Tradycyjne kluski kładzione mają w sobie coś niezwykle swojskiego. Nie wymagają wałkowania, wykrawania ani długiego zagniatania ciasta. Wystarczy kilka podstawowych składników, miska, łyżka i garnek z wrzątkiem. To właśnie za tę prostotę nasze babcie tak bardzo je ceniły. Kiedy trzeba było szybko przygotować coś sycącego na obiad, kluski zawsze przychodziły z pomocą.
WIDEO…
Ja jednak od czasu do czasu lubię trochę poeksperymentować z klasyką. Nie po to, by całkowicie zmieniać sprawdzone receptury, ale żeby wydobyć z nich coś nowego. Tak właśnie wymyśliłam zielone kluski kładzione z dodatkiem szpinaku. Z pozoru to niewielka zmiana, a efekt potrafi zaskoczyć. Kluseczki zachowują swoją charakterystyczną miękkość, ale nabierają ciekawego wyglądu i delikatnego warzywnego posmaku. Co najlepsze, nawet domownicy, którzy zwykle kręcą nosem na szpinak, chętnie sięgają po dokładkę. Nikt nie grymasi!
Przepis na zielone kluski kładzione ze szpinakiem
Składniki:
- 1,5 szklanki mąki pszennej,
- 1,5 szklanki wody,
- 2 jajka,
- 0,5 szklanki mrożonego szpinaku,
- sól do smaku.
Sposób przygotowania:
- Rozmroź szpinak, a następnie odsącz go z nadmiaru płynu. Jeśli korzystasz ze szpinaku w całych liściach, drobno go posiekaj.
- Wbij jajka do dużej miski. Dodaj mąkę i wodę, a następnie dokładnie wymieszaj składniki, aż uzyskasz jednolitą masę bez większych grudek.
- Dodaj przygotowany szpinak oraz sól do smaku. Ponownie wymieszaj, żeby zielony dodatek równomiernie rozprowadził się w cieście.
- Zagotuj wodę w dużym garnku i lekko ją posól. Zmniejsz moc palnika, aby woda spokojnie wrzała.
- Nabieraj niewielkie porcje ciasta łyżką i ostrożnie wkładaj je do gotującej się wody. Najwygodniej zsuwaj ciasto drugą łyżką.
- Gotuj kluski przez kilka minut od ponownego zagotowania wody. Poczekaj, aż lekko zwiększą swoją objętość i będą ugotowane również w środku.
- Wyjmij gotowe kluski łyżką cedzakową, pozwól im ocieknąć i przełóż je na talerz. Podawaj od razu z ulubionymi dodatkami.
Jak zrobić miękkie kluski kładzione, które się nie rozpadają?
Choć przepis na zielone kluski kładzione jest bardzo prosty, warto pamiętać o kilku szczegółach. Najważniejszym z nich jest konsystencja masy. Powinna być na tyle gęsta, by dało się nabierać ją łyżką, ale jednocześnie na tyle miękka, żeby bez większego wysiłku zsuwać porcje do garnka.
Zanim ugotujesz wszystkie kluski, wykonaj prosty test. Nabierz łyżką niewielką porcję i wrzuć ją do wrzątku. Jeśli kluska zachowa kształt, możesz kontynuować gotowanie. Jeśli natomiast zacznie się rozpływać i rozpadać, dosyp do ciasta odrobinę mąki, wymieszaj i ponów próbę.
Nie przesadzaj jednak z jej ilością. Zbyt gęsta masa sprawi, że kluski będą ciężkie i zbite, zamiast przyjemnie miękkie. Lepiej dodawać mąkę stopniowo, po jednej łyżce, niż wsypać jej za dużo na raz.
Drugą ważną kwestią jest temperatura wody. Nie wrzucaj klusek do zimnej ani jedynie ciepłej wody, ponieważ mogą stracić kształt, zanim ciasto zacznie się ścinać. Poczekaj, aż woda zawrze, a następnie utrzymuj delikatne bulgotanie. Zbyt gwałtowny wrzątek również nie jest wskazany, ponieważ może uszkadzać delikatne kluseczki.
Zwróć uwagę także na wielkość porcji. Kluski kładzione lekko rosną podczas gotowania, dlatego nie nabieraj na łyżkę zbyt dużo ciasta. Małe, nieregularne kluseczki nie tylko ładnie wyglądają, lecz także łatwiej się gotują.
Z czym podawać zielone kluski kładzione?
Zielone kluski kładzione mają jeszcze jedną zaletę: nie potrzebują wyszukanej oprawy. Ich łagodny smak sprawia, że świetnie łączą się z wieloma dodatkami, zarówno tymi tradycyjnymi, jak i nieco bardziej oryginalnymi.
Jeśli przygotowujesz rodzinny obiad, podaj je zamiast ziemniaków, kaszy czy makaronu. Doskonale odnajdą się obok duszonej karkówki, gulaszu wieprzowego albo pulpetów w sosie. Szczególnie dobrze smakują z sosami, które mogą oblepić ich nieregularną powierzchnię. Wypróbuj sos pieczarkowy, grzybowy lub delikatny śmietanowy z czosnkiem.
A jeśli masz ochotę na obiad bez mięsa, przygotuj wersję z podsmażoną cebulką. Pokrój cebulę w drobną kostkę, zeszklij ją na maśle i wymieszaj z gorącymi kluseczkami. Możesz również dodać odrobinę startego żółtego sera, który delikatnie rozpuści się pod wpływem temperatury.
Ciekawym pomysłem jest podanie zielonych klusek z masłem i ziołami. Rozpuść masło na patelni, dodaj posiekaną natkę pietruszki lub koperek, a następnie wrzuć ugotowane kluski. Delikatnie wymieszaj i podgrzewaj przez chwilę, aż pokryją się aromatycznym tłuszczem. Takie danie nie wymaga nawet przygotowywania osobnego sosu, a i tak smakuje lepiej niż babcine.
Czytaj także:
- Dyniowe kluseczki-poduszeczki o niebo lepsze niż nudne kopytka. Całość serwuję z włoskim twistem
- Delikatne kluski z jabłkami robię z przepisu pani Grażynki. Z cynamonem i śmietanką to kulinarne arcydzieło
- Kluski leniwe w końcu wyszły mi miękkie i elastyczne. Wystarczy że ugotowałam je na leniuszka