Wiosenne kwitnienie rododendronów w dużej mierze zależy od tego, jak zadbasz o nie latem. Właśnie w tym okresie krzewy zawiązują pąki kwiatowe na kolejny sezon i stopniowo przygotowują się do zimowego spoczynku. Dlatego niektóre popularne zabiegi pielęgnacyjne, które wydają się dobrym pomysłem, mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Z kolei kilka prostych czynności wykonanych o tej porze roku pomoże utrzymać rośliny w dobrej kondycji i zwiększy szansę na obfite kwitnienie wiosną.

WIDEO

player placeholder

Nie przycinaj rododendronów pod koniec lata. Możesz usunąć przyszłoroczne kwiaty

To jeden z najczęściej popełnianych błędów. W sierpniu wiele osób sięga po sekator, chcąc nadać krzewom ładniejszy kształt albo skrócić zbyt długie pędy. Tymczasem pod koniec lata rododendrony mają już zawiązane pąki kwiatowe na następny sezon. Mocniejsze cięcie może je po prostu usunąć. Opłakany efekt będzie widoczny dopiero wiosną, kiedy krzew zakwitnie znacznie słabiej albo nie zakwitnie wcale.

Jeżeli konieczne jest cięcie formujące, najlepiej wykonać je zaraz po kwitnieniu, zanim roślina rozpocznie tworzenie nowych pąków. Latem warto ograniczyć się jedynie do usunięcia suchych, połamanych lub chorych pędów. 

Zobacz także:

Nie podsypuj nawozów z dużą ilością azotu. Roślina powinna zacząć przygotowywać się do zimy

Po przekwitnięciu wielu ogrodników chce jeszcze „wzmocnić” rododendrony kolejną dawką nawozu. To nie zawsze dobry pomysł.

Nawozy bogate w azot pobudzają krzew do wypuszczania nowych, miękkich przyrostów. Problem polega na tym, że pod koniec lata często nie zdążą one zdrewnieć przed nadejściem mrozów. W rezultacie są bardziej narażone na uszkodzenia zimowe.

Specjaliści zalecają zakończenie nawożenia azotowego najpóźniej do połowy lipca. Jeżeli krzew wymaga późniejszego dokarmienia, można stosować wyłącznie nawozy jesienne przeznaczone dla roślin kwaśnolubnych, zawierające głównie potas i fosfor oraz pozbawione azotu. Jednak wielu doświadczonych ogrodników całkowicie rezygnuje z „dokarmiania” rododendronów w sierpniu.

Latem przede wszystkim podlewaj. Rododendrony zawiązują wtedy pąki kwiatowe

Choć rododendrony zakończyły już kwitnienie, wcale nie oznacza to końca intensywnych procesów zachodzących w roślinie.

W drugiej połowie lata tworzą pąki kwiatowe, z których rozwiną się kwiaty w następnym roku. Jeżeli w tym czasie zabraknie wody, pąków może być mniej, a część z nich będzie słabiej wykształcona.
Rododendrony mają płytki system korzeniowy, dlatego źle znoszą długotrwałe przesuszenie.

W czasie upałów lepiej podlewać je rzadziej, ale obficie, aby woda dotarła do całej strefy korzeniowej. Bardzo pomaga również warstwa kory sosnowej, która ogranicza parowanie i utrzymuje bardziej stabilną wilgotność podłoża.

Co można robić z rododendronami w sierpniu? 

Choć doświadczeni hodowcy rododendronów raczej powiedzą: „w sierpniu ręce precz od różaneczników”, to są pewne działania, które w tym terminie można podjąć. Późne lato jest dobrym terminem na sadzenie azalii w gruncie, zwłaszcza tych sprzedawanych w pojemnikach. Ciepła gleba sprzyja rozwojowi korzeni, choć w upały z sadzeniem rododendronów najlepiej się wstrzymać.

Przed sadzeniem przygotuj odpowiednio szeroki dół i wypełnij go kwaśnym, przepuszczalnym podłożem bogatym w materię organiczną. Po posadzeniu regularnie podlewaj krzew przez kilka tygodni.

W sierpniu możliwe jest również przesadzanie starszych rododendronów. Najlepiej wykonać ten zabieg po 15 sierpnia, unikając okresów upałów. Po przesadzeniu konieczne jest systematyczne podlewanie, aż roślina dobrze się ukorzeni.


Czytaj także: