Zdarza mi się wejść do sieciówek tylko po to, żeby zerknąć na nowości. Zazwyczaj kończy się na przeglądaniu kolekcji i obietnicy, że "następnym razem coś kupię". Tym razem było jednak inaczej. Moją uwagę od razu przyciągnęła narzutka z dzianiny, która wyglądała niezwykle miękko i otulająco. Wystarczyło, że dotknęłam materiału, a już wiedziałam, że będzie jednym z tych elementów garderoby, po które sięga się niemal odruchowo.
WIDEO…
Lubię ubrania, które nie tylko dobrze wyglądają, ale też sprawiają, że czuję się swobodnie przez cały dzień. Ta narzutka idealnie wpisuje się w moje wyobrażenie o modzie, która łączy wygodę z kobiecym charakterem. Przyciąga wzrok ciekawymi detalami, ale nie krzykliwym wzorem czy kolorem.
Dzianinowa narzutka z Mango naprawdę miękko otula
Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam po przymierzeniu narzutki, był przyjemny w dotyku dzianinowy splot. Materiał delikatnie otula sylwetkę, nie jest sztywny ani ciężki, dzięki czemu całość układa się bardzo naturalnie. To ogromna zaleta zwłaszcza wtedy, gdy zależy mi na warstwowych stylizacjach, przydatnych zwłaszcza w letnią kapryśną pogodę. Narzutkę mogę bez problemu założyć na top, T-shirt, koszulę czy cienki golf, a całość nadal wygląda lekko.
Dzianina daje również poczucie komfortu podczas chłodniejszych poranków i wieczorów oraz deszczowych dni. Nie ogranicza ruchów i nie jest jak nieprzewiewny pancerz, który lepi się do ciała. Dzięki temu mogę nosić ją zarówno w pracy, jak i podczas spaceru czy spotkania z przyjaciółmi.
Cena narzutki to teraz 139,99 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 209,99 zł). Dostępne rozmiary to S, M i L.

Hiszpańskie rękawy robią całą różnicę
To właśnie rękawy sprawiły, że zatrzymałam się przy tym modelu na dłużej. Delikatnie rozszerzany, hiszpański fason dodaje narzutce lekkości i sprawia, że całość wygląda zdecydowanie bardziej stylowo niż klasyczny kardigan.
Takie rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę. Optycznie wysmukla ramiona i nadaje sylwetce ładnych proporcji. Rękawy pięknie układają się na rękach, dodając każdej, nawet najproszej stylizacji, modowego twistu. To drobny detal, ale właśnie on sprawia, że narzutka nie wygląda zwyczajnie.
Luźniejszy fason daje swobodę i pięknie układa się na sylwetce
Od dawna przekonałam się, że luźniejsze fasony wcale nie muszą ukrywać figury. Czasem dzieje się wręcz przeciwnie: odpowiednio zaprojektowane potrafią ją bardzo korzystnie podkreślić. Ta narzutka miękko opływa ciało, nie opina brzucha ani bioder, dzięki czemu czuję się w niej naprawdę komfortowo.
To fantastyczny fason dla wielu typów sylwetki. Krótszy krój potrafi ładnie podkreślić talię, a jednocześnie wydłużyć tułów. Szersze rękawki pięknie wyszczuplają ramiona. Taka uniwersalność tej narzutki to zdecydowanie mocny plus, który sprawia, że nie musisz zastanawić się nad tym, czy będzie pasować do twojej figury.
Sam okrągły dekolt zostawia mnóstwo możliwości stylizacyjnych. Bez problemu można założyć pod spód klasyczny T-shirt, dopasowany top, koronkową bluzkę czy cienki golf. Dzięki temu jedna narzutka wygląda zupełnie inaczej w zależności od dodatków.
Jedna narzutka, morze możliwości
To właśnie uniwersalność najbardziej przekonuje mnie do tego modelu. Z łatwością odnajduje się w estetyce quiet luxury, gdzie liczy się wysoka jakość materiałów, ponadczasowe fasony i stonowana kolorystyka. Wystarczy zestawić ją z materiałowymi spodniami oraz skórzanymi mokasynami. Równie dobrze wpisuje się w styl old money. Jasne jeansy, elegancka koszula i minimalistyczna torebka sprawiają, że całość wygląda niezwykle szykownie, choć wcale nie sprawia wrażenia przesadnie wystylizowanej.
Ja widzę ją także w codziennym wydaniu Scandinavian chic. Proste jeansy, białe sneakersy i bawełniany top wystarczą, aby stworzyć wygodny zestaw na co dzień. Jeśli natomiast mam ochotę na bardziej romantyczny look, narzutkę zestawiam z satynową spódnicą midi oraz botkami na niskim obcasie.
Taki sweterek z łatwością odnajdzie się w garderobie wielu kobiet, niezależnie od ich stylu, wieku, a także figury.
Czytaj także:
- Proste spodnie z muślinu to bajka na upały. Zwiewny materiał nie przykleja się do ciała i pozwala skórze oddychać
- Mohito wyprzedaje swój bestseller. Szorty "cotton cloud" mają taką długość, że uda nie będą się obcierać
- Klapeczki w stylu Dunek trafiły właśnie na final sale. Kultowy fason to gwarancja miękkości i wygody



























