Niektóre ubrania od razu przyciągają uwagę, choć nie mają mocnych kolorów ani wyrazistych dodatków. Bluzeczka z Reserved zachwyca subtelnym ażurowym haftem i masełkowym odcieniem żółci, który od kilku miesięcy nie schodzi z listy najgorętszych trendów. Nie ukrywam, że coraz częściej zamiast kolejnej sukienki szukam dobrze uszytej bluzki. To właśnie ona najłatwiej potrafi odmienić codzienną garderobę. Wystarczy dobra para jeansów albo proste lniane spodnie i nie trzeba już wiele więcej. 

WIDEO

player placeholder

Ażurowy haft sprawia, że nawet prosty fason wygląda wyjątkowo

Z wiekiem coraz bardziej doceniam ubrania, które nie wymagają skomplikowanej stylizacji, bo same w sobie stanowią ozdobę. Czasami wystarczy ciekawa faktura materiału albo dobrze wykonany detal, żeby całość wyglądała zdecydowanie bardziej ekskluzywnie. Tak właśnie działa ażurowy haft. Dodaje stylizacji lekkości i charakteru. Dzięki niemu materiał nie jest płaski, pięknie pracuje w ruchu i wygląda bardzo subtelnie.

Mam też wrażenie, że takie wykończenie sprawia, że bluzka nabiera bardziej unikalnego charakteru. Nie wygląda jak kolejny prosty element z sieciówki. Jest w niej coś, co przyciąga wzrok, ale w bardzo nienachalny sposób. Podoba mi się również sam krój. Jest swobodny, ale nie oversizowy. Dzięki temu bluzka dobrze układa się niezależnie od tego, jaki wybierzesz dół stylizacji. To jeden z tych modeli, który można stylizować na wiele sposobów i za każdym razem wygląda trochę inaczej.

Zobacz także:

Ten fason kusi nie tylko swoim wyglądem, ale również genialną ceną. Właśnie została przeceniona aż o 70% i kosztuje zaledwie 35,99 zł. Na samym początku musiałabyś zapłacić za nią 119,99 zł, a najniższa cena z ostatnich 30 dni wynosiła 49,99 zł.

Masełkowa bluzka z ażurowym haftem z Reserved
Fot. reserved.com

Butter yellow to najładniejszy kolor ostatnich miesięcy

Jeszcze rok temu wszędzie królowały beże i odcienie écru. Dzisiaj coraz częściej ich miejsce zajmuje masełkowa żółć. To kolor, który regularnie pojawiał się w kolekcjach wielu sieciówek i na zdjęciach fashionistek. Widziałam go zarówno w kolekcjach luksusowych marek, jak i na ulicach Kopenhagi, Mediolanu czy Paryża. Nic dziwnego. Jest delikatny, świeży i znacznie łatwiejszy do noszenia niż klasyczna intensywna żółć.

Najbardziej podoba mi się to, że świetnie rozświetla stylizacje. Nawet bardzo proste zestawienie z jasnymi jeansami wygląda dzięki niemu zdecydowanie ciekawiej. Co ważne, butter yellow pasuje do wielu kolorów. Świetnie wygląda z bielą, denimem, szarością, czekoladowym brązem czy oliwkową zielenią. 

Za 35,99 zł trudno o bardziej udany zakup

Nie każda wyprzedaż kończy się znalezieniem rzeczy, którą chętnie dodamy do swojego koszyka. A czasem nawet kupujemy coś tylko dlatego, że cena wydaje się atrakcyjna, a później ubranie ląduje na dnie szafy, bo okazało się nietrafionym wyborem, który nijak do nas nie pasuje.

Natomiast w przypadku tej bluzeczki mam zupełnie inne odczucia. Ten fason ma wszystko, czego oczekuję od codziennego elementu garderoby. Jest lekka, wygodna, świetnie uszyta i wpisuje się w aktualne trendy, ale jednocześnie nie wygląda jak rzecz, która za kilka miesięcy przestanie być modna. A to naprawdę spory plus, jeśli próbujemy świadomie budować swoją garderobę.

Ażurowy haft dodaje jej elegancji, masełkowy odcień żółci pięknie rozświetla stylizacje, a uniwersalny fason sprawia, że można nosić ją na wiele sposobów. Właśnie takie ubrania najczęściej okazują się najlepszymi zakupami. I tak zupełnie szczerze, za 35,99 zł trudno znaleźć coś, co równie dobrze łączy modny wygląd z ponadczasowym charakterem. Mam przeczucie, że ta bluzka nie będzie jednosezonową zachcianką, ale jednym z tych elementów, po które automatycznie sięga się wtedy, gdy chce się wyglądać świeżo, kobieco i po prostu dobrze.


Czytaj także: