Nie trzeba kupować drogich wielodoniczek, żeby przygotować rozsady warzyw i kwiatów. Ja od dawna wykorzystuję tekturowe rolki po papierze toaletowym. Są lekkie, nic nie kosztują i dobrze sprawdzają się przy roślinach, które nie lubią późniejszego przesadzania. Najbardziej cenię je jednak za to, że pomagają utrzymać wilgoć w podłożu oraz oddzielają pojedyncze siewki od siebie.

WIDEO

player placeholder

To drobiazg, ale przy marcowych i kwietniowych wysiewach potrafi oszczędzić sporo nerwów. Wystarczy jeden słoneczny dzień przy oknie, trochę cieplejszy kaloryfer albo uchylone drzwi do szklarni, a ziemia w małych pojemnikach robi się sucha jak pieprz. Młode rośliny nie wybaczają tego tak łatwo. Rolkę możesz wykorzystać na kilka sposobów, zależnie od tego, co akurat siejesz i ile masz miejsca.

Rolki po papierze toaletowym zamieniają się w wygodne osłonki dla siewek. Dzięki nim korzenie mają spokój od pierwszych dni

Najprostszy sposób polega na zrobieniu z rolek małych doniczek. Każdą rolkę przetnij na pół, a gdy siejesz rośliny o dłuższych korzeniach, zostaw ją w całości. Na jednym końcu natnij tekturę nożyczkami w czterech miejscach, na głębokość około centymetra. Zagnij powstałe języczki do środka, tak jak przy zamykaniu małego pudełka. Nie musi wyjść idealnie. Chodzi tylko o to, żeby ziemia nie wysypywała się podczas podlewania i przenoszenia.

Zobacz także:

Tak przygotowane rolki ustaw ciasno w plastikowym pojemniku, skrzynce po owocach wyłożonej folią albo na głębszej podstawce. Wsyp do środka lekką ziemię do wysiewu, lekko ją dociśnij i zwilż. Potem umieść nasiona na odpowiedniej głębokości. Do pojedynczych rolek szczególnie chętnie wysiewam ogórki, sałatę, dynie, cukinie, groszek pachnący, nasturcje, fasolę ozdobną i słoneczniki. Dobrze radzą sobie w nich także pomidory, choć te trzeba później przesadzić do większego pojemnika.

Najważniejsze jest to, że każda roślina dostaje własną przestrzeń. Korzenie nie plączą się ze sobą tak mocno jak w jednej wspólnej skrzynce. Kiedy przychodzi pora sadzenia, nie musisz wyciągać siewki za łodyżkę ani rozrywać bryły korzeniowej. Wkładasz całość do dołka, a tektura stopniowo mięknie w wilgotnej ziemi. Ja przed sadzeniem zawsze sprawdzam, czy dno rolki jest dobrze nacięte albo lekko rozerwane. Korzeniom będzie wtedy łatwiej wyjść na zewnątrz.

Nie używaj jednak rolek z grubą warstwą farby, błyszczącym nadrukiem albo intensywnym zapachem. Wybieraj zwykłą, szarą tekturę bez dodatkowych ozdób. Rolkę traktuj jako jednorazową osłonkę do rozsady, a nie pojemnik na wiele tygodni. Gdy roślina stoi w niej za długo, tektura może rozmięknąć, a podłoże zacznie przesychać nierówno.

Osłonka z tektury pomaga ochronić wysiew przed szybkim przesychaniem. Wystarczy ułożyć ją tam, gdzie ziemia traci wilgoć najszybciej

Rolki przydają się nie tylko jako miniaturowe doniczki. Możesz też wykorzystać je jak pierścienie ochronne wokół nasion i młodych siewek. To dobry patent do skrzynki balkonowej, podwyższonej grządki oraz szklarni. Wciśnij kawałek rolki w ziemię tak, aby wystawał około dwóch lub trzech centymetrów nad powierzchnię. Do środka wsyp podłoże, podlej je i wysiej nasiona. Tekturowa obręcz ograniczy rozlewanie się wody na boki, więc wilgoć dłużej zostanie blisko nasion.

Tak robię przy wysiewie sałaty, rzodkiewki, buraka liściowego, cebuli dymki z nasion oraz niewielkich kwiatów. Nie sadzę wszystkiego w jednej dużej plamie. Zostawiam między rolkami odpowiednie odstępy, dzięki czemu od razu widzę, gdzie co rośnie. Łatwiej też podlewać małymi porcjami. Woda trafia dokładnie tam, gdzie jest potrzebna, zamiast spływać po suchej, zbitej ziemi do boków skrzynki.

Rolka tworzy małą barierę przed przeciągiem i ostrym ruchem powietrza. To ważne zwłaszcza na parapecie, gdzie ziemia wysycha nieraz szybciej niż w ogrodzie. Nie traktuj jej jednak jak osłony przed chłodem. Tektura nie zastąpi agrowłókniny ani pokrywki do rozsadnika. Jej zadanie jest prostsze, ma zatrzymać wilgoć przy korzeniach i uporządkować wysiew.

Przy bardzo drobnych nasionach nie zasypuj ich grubą warstwą ziemi. Wysiej je na wilgotne podłoże, lekko dociśnij palcem i spryskaj wodą z rozpylacza. Na pierwsze dni możesz przykryć cały pojemnik przezroczystą pokrywką lub folią z kilkoma otworami. Codziennie zaglądaj do środka i zdejmuj osłonę, gdy pojawią się pierwsze zielone kiełki. W przeciwnym razie pod folią szybko zrobi się zbyt wilgotno, a siewki mogą paść przez choroby grzybowe.

Nie zostawiaj rolek bez kontroli, bo tektura ma swoje słabe strony. Kilka prostych zasad uchroni twoje rozsady przed kłopotem

Najczęstszy błąd to ustawienie rolek pojedynczo na parapecie. Po podlaniu robią się miękkie, przewracają się i brudzą wszystko dookoła. Zawsze wkładaj je ciasno do jednego pojemnika. Gdy stoją obok siebie, wzajemnie się podpierają, a ziemia nie wysypuje się przez przypadek. Pod spód daj podstawkę bez otworów, bo tektura będzie oddawała nadmiar wody.

Uważaj też z podlewaniem. Ziemia ma być stale lekko wilgotna, ale nie mokra. Gdy codziennie lejesz dużo wody, rolka szybko nasiąka i rozpada się jeszcze przed przesadzeniem. Ja podlewam małą ilością wody przy samej ziemi albo używam spryskiwacza, zwłaszcza zanim rośliny wzejdą. Kiedy wierzch podłoża zaczyna jaśnieć, zaglądam palcem trochę głębiej. Sucha powierzchnia nie zawsze oznacza, że cała rolka potrzebuje podlewania.

Nie wkładaj też do rolek roślin, które mają długo czekać na przesadzenie. Siewki powinny trafić do gruntu, większej doniczki albo skrzynki, zanim korzenie mocno przerosną tekturę. Przy ogórkach i cukiniach zwykle wystarczą dwa lub trzy tygodnie od wschodów, zależnie od temperatury i tempa wzrostu. Pomidory możesz potrzymać odrobinę dłużej, ale obserwuj ich liście i korzenie. Gdy roślina wyraźnie przestaje rosnąć, nie zwlekaj z przesadzeniem.

Odkładaj rolki przez całą zimę do papierowej torby w suchym miejscu. Wiosną będziesz mieć gotowy zapas do wysiewów, a przy okazji mniej odpadów w koszu. To jeden z tych domowych patentów, które naprawdę ułatwiają życie. Nie kosztuje ani grosza, a przy siewkach daje więcej porządku, oszczędza podłoże i pomaga lepiej pilnować wilgoci.


Czytaj także: