Półki z perfumami niszowymi to miejsca, w których alchemia spotyka się ze sztuką. Jako dziennikarka urodowa od lat obserwuję fascynujący trend - coraz częściej uciekamy od oczywistych, ładnych i poprawnych kompozycji na rzecz zapachów, które opowiadają konkretną, często mroczną historię. Estetyka „dark academia” i powrót do celebrowania domowego ciepła sprawiły, że powróciły akordy skórzane, dymne, przypominające zapach pożółkłych stron w antykwariacie czy dogasającego w kominku drewna. To nie są perfumy, które mają się podobać wszystkim. 

WIDEO…

player placeholder

Byredo - Bibliothèque

Byredo Biblioteque
Byredo

Jeśli zamkniesz oczy i wyobrazisz sobie dębową, londyńską bibliotekę wypełnioną oprawionymi w skórę woluminami, to właśnie trzymasz w dłoniach flakon Byredo. Początkowo zapach powstał wyłącznie jako świeca, ale błagania klientów sprawiły, że marka zamknęła go w perfumach. To zapach szeleszczących stron, starego drewna i aksamitu, niesamowicie elegancki, ale przełamany aksamitną śliwką i brzoskwinią, co pozbawia go kurzu, a dodaje sensualności. Kiedy mam go na sobie, czuję się, jakbym miała na sobie doskonałej jakości wełniany płaszcz.

Zobacz także:

Nuty zapachowe: brzoskwinia, śliwka, fiołek, piwonia, paczula, skóra, wanilia.

Trwałość: bardzo dobra (trzyma się blisko skóry przez cały dzień, na wełnianych szalikach potrafi przetrwać tygodnie).

Maison Margiela REPLICA - By the Fireplace

REPLICA
Maison Margiela

To definicja płonącego drewna i domowego ogniska zamknięta w aptecznym flakonie. Gdy użyłam ich po raz pierwszy, miałam wrażenie, że przed chwilą siedziałam w drewnianej chacie przy trzaskającym kominku. Zapach jest dymny, mocno drzewny, ale po kilkunastu minutach na skórze zaczyna ujawniać obłędnie przytulne nuty pieczonych kasztanów i wytrawnej wanilii. Nie ma w sobie grama ulepu – to czysty, otulający dym, który genialnie współgra ze skórzaną ramoneską i grubym, jesiennym swetrem.

Nuty zapachowe: goździki, różowy pieprz, kasztan, drzewo gwajakowe, jałowiec, wanilia.

Trwałość: ekstremalna (zapach wżera się w ubrania i zostawia za sobą wyraźny, dymny ogon przez kilkanaście godzin).

Commodity - Book

Book
Commodity

Zapach dla fanek wytrawnegego minimalizmu. Commodity stworzyło perfumy, które dosłownie odwzorowują zapach świeżo zadrukowanych, "chrupiących" kartek i cedrowych półek w księgarni. Jest w nim jednak coś rześkiego, dlatego nie przytłacza, nie dusi. To zapach wyciszony, kojarzący mi się z nowojorską księgarnią w deszczowy poranek. Idealnie sprawdzi się u kobiet, które nie lubią słodyczy w perfumach i szukają zapachu „czystego, drogiego drewna”.

Nuty zapachowe: eukaliptus, drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, bursztyn, piżmo.

Trwałość: umiarkowana (to zapach z kategorii bliskoskórnych, tworzący wokół nas dyskretną, intymną aurę na około 5-6 godzin).

Tom Ford - Ébène Fumé

Ebene Fume
Tom Ford

Kiedy jesienna chandra daje się we znaki, ten zapach działa na mnie jak sesja medytacyjna. Ébène Fumé to hołd dla świętego drzewa Palo Santo. Zapach gęsty, mroczny, przepełniony kadzidłem i hebanem. Jest w nim niesamowita powaga i zmysłowość. Ciężki, szlachetny, wręcz wymusza na nas wyprostowanie pleców i pewny krok. Lubię go na wieczorne wyjścia.

Nuty zapachowe: Palo Santo, czarny pieprz, heban, skóra, róża, żywica.

Trwałość: wybitna (zapach jest niezwykle skoncentrowany, jedna aplikacja wystarczy, by obezwładnił otoczenie na całą noc).

Serge Lutens - Chergui

Chergui
Serge Lutens

Wśród niszowych klasyków ten zapach zajmuje miejsce absolutnie wyjątkowe. Choć nazwa pochodzi od gorącego, pustynnego wiatru z Maroka, dla mnie to kwintesencja europejskiej, złotej jesieni pełnej opadających, suchych liści. Liście tytoniu mieszają się tu z gęstym miodem, kadzidłem i suchym sianem. To zapach nieprawdopodobnie bogaty, ciepły, balsamiczny, nieco retro, ale w najbardziej luksusowym wydaniu. Na skórze ewoluuje godzinami, przechodząc od ostrego, dymnego otwarcia do miękkiej, ambrowej bazy.

Nuty zapachowe: liście tytoniu, miód, ambra, siano, kadzidło, drzewo sandałowe.

Trwałość: rewelacyjna (pulsuje na skórze przez cały dzień, uwielbia rozgrzewać się pod wpływem ciepła ciała).


Zobacz także:

"Zapachy bliskoskórne" to najlepsze perfumy do biura, bo nie zostawiają "ogona". Stylistka zapachowa podpowiada, jakie wybrać