Rozsądne zakupy coraz częściej oznaczają wybór rzeczy, które zostaną z nami na kilka sezonów. Zamiast chwilowych hitów stawiamy na modele wykonane z dobrych materiałów, które nie wychodzą z mody po jednym lecie. Skórzane sandały 5th Avenue idealnie wpisują się w ten kierunek. Są eleganckie, bardzo wygodne i właśnie można kupić je w znacznie niższej cenie.

WIDEO

player placeholder

Skórzane sandały 5th Avenue to przykład, że wygoda może wyglądać bardzo stylowo

Model 5th Avenue Sandał na obcasie dostępny w sklepie Deichmann został przeceniony z 199,99 zł na 159,95 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 179,95 zł). To klasyczne czarne sandały wykonane ze skóry, które od pierwszego spojrzenia sprawiają wrażenie solidnych i dopracowanych. Szerokie, krzyżujące się paski dobrze otulają stopę, dzięki czemu but nie przesuwa się podczas chodzenia. Z tyłu znajduje się szeroki pasek stabilizujący piętę, który dodatkowo zwiększa komfort noszenia.

Projektanci postawili tutaj na prostotę. Nie znajdziemy błyszczących ozdób, dużych klamer czy modnych tylko przez jeden sezon detali. Dzięki temu sandały wyglądają elegancko zarówno do codziennych stylizacji, jak i bardziej wyjściowych zestawów. To model, który spokojnie można założyć do pracy, na wakacyjny wyjazd czy rodzinne uroczystości.

Zobacz także:

Na uwagę zasługuje także jasna, profilowana wkładka. Już na pierwszy rzut oka wygląda miękko i zapewnia dobre podparcie dla stopy. To właśnie ten element sprawia, że wiele osób określa podobne modele jako buty, w których można spędzić cały dzień bez uczucia zmęczenia. W połączeniu z lekką platformą otrzymujemy sandały, które dobrze amortyzują każdy krok.

Skórzane sandały 5th Avenue
Fot. deichmann.com

Platforma zamiast wysokiego obcasa. To właśnie ten trend króluje latem 2026

Jeszcze kilka sezonów temu letnie kolekcje zdominowane były przez cienkie szpilki oraz bardzo delikatne sandałki na wysokim obcasie. Dziś moda wyraźnie skręca w stronę wygody. Kobiety, zwłaszcza te po 60-tce, coraz chętniej wybierają buty, które zapewniają kilka dodatkowych centymetrów wzrostu, ale jednocześnie pozwalają bez problemu przejść kilka kilometrów.

Platformy wróciły do łask za sprawą inspiracji modą lat 70. oraz estetyką quiet luxury. Projektanci największych domów mody zaczęli stawiać na funkcjonalność, naturalne materiały i proste formy, które nie krzyczą, lecz podkreślają jakość wykonania. Dziś podobne fasony można znaleźć zarówno w kolekcjach marek premium, jak i w znacznie bardziej przystępnych cenowo sklepach.

Model 5th Avenue świetnie pokazuje, że trend sezonowy nie musi oznaczać krótkotrwałej mody. Klasyczna czerń, skórzane wykończenie i minimalistyczny fason sprawiają, że te sandały będą wyglądały aktualnie również za rok czy dwa. To zakup, który trudno nazwać impulsywnym. Raczej inwestycja w buty, które nie przestaną pasować do letniej garderoby po zakończeniu jednego sezonu.

Skąd wzięła się moda na masywniejsze sandały?

Jeszcze kilkanaście lat temu masywne podeszwy kojarzyły się głównie z obuwiem trekkingowym lub typowo sportowym. Później projektanci zaczęli przenosić je do codziennej mody, pokazując, że wygoda może iść w parze z elegancją. Początkowo trend budził sporo emocji, ale szybko okazało się, że kobiety doceniły stabilność i komfort znacznie bardziej niż bardzo wysokie obcasy.

Duży wpływ miała również moda skandynawska, w której od lat stawia się na funkcjonalność. Proste fasony, neutralne kolory i dobre materiały zaczęły dominować w letnich stylizacjach. Dzięki temu sandały na platformie przestały być chwilową ciekawostką, a stały się jednym z najbardziej uniwersalnych modeli sezonu.

Dziś podobne buty regularnie pojawiają się na ulicach Mediolanu, Kopenhagi czy Paryża. To dowód na to, że wygodne sandały nie są już kompromisem między modą a komfortem. Wręcz przeciwnie - coraz częściej właśnie one wyznaczają kierunek letnich trendów.

Do jakiej sylwetki najlepiej pasują sandały na platformie?

Platforma ma tę zaletę, że delikatnie dodaje wzrostu bez charakterystycznego uczucia niestabilności, jakie często towarzyszy wysokim obcasom. Dzięki temu nogi wydają się optycznie dłuższe, a sylwetka zyskuje bardziej smukłe proporcje.

Ten model szczególnie dobrze prezentuje się u osób o sylwetce typu gruszka oraz klepsydra. Grubsza podeszwa równoważy proporcje, a szerokie paski stabilnie utrzymują stopę. Dobrze wygląda także u kobiet o wyższym podbiciu, ponieważ miękkie paski nie sprawiają wrażenia sztywnych i lepiej dopasowują się do stopy.

Nieco ostrożniej do tego fasonu mogą podejść osoby bardzo drobne i o wyjątkowo filigranowych kostkach. Masywniejsza podeszwa może wtedy wydawać się optycznie cięższa. Nie oznacza to jednak, że trzeba z niej rezygnować. Wystarczy zestawić sandały z sukienką przed kolano, spodniami 7/8 lub spódnicą z rozcięciem, aby zachować lekkie proporcje sylwetki.

Tak będziemy nosić je przez całe lato

Największą zaletą czarnych sandałów na platformie jest ich uniwersalny charakter. Świetnie wyglądają z lnianymi spodniami i oversizową koszulą, tworząc elegancki zestaw do pracy podczas upałów. Wystarczy dodać plecioną torbę i delikatną biżuterię, aby uzyskać bardzo modny efekt.

Na co dzień warto połączyć je z szerokimi jeansami, białym T-shirtem i krótką marynarką. To jedna z tych stylizacji, które wyglądają nowocześnie, choć składają się z prostych elementów. Właśnie dlatego podobne buty są określane jako element garderoby, który robi całą stylizację.

Latem świetnie sprawdzą się również z sukienkami midi wykonanymi z lnu lub bawełny. Zwiewna tkanina kontrastuje z bardziej wyrazistą podeszwą, dzięki czemu całość wygląda bardzo świeżo. Wieczorem wystarczy zamienić koszyk na skórzaną torebkę i dodać złotą biżuterię, aby ten sam model sandałów bez problemu sprawdził się podczas kolacji czy spotkania ze znajomymi.


Czytaj także: