Glicynia (wisteria) zachwyca długimi gronami kwiatów, ale tylko wtedy, gdy jest regularnie przycinana. To jedno z najważniejszych działań pielęgnacyjnych, a jednocześnie jeden z najczęściej pomijanych przez początkujących ogrodników. Specjaliści podkreślają, że glicynię przycina się dwa razy w roku – latem i zimą. Sierpniowe cięcie pozwala ograniczyć nadmierny wzrost pędów i sprzyja zawiązywaniu pąków kwiatowych na kolejny sezon. Takie zalecenia usłyszałam w sklepie ogrodniczym, w którym poskarżyłam się na to, że moja glicynia przestała obficie kwitnąć.
WIDEO…
Rok temu odpuściłam cięcie. Glicynia rosła jak szalona, ale kwiatów było mniej
Rok temu latem nie znalazłam czasu na przycięcie glicynii. Pomyślałam, że przecież nic złego się nie stanie, skoro roślina wygląda zdrowo i wypuszcza kolejne pędy.
Efekt tego zaniechania zobaczyłam dopiero w roku obecnym. Glicynia zamieniła się w gąszcz długich, wijących się przyrostów. Wyglądała okazale, ale kwitnienie nie było już tak spektakularne. Zamiast skupiać energię na tworzeniu pąków kwiatowych, roślina inwestowała ją w dalszy wzrost – tak tę ogrodniczą porażkę wytłumaczyła mi zaprzyjaźniona sprzedawczyni w sklepie ogrodniczym.
Jak mnie przekonywała, specjaliści zalecają regularne letnie cięcie. Glicynia należy do bardzo silnie rosnących pnączy i bez kontroli potrafi w jednym sezonie wypuścić kilkumetrowe pędy.
W sierpniu skróć tegoroczne przyrosty. To najważniejszy zabieg w sezonie
Letnie cięcie wykonuje się zwykle pod koniec lipca lub w sierpniu, gdy tegoroczne pędy są już dobrze wyrośnięte. Większość nowych, długich przyrostów skraca się do około 5-6 liści, co odpowiada mniej więcej 20-30 cm długości. Nie dotyczy to pędów, które chcesz pozostawić do dalszego prowadzenia rośliny po pergoli lub ścianie. Te pozostawia się bez cięcia albo skraca tylko w razie potrzeby.
Dzięki temu glicynia przestaje przeznaczać tyle energii na wydłużanie pędów i zaczyna przygotowywać się do kolejnego sezonu kwitnienia. Dodatkowo roślina staje się bardziej uporządkowana i nie zarasta okien, rynien czy sąsiednich roślin.
Nie bój się użyć sekatora. Glicynia bardzo dobrze znosi cięcie
Wiele osób obawia się, że zbyt mocne skrócenie pędów zaszkodzi roślinie. W przypadku glicynii jest wręcz odwrotnie. To pnącze, które wyjątkowo dobrze reaguje na regularne przycinanie. Dzięki niemu tworzy więcej krótszych pędów, na których pojawiają się pąki kwiatowe. Bez tego zabiegu większość energii przeznacza na wzrost kolejnych długich pędów.
Do cięcia używaj ostrego sekatora, aby rany były gładkie i szybko się zagoiły. Nie wykonuj zabiegu podczas deszczowej pogody, ponieważ wilgoć zwiększa ryzyko infekcji grzybowych.
Sierpniowe cięcie to dopiero pierwszy etap. Zimą czeka glicynię jeszcze jeden zabieg
O tym wiele osób zapomina: sierpniowe cięcie nie zastępuje zimowego. Na przełomie stycznia i lutego, zanim ruszy wegetacja, pędy skrócone latem przycina się ponownie, pozostawiając zwykle 2-3 pąki. To właśnie z nich rozwiną się pędy kwiatowe w kolejnym sezonie. Jak doczytałam, taki dwustopniowy sposób cięcia od lat poleca brytyjskie Royal Horticultural Society i większość specjalistów zajmujących się uprawą glicynii.
Jeżeli zależy ci na efektownym kwitnieniu, nie pomijaj żadnego z tych terminów. Letnie cięcie ogranicza nadmierny wzrost, a zimowe pomaga utrzymać zwarty pokrój i pobudza roślinę do tworzenia kwiatów. Właśnie dlatego sierpień jest jednym z najważniejszych miesięcy w pielęgnacji glicynii.
Czytaj także:
- Zabezpieczyłam borówki amerykańskie przed ptakami, ale sąsiad mnie wyśmiał. Wytknął mi aż 3 błędy
- Ta roślina ozdobi każdy ogród. Świetnie znosi fale upałów i okresową suszę
- Mszyce w ogrodzie zwalczam tanią jak barszcz domową miksturą. Po kilku godzinach rośliny są już wolne od szkodników



























