Końcówka sierpnia zawsze trochę komplikuje mi wybór ubrań. Rano najchętniej narzuciłabym już coś cieplejszego, ale po południu letnie temperatury potrafią jeszcze zaskoczyć. To właśnie wtedy zaczynam rozglądać się za rzeczami, które płynnie przeprowadzą garderobę z lata w jesień. Zamiast od razu sięgać po grube dzianiny, wolę lżejsze swetry, które można nosić na kilka sposobów. Na wyprzedażach wciąż można znaleźć takie perełki i przy okazji sporo zaoszczędzić.

WIDEO

player placeholder

Sweter z Monnari przecenili aż o 65%. Swobodny fason przyda się już pod koniec lata

Na wyprzedaży Monnari wypatrzyłam sweter, który można zacząć nosić właściwie od pierwszych chłodniejszych dni. Ma luźniejszy fason, długie rękawy i nie przylega mocno do sylwetki. Najciekawszym detalem jest kołnierzyk połączony z dekoltem w kształcie litery V. Przypomina nieco fason klasycznej koszulki polo, dzięki czemu zwykła dzianina nabiera bardziej eleganckiego charakteru. Nadal pozostaje jednak na tyle swobodna, żeby bez problemu nosić ją na co dzień.

Sweter został wykonany w 100% z bawełny, co zdecydowanie wyróżnia go na tle modeli z dużą domieszką syntetycznych włókien. Początkowo kosztował 199,99 zł, ale obecnie został przeceniony aż o 65% i można kupić go za 70 zł. Różnica wynosi więc prawie 130 zł. Na stronie widoczna jest również możliwość uzyskania dodatkowego rabatu 10% przy zakupie dwóch sztuk.

Zobacz także:

Sweter w paski ma w sobie coś z francuskiego szyku. Bordo pięknie zastępuje klasyczny granat

Paski od lat kojarzą się z francuską modą i chyba właśnie dlatego tak trudno się nimi znudzić. W tym przypadku Monnari trochę odchodzi jednak od najbardziej klasycznej wersji tego wzoru. Zamiast cienkich granatowych linii na jasnym tle pojawiają się szerokie pasy w kremowym i głębokim, bordowym odcieniu. Dzięki temu sweter zachowuje charakterystyczny francuski szyk, ale jednocześnie wygląda znacznie bardziej jesiennie. Kołnierzyk dodatkowo podkręca efekt i nadaje całości lekkiego klimatu retro.

Sweter z Monnari
fot. emonnari.pl

Bordo i krem tworzą połączenie, które od razu przyciąga wzrok, ale nadal pozostaje łatwe do wystylizowania. Sweter świetnie odnajdzie się w towarzystwie klasycznego denimu, szczególnie w ciemniejszym, granatowym wydaniu. Jesienią można też zestawić go z czekoladowym brązem lub beżem, które pięknie podkreślą ciepły odcień pasków. Ja widzę go również z prostymi spodniami z szeroką nogawką i mokasynami. Taki zestaw będzie miał w sobie sporo niewymuszonej, paryskiej elegancji. Przy tak wyrazistym wzorze nie potrzeba już wielu dodatków, żeby całość wyglądała ciekawie.

Ta sukienka z Sinsay też świetnie sprawdzi się zarówno na teraz, jak i na jesień. Zobacz: 60-latko, znalazłam najtańszą, a najbardziej szykowną sukienkę na jesień. Prawie 200 kobiet ją poleca, bo robi cuda z sylwetką

Bawełniany sweter dobrze sprawdza się między sezonami. Naturalny materiał pozwala skórze oddychać

Na przełomie lata i jesieni skład swetrów ma dla mnie szczególne znaczenie. Bawełna jest naturalnym i przewiewnym materiałem, który pozwala skórze oddychać. Dzięki temu dobrze sprawdza się w dni, kiedy rano jest chłodno, ale kilka godzin później temperatura wyraźnie rośnie. Jest również przyjemna w dotyku, dlatego można nosić ją bezpośrednio na skórze bez konieczności zakładania kilku dodatkowych warstw. To spory plus właśnie w okresie przejściowym.

Bawełniany sweter daje też dużą swobodę w budowaniu warstwowych stylizacji. Teraz wystarczy założyć go do spodni czy spódnicy, a wraz z pierwszymi chłodniejszymi tygodniami dorzucić trencz lub lekką kurtkę. Później może zmieścić się również pod cieplejszym płaszczem. Właśnie dlatego ubrania ze 100% bawełny lubię kupować z myślą o więcej niż kilku tygodniach. Ten model można wyciągnąć z szafy pod koniec lata, nosić jesienią, a później ponownie wykorzystać wiosną.