Zmiana garderoby z letniej na jesienną zawsze oznacza powrót do cieplejszych ubrań. Na pierwszy plan szybko wychodzą swetry, które przez kolejne miesiące nosimy niemal bez przerwy. Oprócz prostych, klasycznych fasonów lubię mieć w szafie również coś ciekawszego, co nie potrzebuje wielu dodatków. Czasem wystarczy nietypowy kolor albo drobny detal, żeby dobrze znany element garderoby nabrał zupełnie innego charakteru. Właśnie taki sweter znalazłam ostatnio na wyprzedaży w Mohito.

WIDEO…

player placeholder

Szałwiowy sweter z Mohito wyróżnia się wśród jesiennych modeli. Teraz kosztuje grosze

Przeglądając wyprzedaż w Mohito, trafiłam na sweter, który od razu zwrócił moją uwagę kolorem. Dostępny jest w przepięknej zieleni, jednak zdecydowanie nie jest to jej oczywisty odcień. Bardziej przypomina mi szałwię. Jest zgaszony, delikatny i lekko przydymiony, dzięki czemu nie wygląda krzykliwie, a jednocześnie wyraźnie odcina się od typowych jesiennych barw.

Właśnie dlatego tak bardzo spodobał mi się na nadchodzące miesiące. Jesienią wszędzie widzimy czerń, bordo i czekoladowy brąz, więc szałwiowa zieleń może być przyjemną odmianą od tej ciemnej palety. Jest łagodniejsza i jaśniejsza, dlatego może odświeżyć całość i dodać twarzy bardziej promiennego wyglądu. Przy twarzy taki spokojny odcień zieleni wygląda znacznie lżej niż czerń czy bardzo ciemny brąz.

Zobacz także:

Szałwia daje też sporo możliwości przy łączeniu kolorów. Dobrze współgra z kremem, jasnym beżem, szarością i bielą, ale można zestawić ją również z głębszym brązem. Ładny kontrast stworzy z bordo, a bardziej stonowane połączenie uzyskamy z granatem. Dzięki temu nie trzeba ograniczać się wyłącznie do jasnej palety, bo ta zieleń dobrze odnajduje się także wśród typowo jesiennych odcieni.

Kolor przyciągnął mnie pierwszy, ale chwilę później spojrzałam na metkę z ceną. Regularnie sweter kosztował 119,99 zł, natomiast teraz można kupić go za 39,99 zł. Obniżka wynosi aż 67%, co oznacza 80 zł oszczędności względem ceny regularnej. Za niecałe 40 zł dostajemy więc sweter, który spokojnie można wykorzystać w wielu jesiennych zestawach.

Szałwiowy sweter z Mohito
fot. mohito.com

Sweter z baskinką nie wygląda jak zwykły dopasowany golf. Falbanki dodają mu lekkości

Sam kolor to niejedyny powód, dla którego zatrzymałam się przy tym swetrze na dłużej. Jego krój jest prosty, ale ma kilka detali, które wyraźnie go wyróżniają. Sweter jest dopasowany do sylwetki i wykonany z prążkowanej dzianiny. Ma również wysoką stójkę przypominającą półgolf. Szyja pozostaje więc osłonięta, ale góra nie wygląda tak masywnie jak przy wysokim, mocno wywijanym golfie.

Najciekawiej prezentuje się jednak dół. Zamiast zwykłego prostego zakończenia pojawia się niewielka falbanka tworząca baskinkę. Podobne falbanki umieszczono również przy mankietach długich rękawów. To drobne elementy, ale właśnie one sprawiają, że sweter nie wygląda jak kolejna zwyczajna prążkowana bluzka z długim rękawem.

Taki krój daje też sporo możliwości podczas tworzenia zestawów. Dopasowaną górę można połączyć z szerszymi spodniami, na przykład jeansami wide leg, albo ze spódnicą. Baskinki nie trzeba przykrywać paskiem czy wpuszczać w spodnie, bo sama jest ozdobnym zakończeniem swetra.

Warto zajrzeć też do Reserved: Mięciusia bluzeczka z modalem to hit z Reserved. Zero poliestru, więc nosi się jak złoto. W dodatku ma boski kolor maroon

Sweter z wiskozy to dobry wybór nie tylko na wiosnę. Jesienią przydaje się szczególnie przy ubieraniu na cebulkę

Na koniec zajrzałam do składu i tutaj czekała kolejna dobra wiadomość. Sweter z Mohito nie zawiera ani grama poliestru. Ma 63% wiskozy, 29% lyocellu oraz 8% akrylu. Największą część składu stanowi więc wiskoza, która kojarzy się przede wszystkim z lekkimi ubraniami noszonymi wiosną i latem. Nie oznacza to jednak, że jesienią trzeba z niej rezygnować.

Wiskoza jest lekka, przyjemna w dotyku i przewiewna. Pozwala na swobodny przepływ powietrza, a przy tym dobrze radzi sobie z wilgocią. W chłodniejszych miesiącach takie właściwości są szczególnie przydatne wtedy, gdy ubieramy się warstwowo. Jesienią nie zawsze potrzebujemy przecież jednego bardzo grubego swetra. Często wygodniej założyć kilka cieńszych rzeczy, które można zdejmować w zależności od temperatury.

Właśnie dlatego w jesiennej szafie przydają się nie tylko materiały kojarzone z ciepłem, takie jak wełna. Lżejsza i oddychająca warstwa pod kurtką albo płaszczem pomaga zachować większy komfort, zwłaszcza gdy w ciągu dnia przechodzimy z chłodnego dworu do ogrzewanych pomieszczeń.