Zimowa moda wcale nie musi oznaczać rezygnacji z elegancji. Coraz bardziej podobają mi się stylizacje, które łączą wygodę z ciekawym wyglądem, ale nie są przesadnie wymyślne. Lubię ubrania i dodatki, które można nosić na co dzień, bez długiego zastanawiania się, co do czego pasuje. Właśnie takie rzeczy najchętniej wybieram podczas sezonowych wyprzedaży. Ostatnio ciekawą propozycję na zimę wypatrzyłam w Deichmann.
WIDEO…
Botki z futerkiem mają w sobie skandynawski urok. Teraz w Deichmann kupimy je o połowę taniej
Skandynawki doskonale wiedzą, jak połączyć wygodę z modnym wyglądem. Zimą chętnie sięgają po stonowane kolory, przytulne materiały i praktyczne buty, które dobrze wpisują się w codzienne stylizacje. Właśnie z takim stylem skojarzyły mi się botki Highland Creek, które znalazłam na wyprzedaży w Deichmann.
Moją uwagę od razu przyciągnął ich kolor. To stonowany brąz z delikatnie szarawymi tonami, przypominający modny odcień taupe. Nie jest ani przesadnie ciemny, ani zbyt jasny, dzięki czemu wygląda bardzo naturalnie. Matowe wykończenie przypominające zamsz dodatkowo podkreśla jego głębię i nadaje butom przyjemnego, nieco surowego charakteru.
Największą ozdobą jest jednak jasne, puszyste futerko, które otula górną część cholewki. Pięknie kontrastuje z brązem i sprawia, że botki wyglądają niezwykle przytulnie. Całość uzupełnia beżowa podeszwa oraz dekoracyjny pasek z guzikiem i geometrycznymi przeszyciami. Te drobne detale nadają im charakteru, ale nie przytłaczają prostego kroju.
Jeszcze bardziej spodobały mi się, kiedy zobaczyłam cenę. Botki z Deichmann kosztują teraz 119,95 zł zamiast 239,99 zł, więc można zaoszczędzić aż 120,04 zł. To obniżka o połowę, która zdecydowanie zachęca do zakupu. Na stronie internetowej pozostały już ostatnie rozmiary, ale warto sprawdzić dostępność również w sklepach stacjonarnych.
Zaokrąglone noski dają palcom więcej swobody. Ocieplane botki mają też stabilny obcas i wygodny suwak
Krój tych zimowych botków został pomyślany z myślą o codziennym noszeniu. Cholewka sięga nieco ponad kostkę, dzięki czemu osłania stopę przed chłodem, ale nie jest przesadnie wysoka. Jej górną część wykończono miękkim, sztucznym futerkiem, które przyjemnie otula nogę i nadaje butom zimowego charakteru.
Wnętrze również jest ocieplane, co szczególnie docenią kobiety, którym jesienią i zimą szybko marzną stopy. Zastosowano w nim materiały tekstylne i sztuczne futro. Takie wykończenie zapewnia dodatkową warstwę izolacji, dlatego botki mogą sprawdzić się podczas spacerów czy codziennych wyjść w chłodne dni.
Dużą zaletą są także zaokrąglone noski. W przeciwieństwie do mocno zwężanych czubków pozwalają na naturalniejsze ułożenie palców, o ile buty są odpowiednio dopasowane. To ważne szczególnie wtedy, kiedy zimą nosimy nieco grubsze skarpetki.
Botki mają szeroki obcas o wysokości 3,8 cm, który subtelnie unosi sylwetkę i zapewnia stabilniejsze podparcie niż cienka szpilka. Grubsza podeszwa dodatkowo oddziela stopy od zimnego podłoża, a wyraźny bieżnik może poprawiać przyczepność podczas chodzenia. Praktycznym rozwiązaniem jest też boczny suwak, dzięki któremu zakładanie i zdejmowanie butów nie sprawia większego problemu.
Zerknij też na te buty: Zamszowe botki polskiej marki mają tak wyprofilowaną wkładkę, by zapewniać stopom relaks. Niemal nie czuć ich na nogach
Skandynawski styl uwielbia swobodne, zimowe zestawienia. Te botki pasują do wielu modnych stylizacji
Najbardziej lubię takie zimowe buty, które można nosić na kilka sposobów. Botki Highland Creek świetnie wpisują się w skandynawską modę, w której królują wygodne kroje, warstwowe zestawienia i naturalne kolory. Nie trzeba wiele, żeby stworzyć z nimi naprawdę ciekawą stylizację.
Ja najchętniej połączyłabym je z grubym, kremowym swetrem, prostymi jeansami i długim płaszczem. Do tego wełniany szalik w odcieniu beżu i mamy gotowy zestaw na zimowy spacer. Takie połączenie jest proste, ale dzięki futerkowemu wykończeniu botków nabiera przytulnego charakteru.
Ciekawie wyglądałyby również z dzianinową sukienką, grubszymi rajstopami i pikowaną kurtką. To propozycja dla kobiet, które nawet zimą nie chcą rezygnować z bardziej kobiecych stylizacji. Botki można też zestawić z legginsami, oversize'ową bluzą i długą puchówką, tworząc wygodny strój na codzienne zakupy.
Ich brązowy odcień pięknie współgra z kremem, beżem, szarością, oliwkową zielenią czy czekoladowymi tonami. Moim zdaniem właśnie ta uniwersalność sprawia, że takie obuwie może stać się podstawą zimowej garderoby. Nie jest przesadnie eleganckie ani typowo sportowe, dlatego łatwo dopasować je do własnego stylu.