Nie każda rabata musi być pełna wielkich kwiatów, żeby przyciągała wzrok. Sama bardzo lubię miejsca pod drzewami, choć wiem, że potrafią sprawić kłopot. Ziemia bywa tam sucha, korzenie zabierają wodę, a promienie słońca wpadają tylko na chwilę. Właśnie dlatego zamiast walczyć z tym miejscem, warto wykorzystać jego charakter. Żurawki czują się w półcieniu dobrze, a ich liście dają kolor przez długie miesiące. Wystarczy dobrać do nich jedną delikatnie kwitnącą roślinę, żeby rabata wyglądała schludnie, spokojnie i naprawdę elegancko.
WIDEO…
Najładniejszy efekt uzyskasz wtedy, gdy nie posadzisz wszystkiego naraz i bez planu. Żurawka ma być tutaj główną ozdobą, więc jej liście powinny grać pierwsze skrzypce. Kwiaty drugiej rośliny niech tylko rozjaśniają kompozycję. Taki układ świetnie wygląda przy pniu drzewa, wzdłuż ścieżki, obok tarasu albo w cienistej części działki, gdzie latem trudno o prawdziwy pokaz kwitnienia.
Żurawki pod drzewem nie lubią przypadkowego miejsca! Daj im półcień i ziemię, która nie wysycha na kamień
Żurawki najlepiej sadź tam, gdzie rano albo późnym popołudniem dociera trochę słońca, ale przez środek dnia rośliny są osłonięte. Pod luźną koroną jabłoni, wiśni, brzozy czy ozdobnej śliwy zwykle poradzą sobie bardzo dobrze. Głęboki, ciemny cień przez cały dzień nie jest dla nich idealny, szczególnie dla odmian o bordowych, purpurowych i prawie czarnych liściach. W takim miejscu ich kolor może stać się mniej wyraźny. Odmiany limonkowe, karmelowe, srebrzyste i zielone zazwyczaj lepiej znoszą mniej światła.
Przed sadzeniem nie pomijaj przygotowania podłoża. Pod drzewem często trafisz na gęstą sieć korzeni, dlatego nie kop wielkich i głębokich dołów. Wybierz wolne przestrzenie między korzeniami, usuń chwasty i wzrusz ziemię na tyle, na ile się da. Dodaj do niej dojrzały kompost oraz trochę dobrej ziemi ogrodowej. Dzięki temu żurawki szybciej się przyjmą i dostaną zapas składników pokarmowych. Gdy podłoże jest bardzo ciężkie, dosyp drobnego żwiru albo piasku, żeby po deszczu woda nie stała przy korzeniach.
Posadź rośliny tak, aby ich środek znalazł się na tej samej wysokości co wcześniej w doniczce. Nie zasypuj zbyt wysoko miejsca, z którego wyrastają liście. Po posadzeniu mocno podlej, a ziemię przykryj korą sosnową, przekompostowanymi liśćmi albo drobnymi zrębkami. Ściółka robi tu ogromną różnicę. Zatrzymuje wilgoć, ogranicza chwasty i sprawia, że ziemia pod drzewem nie nagrzewa się oraz nie wysycha tak szybko. Przez pierwsze tygodnie zaglądaj do roślin częściej. Gdy nie pada, podlewaj je rano, prosto przy ziemi.
Nie sadź żurawek pojedynczo, bo wtedy giną wśród innych roślin. Najlepiej wyglądają w grupie po trzy, pięć albo siedem sztuk. Zostaw między nimi około 30 centymetrów odstępu. Na początku może się wydawać, że rabata jest pusta, ale żurawki z czasem ładnie się rozrosną. Ja wybieram zwykle dwa lub trzy kolory liści, a nie całą tęczę. Bordowy dobrze wygląda z limonkowym, karmelowy z ciemną purpurą, a srebrzysty z zielenią. Dzięki temu kompozycja jest wyrazista, lecz nie robi wrażenia przypadkowej.
Do kolorowych liści dobierz tawułkę, a rabata od razu zrobi się spokojniejsza! Jej lekkie kwiaty nie przykryją urody żurawek
Gdy mam zestawić żurawki z jedną spokojnie kwitnącą rośliną, wybieram tawułkę. To bardzo wdzięczna bylina do półcienia, która lubi żyźniejszą i lekko wilgotną ziemię. Jej puszyste kwiatostany pojawiają się latem, najczęściej w odcieniach bieli, jasnego różu, różu lub delikatnej czerwieni. Nie są ciężkie ani nachalne. Unoszą się nad liśćmi jak lekka chmurka i pięknie równoważą mocne kolory żurawek.
Do żurawek o ciemnych, bordowych liściach posadź tawułkę o białych albo jasnoróżowych kwiatach. Takie połączenie wygląda świeżo i rozjaśnia cień pod drzewem. Przy odmianach karmelowych, morelowych czy limonkowych dobrze sprawdzi się tawułka w pudrowym różu. Nie mieszaj jednak zbyt wielu odcieni kwiatów. Wystarczy jeden kolor tawułki, żeby całość była uporządkowana. Pamiętaj, że tutaj to liście mają zdobić rabatę od wiosny aż do późnej jesieni, a kwiaty mają być miłym dodatkiem.
Rozmieść tawułki trochę z tyłu albo pomiędzy większymi kępami żurawek. Nie wciskaj ich ciasno jedna przy drugiej. Tawułka potrzebuje miejsca, aby pokazać swoje kwiatostany, a żurawki muszą mieć przewiew przy liściach. Przy małej rabacie posadź trzy żurawki z przodu i jedną tawułkę za nimi. Na większej powierzchni powtórz taki układ kilka razy. Wtedy nasadzenie wygląda naturalnie, a oko od razu widzi rytm i porządek.
Warto wiedzieć, że tawułka ma większe zapotrzebowanie na wodę niż żurawka. Pod drzewem sprawdzaj ziemię palcem, zwłaszcza podczas letnich upałów. Gdy na głębokości kilku centymetrów jest sucho, podlej obie rośliny porządnie. Lepiej zrobić to rzadziej, ale obficie, niż codziennie skrapiać tylko wierzch ziemi. Przy regularnym podlewaniu tawułka będzie kwitła dłużej, a żurawki zachowają jędrne i ładnie wybarwione liście.
Jesienią nie sprzątaj tej rabaty zbyt gorliwie! Żurawki zostaną ozdobą wtedy, gdy dasz im prostą ochronę
Największą zaletę żurawek widzę właśnie pod koniec sezonu. Gdy pelargonie słabną, dalie kończą kwitnienie, a wiele bylin brązowieje, ich liście nadal robią wrażenie. Bordowe, złote, zielone i srebrzyste kępy potrafią wyglądać dobrze aż do pierwszych większych mrozów. Nie ścinaj ich jesienią nisko przy ziemi. Liście pomagają roślinie przetrwać zimę i osłaniają środek kępy przed zimnem oraz wilgocią.
Usuń tylko liście wyraźnie chore, zgniłe albo całkiem zaschnięte. Gdy jesień jest sucha, podlej rabatę przed nadejściem mrozów. To ważne szczególnie pod drzewem, gdzie deszcz nie zawsze dociera przez gęste gałęzie. Po pierwszych chłodniejszych nocach rozłóż wokół roślin warstwę kory lub suchych liści. Nie zasypuj jednak całego środka żurawki, bo zimą mogłaby zacząć gnić. Wiosną odgarnij nadmiar ściółki i przytnij liście, które nie przetrwały zimy.
Tawułkę możesz po przekwitnięciu zostawić na jakiś czas, zwłaszcza gdy jej zaschnięte kwiatostany nadal wyglądają schludnie. Późną jesienią skróć pędy bliżej ziemi. Wiosną szybko zobaczysz nowe przyrosty. Żurawki także warto wtedy obejrzeć dokładnie. Zdarza się, że z czasem ich kępa lekko wychodzi ponad ziemię. Dosyp wtedy kompostu przy podstawie, delikatnie dociśnij podłoże i znów podlej.
Nie przejmuj się, gdy zimą żurawki trochę ucierpią. Najczęściej największym problemem nie jest mróz, lecz mokra ziemia i silne zimowe słońce. Dlatego nie sadź ich w zagłębieniu terenu, gdzie zbiera się woda. Wiosną daj im chwilę, zanim uznasz, że nic z nich nie będzie. Często po usunięciu starych liści wypuszczają świeże, zdrowe kępki i znów stają się ozdobą rabaty. Taka kompozycja pod drzewem nie wymaga ciągłego biegania z sekatorem ani sadzenia nowych kwiatów co kilka tygodni. Wystarczy trochę troski, a żurawki i tawułki odwdzięczą się kolorem wtedy, gdy ogród zaczyna już powoli cichnąć.
Czytaj także:
- „Sałata górnicza” to moje najnowsze odkrycie. Wysieję ją w sierpniu, a zbierać będę do późnej jesieni
- Wrzuć te nasiona do gruntu, a wiosną rośliny eksplodują kwiatami. Jak ci się poszczęści, zakwitną jeszcze jesienią
- Kładę na grządce kartony i czekam na deszcz. Potem hurtowo wypraszam ślimaki z ogrodu



























