Czarne sztyblety Lasocki to model dla osób, które nie chcą co sezon wymieniać całej kolekcji butów, by wyglądać aktualnie. Moda na jesień mocno otworzyła się na botki z klamrami, wysokie cholewki i wyraźne faktury, ale równolegle wracają proste czarne fasony. To właśnie one dobrze porządkują stylizację, gdy góra ma ciekawy krój, wzór albo mocniejszy kolor. Wersja Lasocki nie próbuje naśladować kowbojek ani ciężkich butów motocyklowych. Bazuje na rozpoznawalnym kroju Chelsea, dlatego wygląda współcześnie, a jednocześnie nie jest związana z jednym krótkim trendem.

WIDEO

player placeholder

Prosty fason, który znów jest widoczny w trendach

Sztyblety typu Chelsea od lat mają stałe miejsce w jesiennej garderobie, lecz obecnie szczególnie dobrze wpisują się w kierunek oparty na czarnych botkach o zdecydowanej podeszwie. Na wybiegach i w stylu ulicznym obok długich, marszczonych kozaków pojawiają się krótsze modele bez dekoracji. Ich siła wynika z czystej formy. Czerń podkreśla linię buta, a krótka cholewka nie konkuruje z ubraniem. Dzięki temu takie obuwie pasuje zarówno do rzeczy inspirowanych minimalizmem, jak i do zestawów z nutą stylu boho, preppy czy miejskiej klasyki.

Model Lasocki ma zaokrąglony nosek, gładką cholewkę i elastyczne gumowe wstawki po bokach. To detale charakterystyczne dla sztybletów, które ułatwiają wkładanie butów i pozwalają zachować prostą linię wokół kostki. Gruba podeszwa wyraźnie odcina się od cholewki, przez co klasyczny fason zyskuje mocniejszy wygląd. Nie ma tu sprzączek, przeszyć w kontrastowym kolorze ani dekoracyjnych zamków. Taka oszczędność formy sprawia, że buty nie narzucają jednego sposobu noszenia i nie tracą aktualności po jednym sezonie.

Zobacz także:

Warto zwrócić uwagę na proporcje. Niska cholewka kończąca się przy kostce dobrze wygląda przy szerszych nogawkach, prostych jeansach i spódnicach o długości midi. Grubsza podeszwa nie zmienia tych butów w typowo masywny model, ale daje im bardziej współczesny charakter niż cienka, płaska podeszwa. To istotne przy trendzie na wyraźniejsze obuwie, które ma być widocznym elementem stroju, lecz nie musi dominować całej sylwetki. Lasocki wykorzystuje ten kierunek w stonowany sposób, bez przesadnego powiększania formy.

Sztyblety Lasocki w CCC
Fot. ccc.eu

Skóra licowa i detale ważne na co dzień

Cholewkę wykonano ze skóry licowej. Jest to gładka skóra naturalna o zwartej powierzchni, która przy regularnej pielęgnacji zachowuje schludny wygląd przez dłuższy czas. W czarnych botkach ma to duże znaczenie, ponieważ jednolita powierzchnia dobrze współgra z formalniejszymi spodniami, wełnianym płaszczem czy dzianiną. Skóra licowa nie potrzebuje skomplikowanej pielęgnacji, ale warto usuwać zabrudzenia miękką ściereczką i stosować preparat przeznaczony właśnie do tego rodzaju skóry. Przed pierwszym wyjściem dobrze jest też zabezpieczyć buty przed wilgocią.

W tym modelu praktyczne rozwiązania nie są oddzielone od wyglądu. Elastyczne kliny w cholewce zachowują charakterystyczny wygląd sztybletów, a równocześnie ułatwiają dopasowanie przy zakładaniu. Solidna podeszwa ma zapewniać stabilność i lepszą amortyzację podczas codziennego chodzenia. To cechy przydatne zwłaszcza wtedy, gdy buty mają służyć nie tylko do krótkich wyjść. Wybierając rozmiar, sprawdź, czy przy palcach pozostaje niewielki zapas, a pięta nie unosi się podczas chodzenia. Sztyblety powinny trzymać stopę pewnie, ale nie uciskać podbicia.

Jak nosić czarne sztyblety Lasocki?

Do pracy lub na uczelnię połącz je z prostymi jeansami w granatowym albo spranym czarnym odcieniu, cienkim golfem i marynarką o nieco luźniejszym kroju. Nogawka może kończyć się tuż nad cholewką lub lekko na niej opierać. Jeśli wybierasz spodnie materiałowe, najlepiej sprawdzą się fasony z prostą nogawką, lekko skrócone modele albo szerokie spodnie, spod których widać tylko nosek i część podeszwy. Czarne sztyblety dobrze łączą się z szarością, ecru, granatem, ciemną zielenią i burgundem. Nie wymagają dobierania identycznej czarnej torebki czy paska.

Na mniej formalne wyjście zestaw je z dzianinową sukienką midi, prostą spódnicą z denimu albo spódnicą o lekko rozszerzanym kroju. Krótka cholewka daje wtedy wyraźną przerwę między butem a ubraniem, co pomaga zachować lekkie proporcje przy cięższych jesiennych tkaninach. Możesz też wybrać dłuższą koszulę, kardigan i legginsy, pod warunkiem że góra zestawu jest uporządkowana krojem. Ten model nie potrzebuje wielu dodatków. Wystarczy jeden mocniejszy akcent, na przykład duża torba, wełniany szalik lub biżuteria o prostej formie.


Czytaj także: