Chwasty między kostką brukową potrafią zepsuć wygląd nawet najlepiej zadbanego podjazdu, ścieżki czy tarasu. Wystarczy kilka cieplejszych dni i nagle w szczelinach pojawiają się drobne listki, źdźbła trawy albo rozchodniki, których wcale tam nie planowałaś. Wiele osób od razu sięga po ocet, sól albo gotowy oprysk, ale ja wolę zacząć od metody prostej i bez dodatkowych środków. Zwykły wrzątek z czajnika działa szybko, kosztuje niewiele i przydaje się szczególnie wtedy, gdy chcesz uporządkować kostkę przed rozsypaniem nasion w innym miejscu ogrodu.
WIDEO…
Nie chodzi jednak o wylanie całego czajnika na podjazd. Tu liczy się dokładność, odpowiednia pogoda i chwila cierpliwości. Pokażę ci, jak wykorzystać gorącą wodę tak, żeby osłabić chwasty, nie narobić sobie bałaganu i nie zaszkodzić roślinom, które chcesz później wysiać.
Wrzątek na chwasty między kostką działa szybko, ale tylko tam, gdzie go skierujesz. Nie lej go na oślep, bo gorąca woda nie wybiera roślin
Wrzątek niszczy delikatne części chwastów, przede wszystkim liście i młode łodygi. Pod wpływem wysokiej temperatury komórki roślin pękają, a zielona część szybko więdnie. Najlepszy efekt zobaczysz na młodych chwastach, które dopiero wyszły ze szczelin i nie zdążyły jeszcze zapuścić długich, mocnych korzeni. Takie drobne rośliny często brązowieją już po kilku godzinach, a po kilku dniach łatwo je usuniesz szczotką albo wyciągniesz palcami w rękawiczce.
Starsze chwasty mogą odrosnąć, zwłaszcza mniszek, perz, babka i inne rośliny z silnym korzeniem. Nie zrażaj się tym. Po prostu powtórz zabieg po tygodniu, gdy zauważysz nowe zielone listki. Ja nie próbuję od razu wygrać z każdym korzeniem za jednym razem. Najpierw osłabiam roślinę wrzątkiem, potem wyciągam to, co zostało w szczelinie. Dzięki temu nie muszę używać agresywnych preparatów tuż przy domu.
Do polewania wybierz czajnik, który dobrze trzymasz w dłoni. Nie noś pełnego naczynia przez cały ogród, bo łatwo się oparzyć. Zagotuj tyle wody, ile naprawdę wykorzystasz na jedną część ścieżki. Podejdź blisko kostki, pochyl czajnik nisko nad szczeliną i powoli wylej cienki strumień dokładnie na chwast. Nie chlap na boki. Gorąca woda może uszkodzić trawę przy obrzeżu, kwiaty rosnące obok rabaty, a nawet młode rośliny w donicach stojących przy tarasie.
Uważaj też na własne bezpieczeństwo. Załóż pełne buty, nie rób tego w kapciach ani sandałach. Nie polewaj kostki wrzątkiem, gdy obok biegają dzieci, kręci się pies albo kot. Mokra nawierzchnia po takim zabiegu bywa śliska, zwłaszcza gdy na kostce jest kurz, mech lub stare osady. Daj jej chwilę, zanim przejdziesz dalej.
Najlepszy moment na polewanie kostki wrzątkiem jest przed rozsypaniem nasion i przed deszczem. Daj nawierzchni odpocząć, a nasiona wysiej dopiero w bezpiecznym miejscu
Wrzątek warto wykorzystać wtedy, gdy masz już dość chwastów, ale jeszcze nie zaczęłaś porządkować terenu pod wysiew. Zrób to przed rozsypaniem nasion trawy, kwiatów albo warzyw w pobliskiej grządce. Gorąca woda nie zostawia w ziemi chemicznych pozostałości, ale może spłynąć w szczeliny i ogrzać podłoże tuż obok kostki. Świeżo wysiane nasiona są wrażliwe. Nie lej wrzątku przy samym miejscu, gdzie za chwilę chcesz siać, bo możesz osłabić ich kiełkowanie albo zwyczajnie wypłukać je z lekkiej ziemi.
Po zabiegu odczekaj co najmniej jeden dzień, a najlepiej dwa, zanim zaczniesz wysiewać nasiona przy obrzeżach ścieżki. W tym czasie usuń zwiędłe chwasty, wymieć szczeliny i sprawdź, czy nie zebrała się w nich ziemia. To właśnie w niej najchętniej kiełkują kolejne rośliny. Gdy zostawisz w fugach drobiny podłoża, nasiona chwastów szybko znajdą sobie wygodne miejsce. Dokładne zamiatanie po polewaniu daje często lepszy efekt niż kolejny czajnik gorącej wody.
Nie wybieraj dnia z silnym wiatrem. Strumień może odbić się od kostki albo polecieć w stronę roślin, których nie chcesz niszczyć. Lepiej zrób to rano lub późnym popołudniem, gdy nawierzchnia nie jest mocno rozgrzana od słońca. Szczególną ostrożność zachowaj przy starej, popękanej kostce i przy fugach, które już się kruszą. Nie musisz oblewać całych płyt. Kieruj wodę tylko w miejsca, gdzie wyrastają chwasty.
Deszcz zaraz po zabiegu nie jest potrzebny. Ulewa może spłukać zwiędłe resztki i nanieść nową ziemię między kostkę. Wybierz suchy dzień, kiedy przez kilka godzin nie zapowiada się opad. Dzięki temu zobaczysz, które rośliny rzeczywiście ucierpiały i gdzie trzeba wrócić z drugim niewielkim czajnikiem.
Po wrzątku usuń resztki chwastów i zadbaj o szczeliny, bo inaczej szybko wrócą. Czysta kostka bez ziemi między fugami to najlepsza ochrona na kolejne tygodnie
Po jednym lub dwóch dniach przyjrzyj się kostce. Chwasty powinny być oklapnięte, żółte albo brązowe. Wtedy łatwiej je usunąć niż wtedy, gdy są jeszcze jędrne i zielone. Weź twardą szczotkę do kostki, małą skrobaczkę albo wąskie narzędzie do fug. Wyczyść szczeliny spokojnie, kawałek po kawałku. Nie zostawiaj wyrwanych roślin na nawierzchni, bo wiatr może roznieść ich nasiona w inne zakątki ogrodu.
Przy okazji sprawdź, dlaczego chwasty tak chętnie wracają właśnie w to miejsce. Często winne są naniesione liście, ziemia z rabaty, piasek z butów albo mech, który zatrzymuje wilgoć. Regularnie zamiataj podjazd i nie pozwalaj, by w szczelinach zbierał się drobny osad. To prosta czynność, ale naprawdę ogranicza wyrastanie niechcianych roślin.
Nie syp soli między kostkę. Może wydawać się skuteczna, lecz zostaje w podłożu i potrafi zaszkodzić roślinom rosnącym przy krawędzi nawierzchni. Ostrożnie podchodź także do octu, szczególnie blisko trawnika, rabat oraz drzew i krzewów. Wrzątek nie rozwiąże każdego problemu na zawsze, ale dobrze sprawdza się przy punktowym działaniu. Użyj go tam, gdzie widzisz pojedyncze kępki, a nie jako sposób na zalanie całego podjazdu.
Gdy skończysz czyszczenie, nie rozsypuj nasion w samych szczelinach kostki, chyba że celowo tworzysz zieloną nawierzchnię i wybierasz rośliny do tego przeznaczone. Zwykła trawa czy kwiaty nie będą tam miały dobrych warunków, a później znów zaczniesz walczyć z ich rozrostem. Nasiona wysiej w przygotowanej ziemi obok ścieżki, a kostkę zostaw czystą i równą. Tak będzie schludniej, bezpieczniej i po prostu łatwiej do utrzymania przez cały sezon.
Czytaj także:
- W upały podlewam ogród według 5 żelaznych zasad. Rośliny są zdrowe, bujne i kwitną na potęgę
- 3 rośliny do posadzenia pod brzoskwiniami. Drzewka obsypią się owocami
- Nie rozpędź się i nie zrób tego rododendronom latem. Wiosną odcierpią taką nadgorliwość



























