We wrześniu zawsze znajduję na rabacie miejsce dla czosnku ozdobnego. To jedna z tych roślin, które nie wymagają ciągłego doglądania, a w maju i czerwcu robią ogromne wrażenie. Wystarczy dobrze posadzić cebulki, żeby później cieszyć oczy wysokimi pędami i kulistymi kwiatostanami. Najważniejsze są trzy rzeczy, odpowiednia ziemia, właściwa głębokość oraz miejsce, gdzie cebulki nie będą stały w wodzie po jesiennych i zimowych deszczach.

WIDEO

player placeholder

Czosnek ozdobny świetnie pasuje do ogrodu, w którym rabaty mają wyglądać elegancko, ale nie chcesz co tydzień poświęcać im wielu godzin. Lubi towarzystwo tulipanów, narcyzów, piwonii, szałwii i traw ozdobnych. Posadzony w grupie wygląda znacznie lepiej niż pojedynczo. Ja nie rozrzucam cebulek po całej rabacie. Układam je po kilka lub kilkanaście w jednym miejscu, wtedy fioletowe kule tworzą mocny akcent i są widoczne nawet z drugiego końca działki.

Wrzesień to dobry czas na sadzenie czosnku ozdobnego. Cebulki zdążą się ukorzenić przed zimą

Najlepiej sadzić czosnek ozdobny od połowy września do końca października, zanim ziemia zrobi się naprawdę zimna i twarda. Nie warto jednak czekać do pierwszych przymrozków. Cebulki potrzebują czasu, żeby wypuścić korzenie i dobrze przygotować się do zimowego spoczynku. Gdy posadzisz je za późno, mogą słabiej ruszyć wiosną, a część z nich może nie zakwitnąć tak obficie, jak oczekujesz.

Zobacz także:

W sklepach znajdziesz wiele odmian, od niższych czosnków z drobnymi kwiatami po prawdziwe olbrzymy. Największą popularnością cieszy się czosnek olbrzymi, czyli Allium giganteum. Jego łodygi potrafią osiągnąć ponad metr wysokości, a fioletowe kule mają często kilkanaście centymetrów średnicy. Bardzo efektowny jest też czosnek ozdobny ‘Globemaster’, który tworzy wyjątkowo duże i gęste kwiatostany. Na mniejsze rabaty wybierz odmiany niższe, na przykład czosnek Krzysztofa. Jego kuliste kwiaty są trochę luźniejsze, ale wyglądają bardzo dekoracyjnie.

Przed sadzeniem obejrzyj każdą cebulkę. Wybierz tylko twarde, ciężkie i zdrowe sztuki, bez miękkich miejsc, pleśni oraz ciemnych plam. Nie przejmuj się, gdy zewnętrzna łuska jest lekko sucha albo popękana. To normalne. Odrzuć za to cebulki podejrzanie lekkie, pomarszczone i wilgotne. Z takich okazów zwykle nie wyrasta nic dobrego, a w mokrej ziemi mogą jeszcze zarazić sąsiednie rośliny.

Przepuszczalna ziemia ochroni cebulki przed gniciem. Na ciężkiej rabacie koniecznie popraw podłoże

Czosnek ozdobny nie znosi zalegającej wody. To najczęstszy powód, przez który cebulki gniją zimą albo wczesną wiosną. Rabata po deszczu nie powinna zamieniać się w błotnistą kałużę. Zanim zacznę sadzenie, zawsze sprawdzam, jak wygląda ziemia na wybranym miejscu. Biorę garść podłoża do dłoni i ściskam. Gdy tworzy się zbita, lepka kula, wiem, że trzeba ją rozluźnić.

W gliniastej, ciężkiej ziemi wykop większy dołek i wymieszaj wybraną ziemię z grubym piaskiem oraz dojrzałym kompostem. Piasek pomoże odprowadzać nadmiar wody, a kompost poprawi strukturę podłoża i da cebulkom spokojny start. Nie wsypuj świeżego obornika prosto pod cebule. Jest zbyt mocny i może je uszkodzić. Nie przesadzaj też z nawozami mineralnymi jesienią. Czosnek ozdobny nie potrzebuje wtedy pobudzania do intensywnego wzrostu.

