Jeszcze kilka sezonów temu kurtki przeciwdeszczowe kojarzyły się głównie z typowymi sztormiakami albo ciężkimi parkami. Jednak moda coraz częściej inspiruje się skandynawskim stylem życia, dlatego praktyczne fasony zyskują bardziej miejski i nowoczesny charakter. Ta kurtka przeciwdeszczowa z H&M świetnie wpisuje się w ten trend. Chroni przed deszczem, ma swobodny, streetwearowy krój i wygląda tak, jakby była naturalnym elementem codziennych stylizacji.

WIDEO

player placeholder

Kurtka na deszcz z H&M w kopenhaskim stylu

Skandynawki mają wyjątkowy talent do tego, żeby nawet najbardziej praktyczne ubrania wyglądały stylowo. Właśnie dlatego tak podoba mi się kierunek, w którym jesienią coraz częściej idzie moda przeciwdeszczowa. Zamiast klasycznego sztormiaka, który kojarzy się przede wszystkim z funkcjonalnością, wybieramy kurtki o miejskim charakterze. Są lekkie wizualnie, mają prostszą sylwetkę i znacznie łatwiej wkomponować je w codzienny outfit.

Model z H&M idealnie wpisuje się w tę estetykę. Widzę go zarównow stylizacji na szybki spacer po mieście, jak i na drogę do pracy czy podczas weekendowego wyjścia. Nie wygląda przy tym jak typowa odzież outdoorowa. I właśnie to najbardziej mnie przekonuje.

Zobacz także:
Kurtka przeciwdeszczowa z H&M
Fot. www2.hm.com

Nieprzemakalna tkanina robi tutaj całą robotę

Oczywiście przy kurtce przeciwdeszczowej wygląd to dopiero połowa sukcesu. Najważniejsze jest to, żeby faktycznie radziła sobie z deszczem. Ten model został wykonany z tkaniny, która nie przepuszcza wody, dzięki czemu sprawdzi się podczas typowej jesiennej ulewy czy nagłego deszczu. I właśnie za takie rozwiązania najbardziej doceniam ubrania przejściowe.

Bo umówmy się, jesienią pogoda potrafi zmienić się w ciągu kilkunastu minut. Rano wychodzę z domu przy słońcu, a godzinę później zaczyna padać. Nie zawsze mam ochotę nosić ze sobą parasol, a już na pewno nie chcę rezygnować ze spaceru tylko dlatego, że niebo zrobiło się szare.

Dobra kurtka przeciwdeszczowa rozwiązuje ten problem.

Streetwearowy charakter sprawia, że chce się ją nosić codziennie

Największy plus tego fasonu? Nie wygląda jak ubranie "techniczne". To ważne, jeśli podobnie jak ja lubisz, kiedy praktyczne rzeczy mają również modowy charakter. Ta kurtka świetnie wpisuje się w streetwear, dlatego mogę zestawić ją z szerokimi jeansami, sneakersami i czapką z daszkiem, ale równie dobrze z bardziej minimalistycznym zestawem.

Właśnie takie połączenie funkcjonalności i mody jest mi bardzo bliskie. Z jednej strony mam ochronę przed deszczem. Z drugiej kurtkę, która nie psuje stylizacji. Nie muszę poświęcać wyglądu tylko dlatego, że pogoda postanowiła pokrzyżować mi plany.

Dlaczego nie wybrałabym po prostu parki?

Parka ma oczywiście swoje zalety, ale jest zdecydowanie bardziej charakterystyczna. Często kojarzy się z konkretnym stylem i może optycznie dodawać sylwetce objętości. Kurtka przeciwdeszczowa w takim wydaniu jest dla mnie znacznie bardziej elastyczna jeśli chodzi o dopasowanie do garderoby.

Jest lżejsza, łatwiej ją założyć na różne warstwy i przede wszystkim nie narzuca całej stylizacji konkretnego kierunku. Mogę zrobić z niej element sportowego outfitu, ale równie dobrze potraktować ją jako praktyczną warstwę do minimalistycznego zestawu. To szczególnie przydatne na początku jesieni, kiedy jeszcze nie potrzebujemy grubego okrycia, ale letnia kurtka przestaje wystarczać.

Komu poleciłabym tę kurtkę z H&M?

Przede wszystkim kobietom, które lubią miejski styl i chcą, żeby funkcjonalne ubrania nadal wyglądały modnie. Jeśli bliski jest ci kopenhaski minimalizm, streetwear albo po prostu nie masz ochoty jesienią chodzić w ciężkiej parce, zdecydowanie zwróciłabym uwagę na ten fason.

To również dobry wybór dla tych z nas, które jesienią są w ciągłym ruchu. Sprawdza się podczas spacerów, zakupów, dojazdów do pracy czy weekendowych wypadów.

Bo właśnie tego oczekuję od dobrej kurtki na deszcz: ma chronić przed pogodą, ale nie może sprawiać, że czuję się, jakbym właśnie wybierała się na wyprawę w góry. Ta z H&M trafia w ten balans wyjątkowo dobrze.


Czytaj także: