Jeszcze kilka lat temu bluza była dla mnie wyłącznie elementem sportowej garderoby. Zakładałam ją na spacer, do dresów albo podczas wyjazdów. Dziś noszę ją zupełnie inaczej. Łączę ją z jeansami, satynowymi spodniami, szerokimi garniturowymi spodniami, a nawet z plisowaną spódnicą. Moda mocno zmieniła podejście do tego elementu garderoby i pokazała, że dobrze uszyta bluza może wyglądać naprawdę stylowo. Kiedy zobaczyłam ten model z Pepco, pomyślałam tylko jedno: za 40 zł i w dodatku ze 100% bawełny? Takie okazje nie trafiają się codziennie.

WIDEO

player placeholder

100% bawełny za 40 zł? Dziś to prawdziwa rzadkość

Nie ukrywam, że coraz częściej zwracam uwagę przede wszystkim na skład. Trendy się zmieniają, kolory przychodzą i odchodzą, ale dobry materiał zostaje z nami na lata. Dlatego właśnie ta bluza tak mnie zaskoczyła. W czasach, gdy nawet podstawowe bluzy często zawierają dużą domieszkę poliestru i kosztują ponad 150 zł, model wykonany w 100% z bawełny za 40 zł brzmi niemal jak błąd cenowy.

Bawełna ma jedną ogromną zaletę: jest przyjemna dla skóry, dobrze oddycha i sprawdza się przez większą część roku. To materiał, który lubię szczególnie jesienią i zimą, kiedy ubrania nosimy przez wiele godzin. Nie powoduje uczucia lepkości i po prostu sprawia, ze noszenie jej jest niezwykle komfortowe. Mam też poczucie, że właśnie takie rzeczy najlepiej się starzeją w naszej szafie. Jeśli skład jest dobry, bluza nawet po wielu praniach nadal wygląda porządnie i nie traci swojego charakteru. To sprawia, że zazwyczaj tak dobre jakościowo ubrania stają się inwestycjami na lata. Biorąc to pod uwagę, 40 żł brzmi naprawdę świetnie.

Zobacz także:
Bawełniana bluza z Pepco
Fot. pepco.pl

Burgund to kolor, który wraca każdej jesieni

Drugim powodem, dla którego zwróciłam uwagę na ten model, jest kolor. Burgund od kilku sezonów regularnie wraca do jesiennych kolekcji i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Lubię go za to, że wygląda szlachetniej niż klasyczna czerwień, ale jednocześnie nie jest tak oczywisty jak czerń czy szarość. Potrafi ożywić stylizację, a przy tym pozostaje niezwykle elegancki. Dodatkowo to świetna alternatywa dla kobiet, które nie potrafią przełamać się i nosić mocno nasyconych odcieni. Burgund jest bezpieczny i łatwy w stylizacji.

To odcień, który świetnie komponuje się z granatowym denimem, kremowymi spodniami, beżowym trenczem, czekoladowym zamszem czy jasnoszarą wełną. Naprawdę trudno znaleźć rzecz, z którą burgund by się nie dogadał. A jednocześnie ten kolor dodaje każdej stylizacji trochę więcej charakteru. Nawet jeśli założę zwykłe jeansy i sneakersy, burgundowa bluza sprawia, że całość wygląda znacznie ciekawiej.

To bluza, którą założę już pod koniec lata i nie schowam aż do wiosny

Najbardziej lubię ubrania, które nie mają jednego sezonu. Ta bluza jest dokładnie takim przykładem. Już pod koniec sierpnia narzuciłabym ją na ramiona podczas chłodniejszych wieczorów. Jesienią połączyłabym ją z jeansami i trenczem, a zimą potraktowałabym jako dodatkową warstwę pod wełniany płaszcz albo puchową kurtkę.

To właśnie dlatego uważam, że kosztuje znacznie mniej, niż jest warta. Nie kupuję jej na kilka tygodni, ale na wiele miesięcy noszenia. A jeśli coś wyciągam z szafy przez trzy pory roku, wiem, że był to naprawdę udany zakup. Coraz częściej wolę mieć mniej ubrań, ale takich, po które sięgam regularnie. 

Za 40 zł trudno znaleźć lepszą modową inwestycję

Nie każda promocja oznacza dobrą okazję, ale tutaj trudno przejść obojętnie obok ceny. Za 40 zł dostajemy bluzę z naturalnej bawełny, w ponadczasowym kolorze i fasonie, który nie wyjdzie z mody po jednym sezonie. Lubię takie zakupy, bo nie wynikają z chwilowego impulsu. To ubranie, które będzie pracowało na swoją wartość przez kolejne miesiące, a może nawet lata. Im częściej będę je nosić, tym bardziej przekonam się, że wydałam te 40 zł naprawdę rozsądnie.

Komu spodoba się ta bluza z Pepco?

Poleciłabym ją każdej kobiecie, która lubi kupować świadomie i nie chce przepłacać za podstawy garderoby. To świetny wybór dla minimalistek, miłośniczek stylu casual, ale też osób, które po prostu szukają wygodnej bluzy na chłodniejsze dni.

Jeśli zwracasz uwagę na skład, cenisz ponadczasowe kolory i lubisz rzeczy, które można nosić przez kilka sezonów, ten model z Pepco zdecydowanie zasługuje na uwagę. Mam przeczucie, że zniknie z półek szybciej, niż wielu osobom będzie się wydawało. Za 40 zł i ze składem 100% bawełny trudno o lepszą okazję.


Czytaj także: