Przeglądając jesienne swetry, coraz częściej najpierw patrzę na skład, a dopiero później na fason. Ładnych kardiganów w sieciówkach nie brakuje, ale znalezienie modelu wykonanego w 100% z wełny i w dobrej cenie jest już nieco większym wyzwaniem. Ale udało mi się dorwać taką perełkę w Mohito.
WIDEO…
Mohito przeceniło szary kardigan, ale to jego skład zwrócił moją uwagę. Przy obniżce 21% informacja o 100% wełny robi różnicę
Z daleka można go właściwie przeoczyć. Szary kolor, prosty fason, długie rękawy i niewielkie guziki nie próbują konkurować o uwagę z bardziej efektownymi ubraniami. I dobrze, bo właśnie w tej prostocie widzę największy potencjał tego modelu.
Kardigan ma okrągły dekolt i klasyczną formę, więc nie wygląda jak typowy obszerny sweter do narzucenia na wszystko. Jest bardziej elegancki, idealny do noszenia zarówno pod dzianinową marynarkę, jak i narzucić go do top.
Najważniejszy jest jednak skład. Na stronie produktu Mohito oznacza model informacją 100% merino wool, czyli wełną merino. Obecnie kosztuje 149,99 zł, a jego pierwotna cena to 189,99 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 189,99 zł).
Szary sweter na guziki nie wymaga specjalnej okazji. Można po niego sięgnąć rano, kiedy nie ma czasu zastanawiać się nad całym zestawem, ale można też potraktować go jako spokojną bazę bardziej eleganckiego stroju.
Szary kardigan nie musi wyglądać zachowawczo. Ja połączyłabym go z jeansem, bielą i jednym mocniejszym dodatkiem
Szarość ma czasem opinię koloru bezpiecznego aż do przesady. Nie do końca się z tym zgadzam. Wszystko zależy od tego, co znajdzie się obok niej.
Kardigan można zestawić z białą górą oraz niebieskimi jeansami. To połączenie bardzo łatwo odtworzyć z rzeczy, które wiele z nas ma już w szafie. Nie potrzeba nowych spodni, specjalnej spódnicy ani całej kolekcji dodatków. Granatowy lub niebieski denim daje swobodę, biel rozjaśnia okolice twarzy, a szarość spina całość.
Ja poszłabym jeszcze o krok dalej. Do takiej bazy dodałabym czarny skórzany pasek, mokasyny i niewielką torebkę. W chłodniejszy dzień zamieniłabym mokasyny na botki. Jeden mocniejszy akcent wystarczy, bo sam kardigan jest na tyle spokojny, że dobrze znosi bardziej zdecydowane dodatki.
Druga opcja jest bardziej elegancka. Szary kardigan widzę z czarnymi spodniami z szerszą nogawką i prostymi butami. Można zapiąć część guzików i potraktować go jak klasyczną górę, zamiast kolejnej warstwy. W takim wydaniu całość staje się bardziej uporządkowana, ale nadal nie wygląda sztywno.
Bardzo podoba mi się też pomysł łączenia szarości z bordo. Nie trzeba od razu szukać bordowych spodni czy płaszcza. Torebka, apaszka albo buty w głębokim odcieniu czerwieni wystarczą, żeby spokojna baza nabrała charakteru. Podobnie zadziała ciemna czekolada. Szarość i brąz jeszcze niedawno rzadko pojawiały się razem, a dziś takie zestawienie wygląda znacznie ciekawiej niż przewidywalny duet szarości z czernią.
Ten fason wykorzystałabym zamiast marynarki i klasycznego swetra. Guziki pozwalają zmieniać jego charakter bez kombinowania ze stylizacją
Najbardziej praktyczne ubrania w mojej szafie to zwykle nie te, które dają dziesięć zupełnie różnych możliwości. Wystarczy mi, że jedna rzecz sprawdza się w dwóch lub trzech sytuacjach, które naprawdę zdarzają się w normalnym tygodniu.
Z tym kardiganem zrobiłabym podobnie. Rozpięty, z białym topem i jeansami, może pełnić rolę miękkiej warstwy na co dzień. Zapięty i zestawiony z eleganckimi spodniami zmienia charakter. Pod płaszczem również nie trzeba specjalnie zastanawiać się nad kolorami, ponieważ szarość łatwo połączyć z czernią, granatem, beżem czy brązem.
Ciekawie wyglądałby też ze spódnicą. Sama wybrałabym prosty model midi i zapięła kardigan, żeby góra stylizacji pozostała bardziej zwarta. Przy szerszej spódnicy uważałabym natomiast na dokładanie kolejnych obszernych warstw. Tutaj prostsza góra pozwoli zachować spokojniejsze proporcje całego zestawu.
To właśnie takie ubrania najłatwiej docenić po kilku tygodniach, a nie po pierwszej przymiarce. Nie narzucają jednego sposobu noszenia i nie wymagają budowania garderoby od początku. Zamiast tego wchodzą pomiędzy jeansy, czarne spodnie, spódnice i płaszcze, które już mamy.
Na stronie Mohito widzę obecnie rozmiary od XS do XXL, a sklep informuje również, że według ocen klientek rozmiarówka jest standardowa. Na zrzucie widoczna jest ocena 4,6 na 5 na podstawie 19 opinii. Traktowałabym ją oczywiście jako wskazówkę, nie gwarancję dopasowania, bo przy swetrze sporo zależy od tego, czy wolimy bardziej przylegający, czy swobodniejszy efekt.
Dla mnie najciekawsze w tej przecenie jest więc coś innego niż samo 21%. Za 149,99 zł znalazłam w Mohito prosty kardigan oznaczony jako wykonany w 100% z wełny merino, w kolorze, który nie komplikuje codziennego ubierania. I chyba właśnie dlatego zwróciłam na niego uwagę. Nie próbuje być najbardziej efektowną rzeczą sezonu, tylko taką, po którą można sięgać bardzo często.
Czytaj także:
- 100% wełny, zero sztucznego poliestru. Skandynawki wykupiłyby go w mig. Śliwkowy sweter z Reserved to petarda
- Polki chwalą te trzewiki Rieker za wygodę, a CCC wyprzedaje je aż o 156 zł taniej. To inwestycja na lata
- Szwedki nosiłyby go po domu, a Dunki wyszłyby w nim na lunch. Komplet z Sinsay otula od stóp do głów i jest taniutki