Granatowe sandały Clara Barson to model na rzepy, przeceniony z 99,99 zł na 69,99 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 99,99 zł). Zwróciłam na nie uwagę, bo nie mają obcasa ani ozdobnych dodatków, a ich forma opiera się na szerokich paskach, otwartym nosku i regulowanym zapięciu. W sezonie płaskich sandałów o prostych liniach taki fason dobrze wpisuje się w codzienne zestawy z lnem, denimem i bawełnianą popeliną. Granat podoba mi się tu bardziej niż czerń. Nadal łatwo go połączyć z ubraniami, ale przy bieli i jasnych kolorach daje wyraźniejszy kontrast. Sama wybrałabym ten model, gdybym chciała latem nosić coś bardziej zabudowanego niż klapki, ale nadal prostego.
WIDEO…
Granatowe sandały na rzepy w letnich stylizacjach
Kiedy patrzę na letnie sandały, widzę dwa mocne kierunki. Są bardzo delikatne fasony z cienkimi paskami, ale coraz częściej wybieram też modele o bardziej zdecydowanej konstrukcji. Sandały Clara Barson należą właśnie do tej drugiej grupy. Ich granatowy kolor połączyłabym z bielą, écru, chłodnym beżem, jasnym denimem i szarością. Najchętniej założyłabym je do szerokich lnianych spodni i prostego topu albo do koszulowej sukienki do połowy łydki. W takich zestawach buty nie odciągają uwagi od ubrania, ale dobrze zamykają całą stylizację. Sama pilnowałabym tylko długości nogawki. Przy tym fasonie najlepiej wyglądają spodnie kończące się przed kostką albo krótsza sukienka.
Granatowe sandały wykorzystałabym też wtedy, gdy reszta stylizacji ma wzór. Pasują mi do pasiastej koszuli, sukienki w drobne kwiaty i spódnicy w kratę vichy. Przy takim zestawie ograniczyłabym dodatki do jednego koloru, na przykład granatowej torby albo ciemnych okularów przeciwsłonecznych. Dzięki temu paski sandałów nie wyglądają jak przypadkowy element. Jeśli lubisz styl marynarski, ja połączyłabym je z białymi bermudami, koszulą w granatowe paski i prostą shopperką. To jeden z tych zestawów, w których kolor butów od początku pasuje do całości.

Szeroka konstrukcja i regulacja
Ten model został oznaczony jako szeroki, a rzepy pozwalają zmieniać obwód pasków. To zwróciłoby moją uwagę szczególnie wtedy, gdy standardowe sandały uciskają stopę w śródstopiu albo trudno dopasować ich szerokość. Regulacja nie zastępuje właściwego rozmiaru, ale daje więcej możliwości niż paski z klasyczną sprzączką. Przy mierzeniu sprawdziłabym, czy palce nie wychodzą poza obrys podeszwy i czy pięta pozostaje stabilnie na swoim miejscu. Paski powinny przylegać do stopy, ale nie zostawiać mocnych odcisków. Otwarty nosek także ma znaczenie w ciepłe dni, bo przednia część stopy pozostaje niezakryta.
Podoba mi się, że tę konstrukcję można wykorzystać również w zestawach, które nie są sportowe. Sama założyłabym te sandały do długiej, prostej spódnicy z dzianiny i gładkiego T-shirtu wsuniętego z przodu za pas. Dobrym połączeniem byłaby też czarna sukienka na szerokich ramiączkach i duża torba z plecionki. Granat nie daje wtedy tak mocnej linii jak czerń, ale nadal wyraźnie zaznacza but przy stopie. Nie łączyłabym ich natomiast z formalną sukienką koktajlową, satynową spódnicą midi ani dopasowanym garniturem na wieczór. To codzienny fason i według mnie najlepiej wygląda przy ubraniach o prostym, swobodnym kroju.
Najlepsze proporcje dla tego fasonu
Przy sandałach z szerszymi paskami sama zwracam uwagę na proporcje całej sylwetki. Gdybym założyła luźne spodnie palazzo, wybrałabym krótszą górę albo wsunęłabym koszulę za pas, żeby zaznaczyć talię. Do bermudów dodałabym oversizową koszulę z podwiniętymi rękawami, a do krótkich szortów prosty top bez nadruku. Sandały Clara Barson widzę też przy sukience koszulowej, ale wybrałabym model bez dużej liczby falban i ozdobnych wiązań. Ich prosta forma najlepiej współgra z równie prostą linią ubrania. Gdybym dobierała biżuterię, postawiłabym na niewielkie srebrne kolczyki albo zegarek na metalowej bransolecie. Chłodne dodatki dobrze pasują do granatu.
Model na lato bez wysokiego obcasa
Ja nie zostawiałabym tych sandałów wyłącznie na urlop. Widzę je w miejskich zestawach na ciepły dzień, do pracy bez formalnego dress code'u, na spacer albo na spotkanie w restauracji z ogródkiem. Najprostszy zestaw, który sama wybrałabym na początek, to jasne jeansy o prostych nogawkach, biały T-shirt i granatowa koszula narzucona na ramiona. W bardziej letniej wersji połączyłabym je z lnianą sukienką w kolorze maślanym lub beżowym. Rzepy pozwalają dopasować paski do szerokości stopy, a granat łatwo powtórzyć w torebce albo cienkim pasku. To fason, który poleciłabym osobie szukającej płaskich sandałów z regulacją i chcącej na chwilę odejść od bardzo delikatnych, niemal niewidocznych modeli.
Czytaj także:
- Buciki na kaczuszce w kolorze soft cream z CCC to subtelny hit dla 50-latek. Wygoda płaskich butów, estetyka szpilek w jednym
- Skórzane buciki Lasocki z CCC w kolorze pine green przenoszę aż do jesieni. Głęboki kolor i kunsztowne wykonanie to 100% stylu
- Miały być najbrzydszym obuwiem lata 2026, a stały się totalnym hitem. Te sneakeriny Adidas mają wygodę sportowych butów



