Najlepsze miejsce jest słoneczne. W półcieniu czosnek również może zakwitnąć, ale jego pędy bywają słabsze, dłuższe i łatwiej się pokładają. W pełnym słońcu łodygi są mocniejsze, a kwiatostany lepiej wybarwione. Unikaj zakątków pod dużymi iglakami, gdzie ziemia bywa sucha, kwaśna i pełna gęstych korzeni. Nie sadź cebulek także tam, gdzie rosną rośliny wymagające bardzo częstego podlewania. Nadmiar wilgoci to dla nich większy problem niż krótkie przesuszenie.

Gdy rabata jest wyjątkowo mokra, przygotuj niewielkie podwyższenie. Dosyp ziemi, kompostu i piasku, a następnie uformuj łagodny kopczyk lub wyższą część rabaty. Dzięki temu woda szybciej odpłynie od cebulek. To prosta praca, ale potrafi uratować sadzenie. Wiele osób kupuje piękne, duże cebule, wkłada je do przypadkowego dołka, a potem dziwi się, że wiosną nie ma ani jednego kwiatu. Przy czosnku ozdobnym dobre podłoże naprawdę robi różnicę.

Głębokość sadzenia dobierz do wielkości cebuli. Duże cebule potrzebują więcej miejsca pod ziemią

Najprostsza zasada jest taka, że cebulkę czosnku ozdobnego sadzę na głębokości równej mniej więcej trzykrotności jej wysokości. Gdy cebula ma 5 centymetrów wysokości, umieszczam ją około 15 centymetrów pod ziemią. Duże cebule czosnku olbrzymiego sadzę zwykle na głębokości 15 do 20 centymetrów. Mniejsze odmiany potrzebują płytszego dołka, najczęściej 8 do 12 centymetrów.

Nie sadź dużych cebul zbyt płytko, nawet gdy chcesz skrócić sobie pracę. Płytko posadzony czosnek może przemarzać, przewracać się pod ciężarem kwiatu albo słabo się ukorzenić. Z kolei zbyt głębokie sadzenie osłabia wschody, zwłaszcza na cięższej glebie. Dlatego warto zmierzyć cebulę choćby na oko i nie robić wszystkich dołków jednakowych. To drobiazg, ale właśnie od niego zależy, czy wiosną zobaczysz dorodne kule, czy tylko liście.

Układaj cebulki piętką do dołu, a ostrzejszym końcem do góry. Potem zasyp je ziemią, delikatnie dociśnij dłonią i podlej tylko wtedy, gdy podłoże jest bardzo suche. Nie zalewaj rabaty wiadrem wody. Jesienią wilgoci zwykle nie brakuje, a cebulki nie powinny siedzieć w mokrej ziemi. Na koniec oznacz miejsce patyczkiem albo etykietą. Wiosną łatwo zapomnieć, gdzie dokładnie coś zostało posadzone, szczególnie gdy na rabacie pojawiają się pierwsze liście innych roślin.

Zostaw też trochę przestrzeni między cebulkami. Duże odmiany sadź co 20 do 30 centymetrów, mniejsze co 10 do 15 centymetrów. Nie wciskaj ich jedna przy drugiej. Czosnek ozdobny najładniej prezentuje się w grupie, ale potrzebuje miejsca na korzenie i szerokie liście. Po przekwitnięciu nie ścinaj liści od razu. Poczekaj, aż całkiem zżółkną i zaschną, bo wtedy cebula zbiera zapas sił na kolejny sezon. Same zaschnięte kule możesz zostawić na rabacie dłużej. Nadal wyglądają ciekawie, a w słoneczne dni pięknie podkreślają kształt całej kompozycji.

We wrześniu poświęć czosnkowi ozdobnemu chwilę uwagi, a wiosną odwdzięczy się widokiem, którego nie da się przeoczyć. Fioletowe kule wznoszące się nad rabatą wyglądają uroczyście, ale wcale nie wymagają trudnej pielęgnacji. Dobra, przepuszczalna ziemia i głębokość dopasowana do rozmiaru cebuli wystarczą, żeby czekać na efekt z prawdziwą przyjemnością.


Czytaj także: