Jesienią i zimą coraz większą uwagę zwracam na wygodę obuwia. Nawet najpiękniejsze buty nie przekonają mnie do zakupu, jeżeli po kilku godzinach chodzenia będę marzyć o ich zdjęciu. Uważam, że komfort powinien iść w parze z ładnym wyglądem, szczególnie gdy szukamy czegoś na co dzień. Nie lubię też przepłacać, dlatego regularnie przeglądam sezonowe wyprzedaże. Ostatnio właśnie w CCC znalazłam botki, którym postanowiłam przyjrzeć się bliżej.

WIDEO…

player placeholder

Ocieplane botki Rieker przyciągnęły moją uwagę na wyprzedaży. Jedna z opinii szczególnie mnie zainteresowała

Przeglądając przecenione obuwie w CCC, natknęłam się na botki Rieker, które od razu wydały mi się ciekawą propozycją na chłodniejsze miesiące. Najbardziej zainteresowało mnie ich ocieplane wnętrze. Miękki materiał włókienniczy osłania stopy przed chłodem, a puszyste futerko przy górnej krawędzi cholewki dodatkowo nadaje butom przytulnego charakteru. Właśnie takie obuwie lubię nosić późną jesienią, kiedy zwykłe, cienkie botki przestają mi wystarczać.

Jeszcze bardziej zaciekawiły mnie jednak opinie kupujących. Jedna z kobiet wspomniała, że botki świetnie sprawdzają się również przy problematycznych stopach, szczególnie gdy przy dużym palcu wystaje charakterystyczna kostka. Wiem, że znalezienie wygodnych butów w takiej sytuacji nie zawsze jest proste, dlatego jej komentarz od razu zwrócił moją uwagę. Wśród opinii możemy przeczytać m.in.:

Zobacz także:

Polecam bardzo wygodne i ciepłe. Odpowiednie dla osób z haluksami.

Oczywiście każda stopa jest inna, dlatego przed zakupem warto sprawdzić, czy buty nie uciskają w newralgicznych miejscach. Taka opinia może być jednak cenną wskazówką dla kobiet, które od dawna szukają wygodnego obuwia.

Do zainteresowania tymi botkami przyczyniła się też spora obniżka. Zamiast 349,99 zł kosztują teraz 243,99 zł, więc można zaoszczędzić aż 106 zł. Na stronie CCC niektóre rozmiary są już niedostępne, dlatego z zakupem lepiej nie zwlekać zbyt długo.

Ocieplane botki Rieker
fot. ccc.eu

Gruba i elastyczna podeszwa sprzyja wygodzie podczas chodzenia. Botki Rieker mają też kilka praktycznych detali

Dużą zaletą tych butów jest ich przemyślany krój. Cholewka sięga w okolice kostki, dzięki czemu osłania stopę, ale nie zabudowuje nadmiernie łydki. Botki mają również zaokrąglony nosek, który pozwala na wygodniejsze ułożenie palców, o ile odpowiednio dobierzemy rozmiar i szerokość obuwia.

Na szczególną uwagę zasługuje podeszwa o grubości 3,5 cm. Jest solidna, a jednocześnie elastyczna, dzięki czemu może zapewniać większy komfort podczas chodzenia po twardych chodnikach. Jej grubość dodatkowo oddziela stopy od zimnego podłoża. Płaski obcas zapewnia stabilne podparcie, co doceniam szczególnie podczas dłuższych spacerów i załatwiania codziennych spraw na mieście.

Podoba mi się też połączenie różnych faktur na powierzchni butów. Matowa cholewka ma delikatny wzór przypominający naturalną skórę, natomiast przy nosku i podeszwie pojawiają się subtelne przeszycia. Jasna nitka pięknie kontrastuje z ciemnym materiałem i dodaje całości charakteru.

Warto rzucić okiem również na te boskie buty Gino Rossi: Nie wierzę, że dorwałam te drapieżne trzewiki Gino Rossi w takiej cenie. Są skórzane, więc posłużą przez lata

Czarne botki nigdy nie wychodzą z mody. Ten kolor pasuje zarówno do jasnych, jak i ciemnych stylizacji

Czerń to dla mnie jeden z najbardziej uniwersalnych kolorów w jesiennej i zimowej garderobie. Niezależnie od tego, jakie odcienie są akurat modne, czarne buty zawsze pozostają bezpiecznym wyborem. Nie trzeba zastanawiać się, czy będą pasować do pozostałych elementów stroju, ponieważ świetnie komponują się z niemal całą paletą barw.

Botki Rieker mają głęboki, matowy odcień czerni, który prezentuje się klasycznie i elegancko. Nie jest przesadnie błyszczący, dzięki czemu dobrze współgra zarówno ze stonowanymi, jak i bardziej wyrazistymi kolorami. Szczególnie lubię zestawiać czerń z kremową bielą, beżem i jasną szarością, ponieważ takie połączenia wyglądają świeżo i nowocześnie.

Równie pięknie prezentuje się w towarzystwie ciemnego bordo, czekoladowego brązu czy granatu. Czarne dodatki potrafią uporządkować kolorystycznie całą stylizację, dlatego tak chętnie po nie sięgam. Moim zdaniem właśnie w tym tkwi największa zaleta takich butów. Ich kolor nie jest uzależniony od chwilowej mody, więc można nosić je przez kolejne sezony, dopóki pozostają w dobrym stanie.