Nasturcja to jedna z tych roślin, które od razu poprawiają humor. Kwitnie długo, szybko się rozrasta i pięknie wygląda zarówno obok pomidorów, jak i w skrzynce na balkonie. Sama przez lata traktowałam ją wyłącznie jak ozdobę. Dopiero gdy spróbowałam jej kwiatu, zrozumiałam, dlaczego warto znaleźć dla niej miejsce przy domu. Ma lekko pieprzny smak, podobny trochę do rukoli, a jej młode liście świetnie pasują do prostych kanapek, twarożku i sałatek.
WIDEO…
Nie musisz mieć dużego ogrodu, żeby cieszyć się własną nasturcją. Wystarczy słoneczny balkon, większa donica albo wolny kawałek ziemi przy grządce. Najważniejsze jest to, aby od początku uprawiać ją bez chemicznych oprysków. Wtedy będziesz mieć pod ręką nie tylko kolorowe kwiaty, ale też jadalny dodatek do codziennych posiłków.
Nasturcja przy warzywniku robi więcej, niż myślisz. Posiej ją blisko grządek i obserwuj, co się dzieje
Przy warzywniku nasturcja wygląda swojsko i bardzo naturalnie. Jej okrągłe liście szybko zakrywają ziemię, a kwiaty w odcieniach żółci, pomarańczu i czerwieni przyciągają wzrok z daleka. Posiej ją przy ogórkach, fasoli, cukinii, pomidorach albo kapuście. Nie wciskaj jej jednak pomiędzy warzywa zbyt ciasno, bo rozrośnięta roślina potrzebuje przestrzeni. Zostaw jej około 30 centymetrów wolnego miejsca, a odwdzięczy się zdrowymi liśćmi i mnóstwem kwiatów.
Wiele osób sadzi nasturcję przy warzywach także dlatego, że przyciąga owady. Kwiaty chętnie odwiedzają pszczoły, trzmiele i inne zapylacze, a bez nich plony ogórków czy cukinii bywają słabsze. Nasturcja potrafi też zainteresować mszyce bardziej niż inne rośliny. Nie traktuj jej jednak jak niezawodnej pułapki, która rozwiąże każdy problem w ogrodzie. Zaglądaj pod liście co kilka dni. Gdy zobaczysz dużo mszyc, spłucz je silniejszym strumieniem wody albo usuń najbardziej opanowane części rośliny. Dzięki temu nie dopuścisz, żeby szkodniki przeniosły się na warzywa.
Ja lubię siać nasturcję wprost do ziemi po ustąpieniu przymrozków. Nasiona włóż na głębokość około 2 centymetrów i podlej. Kiełkuje dość szybko, zwłaszcza gdy ziemia jest już ciepła. Nie przesadzaj z nawozem. To ważna zasada, o której łatwo zapomnieć. W bardzo żyznej, mocno nawożonej ziemi nasturcja potrafi wypuścić ogrom liści, ale kwiatów daje wtedy mniej. Wystarczy zwykła ziemia ogrodowa, odrobina kompostu i regularne podlewanie podczas suszy.
Nasturcja na balkonie potrafi kwitnąć aż do chłodów. Daj jej słońce, a odwdzięczy się pełną skrzynką
Na balkonie nasturcja czuje się dobrze, ale nie lubi małych, płytkich pojemników. Przygotuj dla niej donicę o głębokości przynajmniej 25 centymetrów, koniecznie z otworami odpływowymi. Na dnie rozsyp keramzyt albo drobne kamyki, potem wsyp ziemię do kwiatów balkonowych zmieszaną z niewielką ilością kompostu. Nie wybieraj najbogatszego podłoża do roślin kwitnących, bo efekt może być podobny jak w ogrodzie, liście będą bujne, a kwiatów pojawi się mało.
