Puszysta, śnieżnobiała bita śmietana świetnie pasuje do tortów, bez, gofrów czy deserów w pucharkach. Niestety ma jedną sporą wadę. Z czasem traci objętość, a wyciśnięte dekoracje przestają wyglądać tak efektownie jak tuż po przygotowaniu. Jest na to prosty sposób, na który już dawno temu wpadli cukiernicy z USA. Otóż w amerykańskich słodkościach wykorzystuje się produkt, który sam w sobie jest pysznym słodyczem, a przy okazji pomaga utrzymać krem w ryzach.

WIDEO

player placeholder

Co dodać do bitej śmietany, żeby była trwała?

Do ustabilizowania bitej śmietany wykorzystaj pianki marshmallows. Choć kojarzą się przede wszystkim z gorącym kakao czy opiekaniem nad ogniem (szczególnie w amerykańskim wydaniu), ich skład sprawia, że przydają się również podczas przygotowywania kremów.

Sekret tkwi w obecnej w nich żelatynie. To między innymi ona nadaje piankom charakterystyczną sprężystość. Po rozpuszczeniu pianek i dodaniu ich do śmietany pomaga utrzymać puszystą masę w odpowiedniej formie. 

Zobacz także:

Na 250 g śmietanki kremówki użyj mniej więcej 1 łyżki roztopionych pianek marshmallows. Pianki zawierają już cukier, dlatego po ich dodaniu często możesz ograniczyć cukier puder albo zupełnie z niego zrezygnować. Najpierw spróbuj gotowego kremu i dopiero wtedy zdecyduj, czy twoim zdaniem potrzebuje dodatkowego dosłodzenia.

Jeśli zależy ci na śnieżnobiałej śmietanie, wybierz białe marshmallows. Kolorowe mogą nadać masie pastelowy odcień, co z kolei możesz wykorzystać przy dekorowaniu babeczek czy tortów dla dzieci.

deser z bitą śmietaną
Fot. Adobe Stock, taka

Kiedy dodać marshmallows do bitej śmietany?

Nie wrzucaj całych pianek do płynnej kremówki. Marshmallows najpierw rozpuść, a śmietankę 30% lub 36% zacznij ubijać osobno. Jeśli w twojej kuchni jest ciepło, możesz wcześniej włożyć do lodówki także miskę i końcówki miksera. Ubijaj kremówkę najpierw na mniejszych, a następnie na średnich obrotach.

Najważniejszy jest moment dodania pianek. Zrób to, kiedy śmietana jest już gęsta i zaczyna zachowywać kształt, ale nie jest jeszcze całkowicie sztywna. Po dodaniu marshmallows będziesz ją jeszcze przez chwilę miksować. Jeśli wcześniej ubijesz ją do granic możliwości, łatwo ją przebijesz.

Roztopione pianki powinny być przestudzone, ale nadal płynne. Gorąca masa ogrzeje śmietanę, natomiast całkowicie wystudzona zacznie tężeć i trudniej będzie ją równomiernie wmieszać.

Dodawaj marshmallows stopniowo, cienkim strumieniem, miksując na niewielkich lub średnich obrotach. Gdy masa będzie jednolita i sztywna, zakończ ubijanie. Nie miksuj dłużej „dla pewności”, bo śmietana może zacząć się rozwarstwiać.

Gotowy krem powinien być puszysty, a jednocześnie na tyle zwarty, żeby ślady trzepaczki pozostawały wyraźne. Po podniesieniu końcówki miksera powinien tworzyć czubek, który zachowuje kształt. Taką masą możesz przekładać ciasto albo wyciskać proste dekoracje.

Jak rozpuścić pianki marshmallows bez przypalenia?

Najbezpieczniej rozpuścisz pianki w kąpieli wodnej. Do niewielkiego garnka wlej trochę wody, a na wierzchu ustaw metalową lub żaroodporną miskę. Jej dno nie powinno dotykać wody.

Do miski włóż marshmallows i podgrzewaj je nad parą, regularnie mieszając. Najpierw zrobią się miękkie i klejące, a po kilku minutach połączą się w jednolitą, gęstą masę. Jeżeli mocno ciągnie się za łyżką, dodaj odrobinę śmietanki. Wystarczy niewielka ilość, żeby rozluźnić pianki i ułatwić późniejsze połączenie ich z kremówką.

Po zdjęciu miski znad garnka krótko przestudź masę. Nie czekaj jednak zbyt długo, bo wraz ze spadkiem temperatury zacznie tężeć. Powinna być płynna, ale już nie gorąca.

Jak długo wytrzyma bita śmietana z marshmallows?

Prawidłowo przygotowana i przechowywana w lodówce śmietana stabilizowana amerykańskim trikiem może zachować formę nawet ok. 48 godzin. Dzięki temu możesz przygotować krem i udekorować tort dzień przed przyjęciem, zamiast zostawiać wszystko na ostatnią chwilę.

Nadal jest to jednak śmietana, więc wymaga chłodzenia. Gotowy krem oraz udekorowane nim ciasto trzymaj w lodówce. Latem wyjmij tort możliwie krótko przed podaniem. Dodatek pianek zwiększa trwałość dekoracji, ale nie sprawia, że staje się ona odporna na wysoką temperaturę.

Taki krem dobrze sprawdzi się na babeczkach, tartach, bezach, deserach w pucharkach oraz prostych tortach śmietanowych. Możesz nim również przełożyć biszkopt. 

Uważaj tylko na soczyste owoce. Pokrojone truskawki, brzoskwinie czy inne owoce mogą z czasem puścić sok. Nawet stabilizowana śmietana tego nie powstrzyma. Jeśli przygotowujesz deser wcześniej, dobrze osusz owoce, a te najbardziej soczyste najlepiej dodaj bliżej momentu podania.


Czytaj także: