Pomidorówka to jeden z tych obiadów, które trudno sobie wyobrazić bez odrobiny czegoś kremowego. Jedni dodają kwaśną śmietanę, inni wybierają słodką śmietankę, a jeszcze inni wolą czystą, intensywnie pomidorową wersję. Ja przez lata należałam do pierwszej grupy, ale pewnego dnia postanowiłam wypróbować coś zupełnie innego. Efekt zaskoczył mnie na tyle, że dziś rzadko wracam do starego sposobu.

WIDEO…

player placeholder

Zamiast śmietany dodaj 2 łyżki tego serka. Różnicę poczujesz od razu

Sekretem mojej pomidorowej jest zwykły śmietankowy serek kanapkowy - taki, którym na co dzień smarujesz pieczywo. Dlaczego akurat taki dodatek? Przede wszystkim dlatego, że łączy w sobie delikatny, mleczny smak i gęstą konsystencję.

W dodatku w przeciwieństwie do płynnej śmietanki nie tylko zabiela zupę, lecz także nadaje jej bardziej aksamitne wykończenie. Dzięki niemu pomidorowa wydaje się więc pełniejsza, łagodniejsza i przyjemnie otula podniebienie.

Zobacz także:

Co ważne, serek nie odbiera pomidorom ich charakteru i nie zamienia zupy w ciężki, serowy sos. Przy niewielkiej ilości jego smak pozostaje subtelny, a główną rolę nadal grają pomidory, aromatyczny wywar i przyprawy. To szczególnie przydatny patent, gdy gotujesz pomidorową na przecierze lub passacie, które bywają dość wyraziste. Serek łagodzi odczucie kwasowości, ale nie neutralizuje samego kwasu. Dzięki temu nie musisz automatycznie sięgać po cukier, by złagodzić smak obiadu.

Jest jeszcze jedna zaleta. Jeśli regularnie kupujesz serek do kanapek, nie musisz specjalnie otwierać kartonika śmietanki tylko po to, by dodać kilka łyżek do garnka. Możesz wykorzystać produkt, który już masz w lodówce, a na średni garnek zupy wystarczą dosłownie 2 łyżki tego kremowego składnika.

zupa pomidorowa w garnku
Fot. AdobeStock, Rawpixel.com

Jak zabielić pomidorową serkiem, żeby była idealnie gładka?

Choć sam pomysł jest banalny, warto pamiętać o jednej zasadzie - nie wrzucaj zimnego serka prosto do mocno gotującej się zupy. Wysoka temperatura i kwasowość pomidorów mogą sprawić, że zamiast jednolitego kremu zobaczysz drobne grudki. Aby temu zapobiec, najpierw trzeba zahartować serek odrobiną gorącej zupy. Ja robię to według następującej instrukcji:

  1. Ugotuj pomidorową tak jak zwykle, dopraw ją i zdejmij garnek z ognia.
  2. Do miseczki przełóż 2 łyżki naturalnego serka śmietankowego.
  3. Dodaj 2-3 łyżki gorącej zupy i energicznie wymieszaj rózgą, aż powstanie jednolita masa.
  4. Dolej kolejną porcję zupy i ponownie wymieszaj. W ten sposób stopniowo ogrzejesz serek.
  5. Wlej przygotowaną mieszankę do garnka, cały czas mieszając.
  6. Jeśli trzeba, delikatnie podgrzej pomidorową, ale nie doprowadzaj jej do gwałtownego wrzenia.

Ten sposób pozwala znacznie łatwiej połączyć gęsty serek z płynną zupą i stworzyć cudownie kremowe danie, któremu trudno jest się oprzeć. Jeżeli jednak mimo mieszania zostaną niewielkie grudki, możesz sięgnąć po blender ręczny i krótko zmiksować samą bazę pomidorową, zanim dodasz makaron lub ryż. Ja sama często wykorzystuję tę metodę nie to po, by stworzyć gęsty krem, tylko idealnie aksamitną pomidorówkę bez żadnych pływających w środku farfocli. 


Czytaj także: