Kwasy możesz stosować do skóry wrażliwej, ale... pamiętaj o 5 ważnych zasadach
Kwasy do skóry wrażliwej są wskazane, ale trzeba wiedzieć, jak je stosować, aby nie zaszkodzić cerze. Kosmetolożka wskazuje 5 ważnych zasad, których należy przestrzegać, włączając kwasy do rutyny pielęgnacyjnej przy takiej cerze.

Nie od dziś wiadomo, że kwasy to game changer w pielęgnacji skóry. Mają wiele cennych właściwości, usuwają martwy naskórek, cudnie odświeżając cerę, potrafią dodać jej blasku, a jednocześnie przywrócić odpowiednie pH i poziom serum oraz nawilżyć. Są różne typy kwasów, które należy stosować do różnych typów cery. Pielęgnacja kwasami skóry dojrzałej będzie bowiem wymagała zupełnie innych kosmetyków niż cera tłusta i trądzikowa.
A co w przypadku wyjątkowo delikatnej i wrażliwej skóry? Czy tego typu składniki aktywne są wskazane i mogą pomóc bardziej niż zaszkodzić? Ekspertka marki Chantarelle, kosmetolożka Agnieszka Kosińska wskazała nam, na co szczególnie należy uważać, sięgając po kwasy w pielęgnacji skóry wrażliwej. To 5 ważnych zasad, które są kluczowe podczas takiej rutyny.
1. Wybór łagodnego kwasu
Jak już wspomniałam, każdy typ skóry potrzebuje doboru innego, odpowiedniego kwasu. Cera tłusta i trądzikowa wymaga silniejszego kosmetyku, podczas gdy do cery wrażliwej lepiej stosować łagodne preparaty. Złe dobranie kwasu może bowiem sprawi, że osiągniemy efekty odwrotne do zamierzonych.
Niewłaściwie dobrane lub używane zbyt intensywnie mogą powodować podrażnienia, zaczerwienienie, a nawet uszkodzenie bariery ochronnej skóry. Wybór odpowiedniego kwasu ma kluczowe znaczenie
Pod tym względem ważne są delikatne formuły i niskie stężenia kwasów. Skóra wrażliwa najlepiej będzie tolerowała ich łagodne odmiany. Do najbezpieczniejszych kwasów, któe mogą sprawdzić się przy skórze wrażliwej, należą kwasy PHA. Bezpieczny będzie także kwas azelainowy.
Jeśli natomiast te składniki będą dla ciebie zbyt łagodne, zawsze po przyzwyczajeniu skóry możesz sięgnąć po kwasy AHA o większych cząsteczkach - np. kwas mlekowy o niskim stężeniu lub kwas migdałowy.
2. Zasada mniej znaczy więcej
Ta zasada ogólnie powinna być przyjmowana przy kosmetykach, ale w przypadku kwasów ma ona szczególne znaczenie. Przede wszystkim takie składniki aktywne należy wprowadzą powoli, stopniowo przyzwyczajając do nich skórę. Na początku najlepiej stosować je 1x w tygodniu. Potem można zwiększyć częstotliwość, ale nadal warto robić przerwy od tego typu kosmetyków.
Zbyt częste złuszczanie może prowadzić do nadreaktywności skóry, uczucia pieczenia oraz zwiększonej podatności na czynniki zewnętrzne
3. Test skórny to podstawa
Wprowadzanie kwasów należy rozpocząć od tzw. testów skórnych. Zanim kosmetyk trafi na twarz, należy podjąć próbę uczuleniową i sprawdzić, jak nasza skóra zareaguje na danych składnik.
W tym celu warto nałożyć produkt np. na niewielkiem fragmencie szyi czy za uchem, gdzie skóra jest tak samo wrażliwa jak na twarzy. Jeżeli reakcja wystąpi, wówczas lepiej zmienić kosmetyk lub skonsultować się ze specjalistą, który pomoże nam dobrać produkt idealny do naszej cery.
Uwaga! Reakcja może wystąpić do 24 godzin, więc warto poczekać, zanim podejmiemy próbę pielęgnacji.
4. Ochrona skóry i odpowiednia regeneracja
Przy pielęgnacji skóry kwasami istotne jest stosowanie także innych składników aktywnych, które będą wspierać tę rutynę, a jednocześnie wspomogą skórę, nawilżając ją i zapobiegając podrażnieniom. Podstawą tu jest krem z filtrem SPF, który ochroni naszą cerę przed szkodliwym promieniowaniem UV - także w pochmurne dni. Kwasy są bowiem fotouczulające. To jednak nie wszystko.
Podczas pielęgnacji kwasami do rutyny warto włączyć także kremy z ceramidami czy kremy z niacynamidem, które pomogą odbudować barierę hydrolipidową skóry i zapobiegną podrażnieniom. Łagodząco działają także takie składniki aktywne jak pantenol czy alantoina.
5. Uwaga na inne składniki aktywne
O ile wiele składników aktywnych jest w stanie wesprzeć pielęgnację kwasami, o tyle są też takie, które mogą dodatkowo zaszkodzić naszej cerze. Warto wówczas ich unikać, aby zapobiec skutkom ubocznym takim jak podrażnienia, pieczenie, swędzenie i innym nieprzyjemnym efektom.
Przede wszystkim nie jest wskazane łączenie kwasów z retinolem. Te dwa składniki aktywne mają podobne i niesamowicie silne działanie złuszczające. Oba wymagają odpowiedniego przygotowania, ponieważ retinol też należy włączać do pielęgnacji stopniowo. W połączeniu są w stanie mocno podrażnić skórę.
Podczas rutyny kwasowej nie jest wskazane także wprowadzanie do pielęgnacji peelingów mechanicznych oraz wszelkich kosmetyków na bazie alkoholu. Takie połączenie nadmiernie obciążą skórę, doprowadzą do jej osłabienia i podrażnień.
Wprowadzanie kwasów do pielęgnacji skóry wrażliwej
Przede wszystkim warto pamiętać o tym, żeby do wprowadzania kwasów podejść z głową. Niezależie od tego, czy mamy skórę wrażliwą, czy może nasza cera jest normalna, w każdym przypadku te składniki aktywne są w stanie wywołać reakcje niepożądane. Dlatego tych 5 kroków powinno przyświecać każdej z nas
Każda skóra reaguje inaczej. Jeśli pojawi się pieczenie, swędzenie lub intensywne zaczerwienienie, należy przerwać stosowanie produktu i skupić się na łagodzeniu oraz nawilżaniu
Niemniej jednak kwasy mają tyle cudownych właściwości, że warto podjąć próbę. Szczególnie w przypadku skóry problematycznej.
Czytaj także:
- Myślisz, że latem nie można stosować kwasów? Obalam 7 mitów związanych z tą pielęgnacją
- Wybrałam 5 kosmetyków z kwasami do stosowania w domu. Nr 3 ratuje moją skórę od dawna
- 3 najczęstsze błędy przy stosowaniu kwasów na twarz. Rujnują całą pielęgnację

