Tradycyjne placki ziemniaczane smakują doskonale nawet z samą solą, ale zwykle podaje się je ze śmietaną, sosem, albo gęstym gulaszem. Możliwości jest naprawdę sporo, ale większość z nas skupia się na tym, co położyć na gotowych plackach. Tymczasem można podejść do sprawy zupełnie inaczej i dodać coś sycącego bezpośrednio do ziemniaczanej masy. Właśnie na takim pomyśle opiera się jedna z wersji placków ziemniaczanych nazywanych lubelskimi. Mają one w środku pewną sycącą niespodziankę, którą wszyscy dobrze znają, ale mało kto wpadłby na dorzucenie jej do ziemniaczanego ciasta.
WIDEO…
Co kryją w środku lubelskie placki ziemniaczane?
Największą niespodzianką w lubelskiej wersji placków ziemniaczanych są parówki pokrojone w drobną kostkę. Zamiast podawać je osobno, miesza się je z surowymi, startymi ziemniakami, jajkami i niewielką ilością mąki. Wszystko trafia następnie na rozgrzaną patelnię. Dzięki temu w każdym placku znajdują się niewielkie kawałki parówki, które nadają daniu charakterystyczny smak.
To rozwiązanie może wydawać się nietypowe, zwłaszcza jeśli od lat przygotowujesz placki wyłącznie z ziemniaków i cebuli. W praktyce jest jednak bardzo wygodne. Nie musisz osobno smażyć mięsa, gotować sosu ani przygotowywać kolejnego dodatku. Całość powstaje na jednej patelni, a gotowe placki można zjeść bez żadnych dodatków.
Trzeba przy tym zwrócić uwagę na jakość parówek. Najlepiej wybierz takie, które mają dużą zawartość mięsa i możliwie prosty skład. Sprawdź etykietę, zamiast kierować się wyłącznie ceną. Niektóre parówki zawierają sporo skrobi i innych dodatków, które mogą wpływać na ich smak oraz zachowanie podczas smażenia. Do ziemniaczanej masy możesz dodać parówki wieprzowe, drobiowe lub mieszane. Ważne tylko, żeby nie wybierać bardzo miękkich produktów, które rozpadają się już podczas krojenia.
Przepis na lubelskie placki ziemniaczane z parówkami
Składniki:
- 750 g mączystych ziemniaków,
- 2 średnie jajka,
- 4 parówki (koniecznie dobrej jakości),
- 2-4 łyżki mąki pszennej,
- 2 łyżki oleju do masy,
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku,
- olej do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Obierz ziemniaki i dokładnie je umyj. Połowę zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, a drugą połowę na grubych. Przełóż wszystko do dużej miski. Jeśli ziemniaki puściły dużo wody, delikatnie odlej lub odciśnij jej nadmiar.
- Do startych ziemniaków wbij 2 jajka. Dodaj na początek 2 łyżki mąki, 2 łyżki oleju oraz odrobinę soli i pieprzu. Dokładnie wymieszaj. Jeśli masa jest bardzo rzadka, dosypuj stopniowo kolejne porcje mąki.
- Pokrój parówki w drobną kostkę i dorzuć je do ziemniaczanej masy. Wszystko dokładnie wymieszaj, żeby dodatki równomiernie się rozłożyły. Odstaw na kilka minut. Przed smażeniem sprawdź, czy na dnie miski nie zebrała się woda, i w razie potrzeby ją odlej.
- Na patelni rozgrzej warstwę oleju. Nakładaj masę łyżką, formując nieduże placki. Każdą porcję lekko spłaszcz, żeby ziemniaki mogły równomiernie się usmażyć.
- Smaż na średnim lub średnio mocnym ogniu przez około 3-5 minut z każdej strony, zależnie od grubości placków. Powinny być złociste, chrupiące na brzegach i całkowicie dosmażone w środku.
- Gotowe placki zdejmij z patelni i przełóż na kratkę kuchenną lub na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Podawaj od razu, gdy są jeszcze gorące.
Czytaj także:
- Litewskie placki ziemniaczane zaskakują nie tylko farszem. Już samo ciasto robi się inaczej
- Placki ziemniaczane z wkładką robię po czesku. Nawet bez dodatków sycą na pół dnia, a nie są ciężkie
- Chrupiące placki ziemniaczane mogą stać się gumowate przez 1 błąd. Popełniasz go już po smażeniu