Jesienią i zimą płaszcz staje się podstawą wielu codziennych stylizacji, dlatego dobrze wybrać taki, który nie znudzi się po jednym sezonie. Najbardziej praktyczne są klasyczne fasony, spokojne kolory i materiały, które rzeczywiście sprawdzają się podczas chłodnych dni. Coraz częściej zwracamy też uwagę na skład, bo to właśnie on w dużej mierze decyduje o komforcie i trwałości okrycia. Ostatnio bardzo ciekawą propozycję znalazłam w jesienno-zimowej kolekcji Reserved.
WIDEO…
Płaszcz z włoską wełną przyciąga uwagę nazwą Manteco. Ten skład idealnie pasuje do jesienno-zimowego okrycia
Przeglądając jesienno-zimowe nowości w Reserved, zatrzymałam się właśnie przy tym płaszczu. Najbardziej zaintrygowała mnie nazwa Manteco pojawiająca się przy składzie. To włoska firma specjalizująca się w produkcji wysokiej jakości tkanin wełnianych. W tym płaszczu wełna stanowi aż 70% składu, a pozostałe 30% to poliamid. Już samo połączenie dużej zawartości wełny z materiałem pochodzącym od renomowanego włoskiego producenta sprawia, że całość prezentuje się zdecydowanie bardziej luksusowo niż wiele typowych płaszczy z sieciówek.
Tak duża zawartość wełny ma ogromne znaczenie jesienią i zimą. Materiał dobrze zatrzymuje ciepło, dlatego od lat jest jednym z najchętniej wybieranych na porządne okrycia na chłodniejsze miesiące. Jednocześnie pozwala na cyrkulację powietrza, co zwiększa komfort wtedy, gdy z chłodnej ulicy wchodzimy do ogrzewanego sklepu, biura czy samochodu.
Wełna jest również sprężysta, dzięki czemu tkanina może lepiej utrzymywać swój kształt. W płaszczu ma to spore znaczenie, bo zależy nam na ładnie układających się klapach, rękawach i całej linii okrycia. Przy odpowiedniej pielęgnacji dobrej jakości wełniany płaszcz może służyć przez kilka kolejnych sezonów.
Płaszcz kosztuje 699,99 zł. To sporo jak na sieciówkę, ale na cenę zdecydowanie wpływa wysoka zawartość wełny i wykorzystanie włoskiego materiału Manteco. Można oczywiście poczekać na ewentualną wyprzedaż, choć nie ma pewności, że wtedy zostanie odpowiedni rozmiar. W dostępnych obecnie kolorach część rozmiarów już powoli zaczyna znikać, więc widać, że sporo kobiet nie zamierza zwlekać z zakupem.
Reserved postawił na cztery ponadczasowe kolory. Każdy wygląda elegancko, ale daje zupełnie inny efekt
Reserved nie eksperymentował tutaj z mocnymi barwami. Do wyboru są ciemnoszary, czarny i kremowy, a ciemnobrązowy wariant ma dopiero pojawić się w sprzedaży. Cała paleta jest spokojna, elegancka i bardzo łatwa do wykorzystania na co dzień.
Ciemnoszary wygląda nowocześnie i miejsko, czarny jest najbardziej uniwersalny, a kremowy daje jaśniejszy i bardziej szykowny efekt. Ciemny brąz mocno wpisuje się w tegoroczne trendy, ale jednocześnie nie jest kolorem, który za chwilę przestanie być aktualny.
Właśnie to podoba mi się w tej palecie najbardziej. Czerń, szarość, krem i brąz od lat regularnie wracają w jesiennych i zimowych kolekcjach, więc trudno traktować je jako chwilową modę. Przy płaszczu za kilkaset złotych ma to spore znaczenie. Kupując jeden z tych wariantów, nie trzeba obawiać się, że za rok czy dwa sam kolor sprawi, że płaszcz będzie wyglądał niemodnie.
Reserved ma więcej hitów godnych uwagi. Zobacz: Przestałam walczyć z przyklapniętą fryzurą, odkąd czapkę zamieniłam na nią. Perełka z Reserved z wełną jest milusia i świetna do płaszczy
Prosty krój nabiera kształtu dzięki paskowi w talii. Można nim pięknie podkreślić sylwetkę i uzyskać efekt talii osy
Sam materiał to nie wszystko, bo bardzo dużo robi tutaj również fason. Płaszcz ma prosty, długi krój i klasyczne klapy kołnierza. Z przodu zastosowano dwurzędowe zapięcie na guziki, które dodatkowo podkreśla jego elegancki charakter. To sprawdzony zestaw, dlatego nie wygląda jak rzecz zaprojektowana wyłącznie pod jeden sezon.
Najciekawszym elementem jest jednak pasek. Przy długich płaszczach prosty krój może czasem optycznie poszerzać sylwetkę albo ukrywać jej proporcje. Tutaj wystarczy związać pasek mocniej w talii, żeby całość od razu nabrała bardziej kobiecego kształtu. Właśnie w ten sposób można uzyskać efekt tak zwanej talii osy. Góra i dół płaszcza pozostają luźniejsze, natomiast środek sylwetki zostaje wyraźnie zaznaczony.
Najbardziej przekonuje mnie jednak połączenie prostoty z możliwością podkreślenia talii. Klasyczne klapy, długi fason i spokojne kolory nie powinny szybko wyjść z mody, a pasek pozwala uniknąć efektu ciężkiej, bezkształtnej bryły. To właśnie dlatego ten płaszcz widzę raczej jako rzecz na kilka kolejnych jesieni i zim niż zakup na jeden sezon.