Kiedy trafiam na dorodne, twarde i intensywnie czerwone papryki, od razu myślę o zimowych zapasach. Papryka konserwowa jest oczywiście klasykiem, ale jeśli mam jej więcej, szykuję także ten gęsty sos. To właśnie takie słoiczki są później chlubą mojej domowej spiżarni. Wystarczy otworzyć jeden zimą, żeby mieć pod ręką aromatyczny dodatek do obiadu albo kolacji.

WIDEO

player placeholder

W tym przepisie papryki jest naprawdę dużo, bo potrzeba jej aż 3 kg. Do tego dochodzi koncentrat pomidorowy, czosnek oraz jedna papryczka chili. Ocet, olej i cukier uzupełniają prostą listę składników. 

Gotowy sos wykorzystasz na wiele sposobów. Podaj go do mięsa, połącz z makaronem albo potraktuj jako pastę do pieczywa. Świetnie sprawdzi się również jako sos do burgerów oraz dip do czipsów czy warzyw. Właśnie dlatego warto część przygotowanego zapasu przełożyć do mniejszych słoiczków.

Zobacz także:

Ten paprykowy przysmak naprawdę warto mieć w spiżarni

Jeżeli lubisz przygotowywać domowe przetwory, ten sos jest dobrym sposobem na zagospodarowanie większej ilości czerwonej papryki. Do jednej porcji potrzebujesz aż 3 kg warzyw, dlatego przygotowanie najlepiej zaplanuj na dzień, w którym masz trochę czasu na ich spokojne oczyszczenie. Sama obróbka w garnku nie trwa długo. Najpierw zmieloną paprykę duś przez 15 minut, później dodaj większość pozostałych składników i gotuj następne 10 minut, a na samym końcu dorzuć czosnek.

Zacznij od papryki. Wybierz świeże, twarde sztuki, dokładnie je umyj i usuń wszystkie gniazda nasienne razem z pestkami. Przy 3 kg trochę się przy tym napracujesz, ale właśnie ten etap zajmuje najwięcej czasu. Oczyść również papryczkę chili. Tutaj załóż rękawiczki, żeby nie podrażnić skóry ostrym sokiem.

Nie musisz kroić czerwonej papryki w równą ani bardzo drobną kostkę. Podziel ją na niewielkie kawałki, które bez problemu zmieszczą się w maszynce do mielenia mięsa, a następnie zmiel wszystkie warzywa. Tak przygotowaną masę przełóż do dużego garnka. Wybierz naczynie, w którym swobodnie wymieszasz sos podczas duszenia.

Zanim postawisz garnek na ogniu, przygotuj pozostałe składniki. Odmierz 3/4 szklanki octu, po pół szklanki oleju i cukru oraz otwórz 3 słoiki koncentratu pomidorowego. Przygotuj także 2 główki czosnku, ale nie dodawaj go od razu. W tym przepisie czosnek trafia do sosu dopiero pod koniec gotowania.

Pomyśl też wcześniej o słoikach. Sos przekładasz do nich jeszcze gorący, dlatego wyparz je, zanim skończysz duszenie papryki. Szczególnie praktyczne są niewielkie słoiczki. Taka porcja przyda ci się później do kanapek, burgerów albo jako dip i nie będziesz otwierać dużego słoja tylko po to, żeby wykorzystać kilka łyżek.

Właśnie za tę uniwersalność najbardziej lubię takie apetyczne przetwory. Zimą otwierasz spiżarnię, sięgasz po czerwony słoiczek i masz gotowy dodatek do wielu potraw. Domowy sos paprykowy może trafić do mięsa, makaronu, dań jednogarnkowych albo prosto na pieczywo. Nic dziwnego, że taki zapas szybko staje się prawdziwą chlubą spiżarni.

Przepis na domowy sos paprykowy na zimę

Przygotowanie sosu zajmuje około 40 minut. Z podanej ilości składników otrzymasz kilka słoików, a ich dokładna liczba będzie zależała od pojemności naczyń, które wybierzesz.

Składniki:

  • 3 kg czerwonej papryki
  • 1 papryczka chili
  • 3 słoiki koncentratu pomidorowego
  • 3/4 szklanki octu
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 główki czosnku

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie umyj czerwoną paprykę. Usuń z niej gniazda nasienne oraz wszystkie pestki. Umyj i oczyść również papryczkę chili. Przy pracy z chili najlepiej załóż rękawiczki.
  2. Przygotowane warzywa pokrój na niewielkie kawałki, a następnie przepuść je przez maszynkę do mielenia mięsa.
  3. Zmieloną paprykę przełóż do dużego garnka. Ustaw mały ogień i duś przez 15 minut.
  4. Dodaj koncentrat pomidorowy, ocet, olej oraz cukier. Czosnek zostaw na później. Wymieszaj i duś wszystko przez kolejne 10 minut, od czasu do czasu dokładnie mieszając.
  5. Dodaj czosnek i duś sos jeszcze przez kilka minut.
  6. Gorący sos dokładnie wymieszaj, a następnie od razu przełóż do wcześniej wyparzonych słoików.
  7. Jeśli chcesz dłużej przechowywać swój paprykowy zapas, zapasteryzuj słoiki.

Do mięsa, kanapek i burgerów. Jeden sos, a tyle zastosowań

Domowy sos paprykowy zasługuje na miejsce w spiżarni nie tylko ze względu na smak, ale również na swoją wszechstronność. Jednego dnia podasz go do obiadu, innego posmarujesz nim kanapkę, a przy kolejnej okazji postawisz na stole obok domowych burgerów.

Pierwsze zastosowanie to oczywiście mięso. Sos możesz podać obok gotowej potrawy albo wykorzystać go podczas duszenia mięsa. Papryka, koncentrat pomidorowy, chili i czosnek tworzą wyraziste połączenie, dlatego taki dodatek potrafi całkowicie odmienić prosty posiłek.

Sięgnij po słoiczek również wtedy, gdy przygotowujesz makaron. Sos paprykowy dobrze sprawdza się jako aromatyczny dodatek, więc zapas ze spiżarni przyda się w dni, kiedy zależy ci na szybkim posiłku. Nie musisz za każdym razem przygotowywać sosu od początku - część pracy wykonałeś już latem lub jesienią, zamykając paprykę w słoikach.

Jeszcze prostszy sposób wykorzystania to kanapki. Potraktuj gęsty sos jak paprykową pastę i rozsmaruj go na pieczywie. Z tego samego powodu warto użyć go do burgerów. Zamiast ograniczać się do typowych dodatków, posmaruj bułkę porcją domowego paprykowego przetworu. Czosnek, chili i pomidorowy akcent nadadzą całości zdecydowany smak.

Jeżeli zostało ci trochę sosu w otwartym słoiczku, wykorzystaj go jako dip. Przełóż porcję do małej miseczki i podaj z czipsami albo warzywami. To kolejny argument za tym, żeby przygotować część sosu w niewielkich słoikach.


Czytaj także: