Jesienią płaszcz staje się jedną z tych rzeczy, które zakładamy niemal codziennie. Dobrze dobrany potrafi zostać w szafie przez kilka sezonów i pasować do większości ubrań, które już mamy. Sama najbardziej lubię klasyczne fasony, bo nie są związane z jednym krótkotrwałym trendem. Można narzucić je zarówno na jeansy i sweter, jak i na bardziej elegancki zestaw do pracy. Ostatnio właśnie taki płaszcz znalazłam w Lidlu.
WIDEO…
Płaszcz z Lidla wygląda jak wełniany model z droższej kolekcji. Elegancki i ponadczasowy
Lidl nieustannie zaskakuje mnie swoją ofertą modową, bo między codziennymi zakupami można znaleźć tam naprawdę ciekawe ubrania. Tym razem w oko wpadł mi płaszcz Esmara o bardzo klasycznym, eleganckim wyglądzie. Ma swobodny krój, kołnierz z rewersami oraz dwurzędowe zapięcie na guziki. Po bokach znajdują się kieszenie z patkami, a z tyłu dodano rozcięcie. Wszystko jest tutaj proste i dobrze znane, ale właśnie dzięki temu płaszcz wygląda ponadczasowo i z łatwością można dopasować go do różnych stylów.
Najciekawsze jest jednak to, że materiał ma wygląd wełny. Sam płaszcz nie jest wełniany, ponieważ zarówno materiał wierzchni, jak i podszewkę wykonano w 100% z poliestru. Warto o tym pamiętać, szczególnie gdy skład ubrań jest dla nas jednym z głównych kryteriów podczas zakupów. Z drugiej strony dla osób, które nie przywiązują do niego aż tak dużej wagi, może to być naprawdę ciekawa budżetowa opcja. Płaszcz kosztuje tylko 119 zł, czyli znacznie mniej niż wiele klasycznych modeli kupowanych na jesień.
Podoba mi się również to, że jego fason właściwie nie ma metryki. Równie dobrze widzę go na trzydziestolatce, jak i na kobiecie po sześćdziesiątce. Klasyczne rewersy, dłuższy krój i brak zbędnych ozdób nie narzucają konkretnego stylu. Każda z nas może po prostu dopasować go do własnej garderoby.
Płaszcz w kratę idealnie wpisuje się w jesienną klasykę. Ten wzór wraca do mody od lat
Najbardziej charakterystycznym wariantem jest dla mnie płaszcz w kratę. Wzór utrzymano w brązowej kolorystyce, dzięki czemu całość od razu nabiera typowo jesiennego charakteru. Nie ma tutaj mocnych, kontrastowych barw. Krata jest drobna i opiera się na zbliżonych odcieniach brązu, dlatego wygląda spokojnie i klasycznie.
Fenomen kraty polega na tym, że właściwie nigdy nie znika z mody na dobre. Jednego sezonu jest jej więcej, innego mniej, ale regularnie wraca na marynarkach, płaszczach, spódnicach czy spodniach. Jest charakterystyczna, a jednocześnie na tyle klasyczna, że nie nudzi się po kilku miesiącach. W jesiennej garderobie ma jeszcze jedną zaletę. Bardzo łatwo łączy się z kolorami, które właśnie wtedy nosimy najczęściej.
Brązowa krata dobrze wygląda z czernią, kremem, beżem, jeansem czy ciemnym brązem. Do takiego płaszcza można założyć proste jeansy i botki, ale równie dobrze będzie pasował do eleganckich spodni czy dzianinowej sukienki. Dzięki temu nie trzeba budować całej garderoby wokół jednego wzoru. To płaszcz dopasowuje się do rzeczy, które prawdopodobnie już mamy.
Warto zerknąć również na ten trencz z Reserved: Zapomnij o pikowanych kurtkach, jesienią nosimy się w stylu mieszkanek Düsseldorfu. Trencz z Reserved spisze się na medal
Płaszcz na jesień występuje również w dwóch gładkich wersjach. Camel i stonowana czerwień mają zupełnie inny charakter
Krata nie jest jedyną możliwością, bo Lidl przygotował również dwa jednolite warianty. Pierwszy to ciepły brąz, który określiłabym jako camelowy. To jeden z tych kolorów, które wyjątkowo dobrze czują się w jesiennej garderobie. Ładnie komponuje się z kremowymi swetrami, czarnymi spodniami, jeansem czy dodatkami w ciemniejszych brązach. Jest spokojny i klasyczny, dlatego łatwo wykorzystać go zarówno w codziennych, jak i bardziej eleganckich zestawach.
Zupełnie inny efekt daje czerwona wersja. Nie jest to jednak jaskrawa, intensywna czerwień, która od razu dominuje całą stylizację. Odcień jest głębszy, przygaszony i wpada w bordo, dzięki czemu bardzo dobrze pasuje do chłodniejszych miesięcy. To ciekawa propozycja dla kobiet, które mają już w szafie kilka neutralnych okryć i tym razem chciałyby postawić na mocniejszy kolor.