Piwonie są piękne, ale mają swoje wymagania. Nie lubią, gdy ich korzenie przez długi czas siedzą w mokrej, zimnej ziemi. W glinie ten problem pojawia się szczególnie często po jesiennych deszczach i podczas wiosennych roztopów. Dlatego nie sadzę ich już w płaskiej rabacie. Pod koniec września, gdy ziemia jest jeszcze miękka i dobrze się formuje, szykuję im specjalna miejscówkę.

WIDEO…

player placeholder

Ciężka gliniasta ziemia zatrzymuje wodę. Piwonie szybko pokazują, że mają jej dość

Glinę trudno polubić, zwłaszcza gdy planujesz rabatę z piwoniami. Z jednej strony taka ziemia jest zasobna, więc rośliny mają z czego czerpać składniki pokarmowe. Z drugiej jednak po większym deszczu robi się zbita, lepka i bardzo długo trzyma wodę. Piwonia nie znosi takiej sytuacji. Jej mięsiste korzenie potrzebują powietrza, a nie ciągłej wilgoci. Gdy stoją w wodzie, zaczynają słabnąć, mogą gnić, a roślina zamiast wypuszczać mocne pędy, marnieje z roku na rok.

Wiele osób próbuje ratować sprawę, wsypując do dołka sam piasek albo żwir. Ja tego nie polecam. W ciężkiej glebie taki osobny dołek może działać jak misa, w której zbiera się woda spływająca z boków. Korzenie nadal będą miały za mokro, tylko problem będzie mniej widoczny. Dużo lepiej przygotuj całą rabatę trochę wyżej niż otaczający ją teren. Wtedy nadmiar wilgoci będzie naturalnie odpływał na boki, a ziemia wokół korzeni szybciej ogrzeje się wiosną.

Zobacz także:

Zwróć też uwagę na miejsce. Nie sadź piwonii tam, gdzie po deszczu tworzą się kałuże albo gdzie spływa woda z dachu, ścieżki czy wyżej położonej części ogrodu. Wybierz stanowisko słoneczne. Piwonie potrzebują przynajmniej sześciu godzin słońca dziennie, żeby dobrze zawiązać pąki i obficie kwitnąć. W lekkim cieniu poradzą sobie z liśćmi, ale kwiatów może być wyraźnie mniej. Daj im także trochę przestrzeni, bo w ciasnej, stale wilgotnej rabacie łatwiej o choroby grzybowe.

Podwyższony pas dla piwonii robi ogromną różnicę. Wystarczy 15-20 cm więcej ziemi

Najprostszy patent to podwyższony pas. Nie musisz budować wysokich skrzyń ani wozić do ogrodu kilku przyczep nowej ziemi. Wykorzystaj rodzimą ziemię z ogrodu i wymieszaj ją z dojrzałym, dobrze przerobionym kompostem. Kompost rozluźni glinę, poprawi jej strukturę i pomoże zatrzymać wilgoć wtedy, gdy przyjdzie susza. To ważne, bo podwyższona rabata nie może być ani podmokła, ani zupełnie sucha.

Najpierw wyznacz miejsce pod pas. Zrób go szeroki na co najmniej 80–100 cm. Taka szerokość daje piwoniom wygodną przestrzeń na rozrost, a tobie ułatwia pielęgnację. Przy jednej roślinie możesz przygotować krótszy fragment, ale przy kilku piwoniach warto poprowadzić dłuższą rabatę. Wygląda schludnie, a rośliny mają podobne warunki.

Wierzchnią warstwę gleby spulchnij widłami na głębokość mniej więcej 20–25 cm. Nie musisz przekopywać wszystkiego jak pod warzywnik. Chodzi o to, żeby rozbić twardą skorupę i stworzyć połączenie między starą ziemią a nową warstwą. Potem rozsyp kompost i wymieszaj go z rodzimą ziemią. Na bardzo ciężkiej glinie daj jedną część kompostu na około dwie części ziemi ogrodowej. Nie przesadzaj ze świeżym obornikiem ani z dużą ilością nawozów mineralnych. Piwonia po posadzeniu ma spokojnie się ukorzenić, a nie dostać zbyt mocny zastrzyk składników.

Z tak przygotowanej mieszanki usyp pas podwyższony o 15-20 cm ponad poziom ogrodu. Uformuj go łagodnie, bez stromych ścianek. Boki lekko dociśnij łopatą lub dłońmi, żeby deszcz nie wypłukiwał ziemi. Na koniec wyrównaj powierzchnię grabiami.

Głębokość sadzenia piwonii decyduje o kwiatach. Pąki schowaj płytko i nie poprawiaj ich co roku

Przy sadzeniu piwonii najłatwiej popełnić jeden błąd, zakopać karpę za głęboko. W podwyższonym pasie jest to szczególnie ważne, bo po zimie ziemia może trochę osiąść. Dlatego zawsze patrz na docelową powierzchnię rabaty, a nie na poziom ziemi przed usypaniem pasa. Pąki piwonii umieść 3–5 cm pod docelową powierzchnią. Nie głębiej.

To właśnie z tych pąków wiosną wyjdą nowe pędy. Gdy schowasz je na 8 czy 10 cm, roślina najpewniej będzie żyła, wypuści liście, ale z kwitnieniem może ociągać się przez lata. Piwonie bywają cierpliwe, lecz nie warto wystawiać ich na próbę. Ułóż karpę w dołku, rozłóż korzenie na boki i przysyp je przygotowaną mieszanką. Delikatnie dociśnij ziemię, żeby nie zostały puste przestrzenie przy korzeniach.

Po posadzeniu podlej rabatę porządnie, ale tylko raz, tak aby ziemia osiadła wokół korzeni. Później obserwuj pogodę. Jesienią zwykle nie trzeba codziennie biegać z konewką, zwłaszcza gdy pada. Młodą piwonię możesz przykryć na zimę cienką warstwą liści albo drobnej kory, ale nie zasypuj samego środka rośliny grubą kołdrą. Wiosną zdejmij okrycie wcześnie, gdy tylko ziemia zacznie rozmarzać.

Pod koniec września masz na to najlepszy moment. Gleba jest jeszcze ciepła po lecie, korzenie zdążą ruszyć przed zimą, a rabatę łatwo uformujesz bez walki z zamarzniętą ziemią. Wiosną piwonia wystartuje w lepszych warunkach, bo nie będzie stała w zimnej wodzie.


Czytaj także: