Kiedyś ten przysmak często gościł na polskich stołach, a dziś wiele osób przechodzi obok niego w warzywniaku zupełnie obojętnie. Szkoda, bo jest niedrogi, wyjątkowo chrupiący i ma charakterystyczny, lekko pikantny smak. Wystarczy zetrzeć go na tarce, dodać kilka prostych składników i po chwili masz pyszną surówkę do obiadu. Jeśli lubisz tradycyjne smaki i szukasz odmiany od kapusty czy marchewki, koniecznie przypomnij sobie ten zapomniany przysmak.
WIDEO…
Zapomniane warzywo, które warto przywrócić na stoły
Rzepa to warzywo korzeniowe należące do rodziny kapustowatych, podobnie jak kapusta, kalarepa, brokuły czy rzodkiewka. Choć obecnie nie cieszy się tak dużą popularnością jak marchewka czy buraki, dawniej była dobrze znana w polskich domach. Ceniono ją za niską cenę, łatwość uprawy i możliwość przechowywania przez dłuższy czas.
Rzepę rozpoznasz po charakterystycznym zgrubiałym korzeniu, który zazwyczaj ma okrągły lub lekko spłaszczony kształt. Jej skórka najczęściej jest jasna, czasami z fioletowym zabarwieniem w górnej części. W środku znajduje się biały, jędrny i bardzo soczysty miąższ.To właśnie konsystencja jest jedną z największych zalet rzepy, bo kiedy ugryziesz jej kawałek, od razu poczujesz przyjemną chrupkość. Smak jest lekko słodkawy, ale wyczujesz w nim także delikatną ostrość, przypominającą rzodkiewkę lub kalarepę.
Podczas zakupów zwróć uwagę przede wszystkim na wygląd i jędrność korzenia. Dobra rzepa powinna być twarda, ciężka i pozbawiona miękkich plam. Nie wybieraj warzyw pomarszczonych, ponieważ mogą być suche i łykowate. Najlepiej przechowuj rzepę w lodówce, w szufladzie przeznaczonej na warzywa, a jeśli kupisz egzemplarz z liśćmi, odetnij je najpierw, żeby korzeń nie tracił zbyt szybko wilgoci.
Co można zrobić z rzepy?
Rzepa kojarzy się przede wszystkim z surówką, ale możesz wykorzystać ją na znacznie więcej sposobów. Nadaje się do jedzenia na surowo, gotowania, pieczenia, duszenia, a nawet przygotowywania zup i purée.
Najprostszym sposobem jest oczywiście starcie jej na tarce. Wystarczy dodać jabłko, marchewkę, odrobinę śmietany lub jogurtu, żeby otrzymać pyszną surówkę. To połączenie było szczególnie popularne w tradycyjnej domowej kuchni, ponieważ nie wymagało drogich ani trudno dostępnych składników. Taka surówka z rzepy doskonale pasuje do klasycznego polskiego obiadu. Możesz podać ją do schabowego, kotletów mielonych, pieczonego kurczaka albo duszonej wieprzowiny. Lekko pikantny smak przełamuje tłustość mięsa, a chrupiący miąższ świetnie komponuje się z ziemniakami i kaszą.
Nie musisz jednak ograniczać się do surowego warzywa. Rzepa świetnie sprawdza się również po obróbce termicznej. Pod wpływem gotowania lub pieczenia traci część swojej ostrości, a jej smak staje się łagodniejszy i nieco słodszy. Spróbuj na przykład pokroić ją w kostkę, skropić olejem, posypać solą, pieprzem i majerankiem, a następnie upiec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Po około 30 minutach, w zależności od wielkości kawałków, otrzymasz miękkie w środku, lekko zarumienione warzywo. Taką pieczoną rzepę możesz podać zamiast części ziemniaków albo jako dodatek do mięsa. Dobrze smakuje także z czosnkiem, tymiankiem i odrobiną masła.
Czytaj także:
- Wszyscy znają jego kwiaty, ale mało kto docenia korzenie. Zbierz je właśnie teraz i zrób z nich własną „kawę”
- Fałszywy bliźniak pietruszki może rozczarować. Przyjrzyj się 1 rzeczy w warzywniaku, żeby się nie nabrać
- Mówią, że to ryba „ozdobiona złotem”, a znajdziesz ją w dyskontach. Tak soczysta i delikatna, że dorsz wysiada