Postaw donicę tam, gdzie nasturcja dostanie dużo światła. Najlepiej rośnie w słońcu, choć poradzi sobie też w lekkim półcieniu. Na bardzo gorącym, południowym balkonie sprawdzaj ziemię codziennie. Liście nasturcji są duże i szybko tracą jędrność, gdy korzenie mają za sucho. Podlewaj rano albo wieczorem, kierując wodę na ziemię, nie na kwiaty. Nie zalewaj jej jednak bez przerwy. Mokre podłoże przez wiele dni sprzyja gniciu korzeni.
Do skrzynek wybierz odmiany płożące, gdy chcesz, aby pędy zwisały przez balustradę. Przy kratce lub podpórce posadź odmianę pnącą. Taka nasturcja potrafi stworzyć prawdziwą zieloną zasłonę, a przy okazji da ci łatwy dostęp do świeżych kwiatów. Zrywaj przekwitłe kwiatostany, wtedy roślina dłużej tworzy nowe pąki. Nie obrywaj jednak wszystkiego naraz. Zostaw część kwiatów owadom, a kilka późniejszych możesz przeznaczyć na zebranie nasion na kolejny sezon.
Jadalne kwiaty nasturcji są piękne, ale zbieraj je z głową. Młode liście dodadzą charakteru zwykłym daniom
Kwiaty nasturcji są jadalne i mają wyraźny, lekko ostry smak. Najlepiej zbieraj je rano, gdy są świeże i sprężyste. Wybieraj tylko całkiem rozwinięte, zdrowe kwiaty bez plam, mszyc i śladów pleśni. Delikatnie otrząśnij je z drobnych owadów, a potem opłucz krótko chłodną wodą. Rozłóż na ręczniku papierowym i poczekaj, aż obeschną. Nie mocz ich długo, bo szybko tracą ładny wygląd i stają się wiotkie.
Najważniejsza zasada jest prosta, jedz wyłącznie nasturcję, którą sama uprawiasz albo której pochodzenie dobrze znasz. Nie zrywaj kwiatów z roślin kupionych w kwiaciarni, centrum ogrodniczym ani z miejskich rabat. Takie rośliny często są traktowane środkami, które nie nadają się do kontaktu z żywnością. Nie zbieraj też kwiatów rosnących przy ruchliwej ulicy, parkingu czy miejscu opryskiwanym preparatami na chwasty. Ładny kwiat nie zawsze jest bezpieczny na talerzu.
Młode liście nasturcji są delikatniejsze od starszych i najlepiej smakują na surowo. Dodaj kilka porwanych liści do sałaty z pomidorem, ogórkiem i serem feta. Połóż je na kanapce z jajkiem albo wymieszaj z twarożkiem, koperkiem i szczypiorkiem. Kwiatami udekoruj chłodnik, zupę krem, sałatkę ziemniaczaną lub deskę serów. Nie musisz od razu przygotowywać wymyślnych dań. Czasem wystarczy jeden pomarańczowy kwiat położony na zwykłej sałatce, żeby posiłek wyglądał wyjątkowo.
Pamiętaj też o umiarze. Nasturcja ma intensywny smak, dlatego na pierwszy raz spróbuj jednego kwiatu albo jednego małego liścia. Gdy masz alergię na nowe produkty, wrażliwy żołądek albo przyjmujesz leki i masz wątpliwości co do diety, zapytaj lekarza lub farmaceutę. Nie podawaj dużych ilości jadalnych kwiatów małym dzieciom bez wcześniejszego sprawdzenia, jak na nie reagują. W kuchni najprzyjemniejsze jest to, że sama decydujesz, ile zerwiesz i do czego użyjesz. Posiej nasturcję raz, a szybko zobaczysz, że przestaje być tylko kwiatem do oglądania.
Czytaj także:
- Biorę latarkę i oglądam w nocy pomidory. Ta gąsienica to jakaś plaga w tym roku
- Koniecznie posadź te cebulki w sierpniu. Jeszcze tej jesieni zakwitną liliowymi dzwoneczkami
- Przy zwalczaniu mączniaka zrobiłam 1 błąd. Walkę z „zarazą” musiałam zaczynać od nowa



























