rozłoży gałęzie, nie będzie rywalizował o wodę i pokaże cały swój urok. Posadzony zbyt ciasno długo wygląda niepozornie, a później trudno go przesadzić bez uszkadzania korzeni.

Próchniczna i lekko kwaśna gleba to dla oczaru ważniejsza sprawa, niż myślisz. Porządnie przygotuj ziemię przed sadzeniem

Największym błędem jest wsadzenie oczaru do zwykłej, zbitej ziemi z wykopanego dołka i liczenie, że sam sobie poradzi. Ten krzew najlepiej rośnie w podłożu żyznym, próchnicznym, przepuszczalnym i lekko kwaśnym. Gleba powinna przypominać dobrą ziemię leśną, miękką, wilgotną, ale nie rozmokłą. Korzenie oczaru potrzebują powietrza, dlatego ciężka glina i stojąca po deszczu woda szybko mu zaszkodzą.

Zacznij od wykopania dołka wyraźnie większego niż bryła korzeniowa sadzonki. Zrób go przynajmniej dwa razy szerszy. Wydobytą ziemię wymieszaj z dojrzałym kompostem, kwaśnym torfem i korą sosnową. Nie przesadzaj z torfem, wystarczy część dodatku, bo podłoże ma być lekko kwaśne, a nie bardzo kwaśne jak dla borówki. Gdy masz w ogrodzie ziemię gliniastą, dodaj także trochę piasku lub drobnego żwiru, żeby poprawić odpływ nadmiaru wody.

Przed sadzeniem sprawdź, czy w miejscu po większym deszczu nie stoi woda. Oczar lubi stale umiarkowanie wilgotną glebę, ale nie znosi zalewania korzeni. Podłoże ma być wilgotne w dotyku, lecz nie może zamieniać się w błoto. Na mokrym, ciężkim terenie posadź krzew na niewielkim podwyższeniu z dobrej ziemi. Wtedy woda będzie miała gdzie odpłynąć, a korzenie nie zaczną gnić.

Nie dodawaj do dołka świeżego obornika ani dużej dawki silnego nawozu. Oczar po posadzeniu ma najpierw spokojnie się ukorzenić. Zbyt intensywne dokarmianie może mu bardziej zaszkodzić niż pomóc. Kompost w zupełności wystarczy na start. W kolejnych latach rozsypuj wiosną wokół krzewu cienką warstwę kompostu i uzupełniaj ściółkę z kory. To prosty sposób, żeby ziemia nie wysychała i zachowała właściwy odczyn.

Jesienne sadzenie oczaru daje mu dobry początek. Podlewaj go rozsądnie i nie chwytaj od razu za sekator

Oczar sadź do końca października, zanim ziemia zmarznie. Wybierz dzień bez silnego wiatru i bez przymrozku. Sadzonkę w pojemniku przed wyjęciem dobrze podlej. Bryła korzeniowa powinna być wilgotna, wtedy korzenie łatwiej przyjmą się w nowym miejscu. Wyjmij roślinę ostrożnie, nie rozrywaj korzeni i nie otrzepuj ich z ziemi.

Ustaw oczar w dołku na takiej samej głębokości, na jakiej rósł w doniczce. Nie sadź go za głęboko, bo to jedna z częstszych przyczyn słabego wzrostu. Dosyp przygotowaną ziemię, delikatnie ją ugnieć dłońmi i zrób wokół krzewu niewielkie zagłębienie. Wlej powoli dużo wody, nawet gdy jesień jest deszczowa. Pierwsze podlewanie pomaga ziemi dokładnie otulić korzenie.

Na koniec rozłóż wokół oczaru warstwę kory sosnowej, mniej więcej pięć centymetrów. Nie przysuwaj jej bezpośrednio do pędów. Zostaw przy podstawie krzewu kilka centymetrów wolnej ziemi, żeby wilgoć nie zalegała przy korze. Ściółka ograniczy parowanie wody, ochroni korzenie przed nagłymi zmianami temperatury i powoli poprawi strukturę podłoża.

Przez pierwszy rok zaglądaj do oczaru regularnie. W czasie suszy podlewaj go rzadziej, ale porządnie, tak żeby woda dotarła głębiej. Nie lej po trochu codziennie, bo wtedy korzenie przyzwyczają się do wilgoci tuż przy powierzchni. W upalne tygodnie sprawdź ziemię palcem pod ściółką. Gdy jest sucha kilka centymetrów niżej, podlej krzew.

Nie przycinaj oczaru bez potrzeby. Rośnie naturalnie ładnie i wolno, a mocne cięcie może zaburzyć jego pokrój oraz ograniczyć kwitnienie. Usuwaj tylko pędy suche, chore albo wyraźnie uszkodzone. Zrób to po kwitnieniu, nie jesienią przed zimą. Daj mu czas. Oczar nie zawsze od razu zachwyca wielkością, ale z każdym rokiem wygląda coraz lepiej. A kiedy pewnego przedwiosennego dnia zobaczysz na jego gałązkach pierwsze wstążkowate kwiaty, będziesz wiedzieć, że warto było znaleźć mu dobre miejsce.


Czytaj także: