Zimowit jesienny (Colchicum autumnale) należy do nielicznych roślin cebulowych, które kwitną jeszcze w roku posadzenia. Jego bulwocebule sadzi się od końca lipca do końca sierpnia, ponieważ potrzebują ciepłej gleby, aby szybko się ukorzenić i wypuścić wyłącznie kwiaty. Taki cykl rozwojowy jest całkowicie naturalny i stanowi jedną z najbardziej charakterystycznych cech tej rośliny.
WIDEO…
Posadź bulwocebule jeszcze w sierpniu. Jesienią ogród ozdobią liliowe kwiaty
Najlepszy termin sadzenia zimowitów przypada na sierpień. Im szybciej bulwocebule trafią do ziemi, tym większa szansa, że zakwitną już we wrześniu lub październiku.
Sadź je na głębokość około 10-15 cm, zachowując odstępy wynoszące mniej więcej 15 cm. Zimowity najlepiej rosną w glebie żyznej, przepuszczalnej i umiarkowanie wilgotnej. Dobrze czują się zarówno na stanowiskach słonecznych, jak i w lekkim półcieniu.
Nie zdziw się, że po posadzeniu przez pewien czas nic nie będzie się działo. Najpierw rozwijają się korzenie, a dopiero później z ziemi wyrastają charakterystyczne kielichowate kwiaty przypominające krokusy. To właśnie dlatego zimowity bywają z nimi mylone, choć należą do zupełnie innej rodziny botanicznej.
Jesienią zobaczysz tylko kwiaty. Liście pojawią się dopiero na wiosnę
To jedna z najbardziej niezwykłych cech zimowitów. Jesienią z ziemi wyrastają wyłącznie kwiaty. Liście pojawiają się dopiero wiosną następnego roku i pozostają na rabacie przez kilka tygodni.
Nie usuwaj ich zbyt wcześnie. To właśnie wtedy roślina prowadzi fotosyntezę i gromadzi zapasy potrzebne do kolejnego kwitnienia. Gdy liście zaczną naturalnie żółknąć i zasychać, można je delikatnie usunąć.
Wiosną razem z liśćmi rozwija się również torebka nasienna ukryta wcześniej przy powierzchni ziemi. To kolejna cecha odróżniająca zimowity od krokusów jesiennych.
Uważaj podczas sadzenia. Wszystkie części zimowitu są silnie trujące
Choć zimowity zachwycają urodą, wymagają ostrożności. Cała roślina, a szczególnie bulwocebule i nasiona, zawiera kolchicynę, czyli silnie toksyczny alkaloid.
Podczas sadzenia najlepiej założyć rękawice ogrodnicze, a po zakończeniu pracy dokładnie umyć ręce. Jeżeli w ogrodzie bawią się małe dzieci lub przebywają zwierzęta, warto wybrać dla zimowitów miejsce poza ich zasięgiem.
To ważna informacja, ponieważ zimowity bywają mylone z czosnkiem niedźwiedzim. Wiosenne liście obu roślin są do siebie podobne, jednak spożycie zimowitu może prowadzić do ciężkiego zatrucia. Ostrzegają przed tym zarówno ogrody botaniczne, jak i instytucje zajmujące się toksykologią roślin.
Zimowity najlepiej wyglądają w grupach. Z roku na rok kwiatów będzie coraz więcej
Zimowity najefektowniej prezentują się posadzone po kilka lub kilkanaście sztuk. Tworzą wtedy duże plamy delikatnych, liliowych kwiatów, które pięknie kontrastują z jesiennym trawnikiem lub rabatami bylinowymi.
Rośliny mogą pozostawać na jednym stanowisku przez wiele lat. Nie wymagają corocznego wykopywania, a z czasem tworzą coraz większe kępy. Jeżeli po kilku sezonach zauważysz, że kwitnienie słabnie, bulwocebule warto wykopać na początku lata, po zaschnięciu liści, rozdzielić i ponownie posadzić w sierpniu.
To jedna z najłatwiejszych w uprawie roślin cebulowych kwitnących jesienią. Wystarczy posadzić ją we właściwym terminie, a ogród zyska kolor wtedy, gdy większość letnich kwiatów zaczyna już przekwitać.
Czytaj także:
- Moje ogórki i pomidory nie więdną nawet w upały. Sprytny sposób podlewania podpowiedział mi wuj-ogrodnik
- Pod żadnym pozorem nie sadź truskawek w tym miejscu warzywnika. Szkodliwy mit ciągle krąży w sieci
- Zwiędłe od upału surfinie stawiam na nogi w trimiga. Metoda babci Jagody działa zawsze i bez pudła



























