Przepis na kluski z jabłkami pani Grażynka poznała dzięki swojemu teściowi. Jak sama wspomina, nie spotkała tej potrawy nigdzie poza rodziną swojego męża. To jeden z tych starych, rodzinnych sposobów na wykorzystanie owoców z ogrodu, które warto znać szczególnie wtedy, gdy jabłonie obrodzą tak mocno, że nie wiadomo już, co zrobić z kolejnym koszykiem owoców.

WIDEO…

player placeholder

Najważniejsze są oczywiście jabłka. Pani Grażynka szczególnie poleca papierówki, ale nie te bardzo dojrzałe, miękkie i słodkie. Sięgnij po owoce zielone, kwaskowate i dość jędrne. Ja szykuję te kluseczki również z innych odmian, które akurat mam pod ręką.

Same kluski są miękkie i bardzo delikatne. Sekretem ich puszystości jest między innymi niewielka ilość wody gazowanej dodana do ciasta. Nie przejmuj się też, jeśli podczas gotowania kilka kawałków jabłka odłączy się od klusek. W tym przepisie to zupełnie naturalne. Wyłów gotowe kluski, polej je śmietaną albo jogurtem, dodaj cukier oraz obowiązkowo cynamon.

Zobacz także:

Przepis na kluski z jabłkami pani Grażynki

Składniki:

  • miseczka jabłek, obranych i drobno pokrojonych
  • około 500 g mąki poznańskiej lub mąki o niskim typie, np. 550
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/3 szklanki wody gazowanej
  • szczypta soli
  • szczypta cukru
  • w razie potrzeby odrobina zwykłej wody

Do podania:

  • śmietana lub jogurt
  • cukier
  • cynamon

Sposób przygotowania:

  1. Obierz jabłka i pokrój je na drobne kawałki, najlepiej w niewielkie półplasterki.
  2. Wsyp do dużej miski mąkę, szczyptę cukru oraz szczyptę soli.
  3. Dodaj jajko, mleko i wodę gazowaną. Dokładnie wymieszaj składniki.
  4. Wsyp pokrojone jabłka i ponownie wymieszaj. Doprowadź masę do takiej konsystencji, żeby ciasto dobrze kleiło się do kawałków owoców. Jeśli jest taka potrzeba, dolej trochę zwykłej wody.
  5. Zagotuj wodę w dużym garnku.
  6. Zanurz dużą łyżkę w gorącej wodzie, nabierz porcję ciasta razem z jabłkami i włóż ją do wrzątku. W ten sam sposób przygotuj kolejne kluski. Nie przejmuj się, jeśli pojedyncze kawałki jabłek odkleją się i będą gotowały się osobno.
  7. Gotuj kluski tylko przez krótką chwilę od momentu, gdy wypłyną na powierzchnię. Nie trzymaj ich w wodzie zbyt długo, ponieważ są bardzo delikatne.
  8. Wyjmij kluski łyżką cedzakową.
  9. Przełóż je na talerze, polej śmietaną albo jogurtem, posyp cukrem i koniecznie dodaj cynamon według własnego smaku.

Źródło: grazynagotuje.pl

Co zrobić, żeby kluski z jabłkami się udały?

Przy tym przepisie nie potrzebujesz skomplikowanej techniki, ale warto pilnować kilku szczegółów. Zacznij od wyboru odpowiednich owoców. Jabłka nie powinny być bardzo miękkie i słodkie. Do klusek pani Grażynka poleca właśnie mniej dojrzałe owoce - zielone, kwaskowate i jędrne. Takie jabłka dobrze znoszą krojenie oraz późniejsze gotowanie razem z delikatnym ciastem.

Pokrój je dość drobno. W przepisie pojawiają się małe półplasterki i warto trzymać się tego sposobu. Duże kawałki owoców mogłyby utrudnić nabieranie masy łyżką. Drobniejsze łatwiej otoczysz ciastem i przeniesiesz do wrzątku.

Druga istotna sprawa to konsystencja ciasta. Po połączeniu mąki, jajka, mleka oraz wody gazowanej dodaj jabłka i wszystko wymieszaj. Nie kieruj się wyłącznie sztywną ilością płynu. Pani Grażynka zaznacza, że w razie potrzeby możesz dolać trochę zwykłej wody. Obserwuj masę - ciasto ma przylegać do kawałków jabłek i je ze sobą łączyć.

Nie rezygnuj też pochopnie z wody gazowanej. Właśnie ją autorka przepisu wskazuje jako swój sposób na puszystość ciasta. Wystarczy 1/3 szklanki. Resztę płynu stanowi pół szklanki mleka, więc gazowana woda jest jedynie dodatkiem, ale pełni w tym przepisie konkretną rolę.

Sporo uwagi poświęć samemu gotowaniu. Nabieraj duże kluski łyżką, którą wcześniej zanurzysz w gorącej wodzie. Nie próbuj poprawiać ich kształtu już w garnku. Część kawałków jabłka może się odkleić - nie wyławiaj ich od razu i nie uznawaj tego za znak, że coś poszło źle.

Najważniejsze, żeby po wypłynięciu klusek nie gotować ich długo. Pani Grażynka opisuje je jako bardzo delikatne i zaleca gotowanie tylko przez chwilę od wypłynięcia. Następnie ostrożnie wyjmij je łyżką cedzakową. Polane śmietanką naprawdę będą przypominać kulinarne arcydzieło!


Czytaj także: