Jesienią coraz częściej widuję na ulicach krótkie, puchowe kurtki zestawione z szerokimi spodniami, skórzanymi torebkami i botkami. Podoba mi się ten kierunek, bo pokazuje, że praktyczne okrycie wierzchnie wcale nie musi odbierać stylizacji elegancji. Sama zdecydowanie wolę takie połączenia od typowo sportowych zestawów. Szczególnie dobrze wyglądają jasne pikówki, które dodają lekkości ciemniejszym ubraniom. Jedną z ciekawszych propozycji znalazłam w ofercie Vistuli.

WIDEO…

player placeholder

Beżowa kurtka Vistula jest przeceniona o 38%. Jej krótki fason wygląda znacznie bardziej elegancko niż typowa sportowa pikówka

W Vistuli zwróciłam uwagę na beżową kurtkę puchową z kapturem, która została przeceniona z 799,99 zł na 499,99 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 639,99 zł). Oznacza to 300 zł oszczędności, a więc obniżkę o około 38%. Przy takiej cenie zaczyna już konkurować z droższymi propozycjami popularnych sieciówek, choć oczywiście wiele zależy od konkretnego modelu.

Najbardziej podoba mi się jej krój. Kurtka jest krótka, dość obszerna, ale jednocześnie ma uporządkowany krój. Poziome pikowania nadają jej charakteru, a wysoka stójka przechodząca w kaptur sprawia, że całość wygląda nowocześnie. Nie ma tutaj przesadnych ozdób, kontrastowych wstawek ani dużych, rzucających się w oczy napisów. I właśnie ta prostota działa na jej korzyść.

Zobacz także:

Szczególnie ciekawy jest odcień beżu. Nie jest to ciemny, karmelowy kolor, lecz jasna, kremowa tonacja, która dobrze współgra z granatem, brązem, szarością i klasyczną czernią. Sama najchętniej zestawiłabym ją z granatowymi jeansami i ciemnobrązowym swetrem. Takie połączenie wygląda spokojnie, ale nie nudno, zwłaszcza gdy dodamy skórzaną torebkę o prostej formie.

Zwróciłam też uwagę na proporcje. Krótka kurtka kończąca się w okolicy bioder dobrze współpracuje ze spodniami o podwyższonym stanie. Nie trzeba jej dodatkowo podkreślać paskiem ani specjalnie układać, żeby stworzyć wyraźny podział sylwetki. Przy szerszych nogawkach taka długość jest szczególnie korzystna dla całej stylizacji, ponieważ pozwala zachować widoczną linię talii.

Beżowa kurtka Vistula
Fot. vistula.pl

Jasna pikówka świetnie wygląda z jeansami, ale nie tylko. Z eleganckimi spodniami stworzyłabym zestaw na miasto

Pikowane kurtki kojarzą się przede wszystkim z wygodą, ale coraz bardziej przekonują mnie stylizacje, w których łączy się je z ubraniami o zupełnie innym charakterze. Zamiast dresów wybieram spodnie z kantem, zamiast sportowego plecaka klasyczną torebkę. Takie zestawienie jest ciekawsze i nie wymaga kupowania całej nowej garderoby.

Beżową kurtkę z Vistuli widziałabym przede wszystkim w towarzystwie ciemnych jeansów z prostą lub lekko rozszerzaną nogawką. Do tego czekoladowy golf, brązowe botki na niewysokim obcasie i nieduża torebka. Właśnie w takim wydaniu pikówka nabiera bardziej miejskiego charakteru. Jasna góra kontrastuje z ciemnym dołem, a całość wygląda schludnie i nowocześnie.

Jeszcze ciekawiej może wypaść połączenie z szarymi spodniami garniturowymi. Najchętniej wybrałabym model z szeroką nogawką, cienki sweter w odcieniu écru i skórzane mokasyny. Beżowa kurtka przełamie formalny charakter spodni, ale nie sprawi, że zestaw stanie się przesadnie sportowy. To dobry pomysł na zakupy, spotkanie przy kawie czy codzienne wyjście do miasta.

Podoba mi się również zestawienie kremowego beżu z bordo. Ten głęboki kolor może pojawić się na torebce, szaliku albo swetrze. Nie trzeba od razu kompletować wszystkich dodatków w jednym odcieniu. Jeden mocniejszy akcent wystarczy, żeby jasna kurtka zyskała nieco inny charakter.

A co ze spódnicami? Sama spróbowałabym połączyć tę pikówkę z dzianinową spódnicą midi i wysokimi kozakami. Przy takim zestawie zwróciłabym uwagę na proporcje. Obszerna góra dobrze wygląda z bardziej uporządkowanym dołem, dlatego zamiast mocno rozkloszowanej spódnicy wybrałabym prosty fason. Całość można uzupełnić niewielką torebką na ramię.

Nie zapominałabym też o dodatkach w odcieniach czekolady. Brązowe rękawiczki, ciemny szalik czy skórzana torba sprawią, że kremowa kurtka będzie wyglądała bardziej elegancko. Czerń również się sprawdzi, ale moim zdaniem brązy nadają jasnemu beżowi nieco łagodniejszy charakter.

Kurtka puchowa nie musi być zarezerwowana na sportowe wyjścia. W Vistuli znalazłam model, który łatwo dopasować do codziennej garderoby

Przy wyborze zimowej kurtki zwracam uwagę na to, czy rzeczywiście będę miała z czym ją nosić. Nawet najbardziej efektowny fason szybko przestaje cieszyć, gdy pasuje tylko do jednej pary spodni. Pod tym względem beżowa pikówka ma sporo możliwości, bo jej kolor dobrze współpracuje z klasyczną garderobą.

Wysoka stójka, kaptur i obszerniejszy krój to detale, które mają znaczenie również podczas codziennego użytkowania. Kaptur przydaje się przy wietrznej pogodzie, a podwyższony kołnierz osłania okolice szyi. Podoba mi się też możliwość noszenia kurtki z rozpiętym zamkiem, kiedy spod spodu widać sweter w kontrastowym kolorze. Taki drobiazg potrafi zmienić wygląd całego zestawu.

Moim zdaniem największym atutem tej pikówki pozostaje jej wygląd. Jasny kolor, proste poziome przeszycia i brak zbędnych ozdób sprawiają, że nie trzeba budować wokół niej specjalnej stylizacji. Wystarczą dobrze dobrane spodnie, sweter i ulubione buty. Szczególnie poleciłabym przyjrzeć się jej osobom, które na co dzień noszą dużo granatu, szarości i brązu, a chciałyby nieco rozjaśnić jesienną garderobę.


Czytaj także: