Jeszcze niedawno wszyscy zachwycali się cichym luksusem i dodatkami, które niemal stapiały się z całą stylizacją. Teraz moda wyraźnie skręca w drugą stronę. Coraz częściej wybieramy akcesoria z charakterem, a estetyka mob wife znów inspiruje projektantów. Ten kuferek Wittchen od razu przywołał mi na myśl właśnie ten trend. To dodatek, wokół którego można zbudować całą stylizację. Wyrazisty, z charakterem i zdecydowanie nie pasujący do ascetycznego minimalizmu

WIDEO

player placeholder

Wygląda jak torebka, którą mogłaby nosić bohaterka filmu

Nie bez powodu pierwsze skojarzenie miałam właśnie z filmami i serialami. Usztywniany kuferek, wyrazisty zwierzęcy print i elegancka forma sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie. Panterka wróciła do mody w zupełnie nowym wydaniu. Nie jest już dodatkiem zarezerwowanym wyłącznie dla odważnych stylizacji. Dzisiaj projektanci traktują ją jak element, który dodaje klasy i charakteru, o ile pojawia się w odpowiednim miejscu.

W przypadku torebki Wittchen balans został idealnie zachowany. Fason jest elegancki i prosty, dzięki temu mimo mocnemu wzorowi nie wygląda ciężko i przytłaczająco. Za to staje się bardzo mocnym elementem garderoby, który ożywi każdą, nawet najprostszą stylizację.

Zobacz także:

Podoba mi się również forma kuferka. Jest sztywna, wyraźnie zarysowana i wygląda znacznie bardziej luksusowo niż miękkie, workowate modele. Takie dodatki mają w sobie coś bardzo ponadczasowego. Nie poddają się chwilowym modom, bo ich siłą są proporcje i dopracowane detale.

Teraz ta torebka ze skóry naturalnej kosztuje 229,90 zł zamiast 459,90 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 459,90 zł).

Torebka mob wife Wittchen
Fot. wittchen.com

Mob wife nie polega na tym, żeby wyglądać krzykliwie

Mam wrażenie, że wiele osób wciąż błędnie interpretuje ten trend. Mob wife nie oznacza przebierania się za bohaterkę filmu gangsterskiego ani kopiowania stylizacji sprzed trzydziestu lat. To raczej sposób myślenia o modzie. Maksymalizm zamiast minimalizmu. Wyraziste dodatki zamiast tych, które mają pozostać niezauważone. Kobiecość, pewność siebie i odrobina luksusu, którego wcale nie trzeba ukrywać.

Inspiracją stały się oczywiście serialowe bohaterki, takie jak Carmela Soprano czy postacie z filmów o włoskiej mafii. Ich garderoba pełna była złotej biżuterii, dużych okularów przeciwsłonecznych, futer, skórzanych dodatków i zwierzęcych printów. Dzisiaj jednak nie chodzi o wierne odtwarzanie tamtych stylizacji.

Współczesna wersja mob wife jest znacznie bardziej subtelna. Zamiast zakładać wszystko naraz, wybieramy jeden mocniejszy akcent. I właśnie taka torebka świetnie spełnia tę rolę. Nawet jeśli reszta stylizacji pozostaje bardzo spokojna, kuferek od razu dodaje jej wyrazistości i charakteru.

Jedna torebka potrafi zbudować całą stylizację

To właśnie najbardziej lubię w takich dodatkach. Nie trzeba wymieniać całej garderoby ani kupować nowych ubrań, żeby uzyskać modny efekt. Czasami wystarczy jeden dobrze dobrany element. Ten kuferek świetnie wygląda z prostymi jeansami, białą koszulą i klasycznym trenczem. Równie dobrze odnajdzie się w zestawie z czarnym garniturem, golfem i długim płaszczem. Jeśli ktoś lubi bardziej kobiece stylizacje, można połączyć go z dzianinową sukienką i kozakami przed kolano.

W estetyce mob wife właśnie o to chodzi. Nie o przesadę, ale o pewność siebie. Torebka nie ma być dodatkiem schowanym gdzieś na drugim planie. Ma przyciągać wzrok i sprawiać, że nawet bardzo klasyczny zestaw nabiera modowego charakteru.

Co ciekawe, panterka wyjątkowo dobrze odnajduje się w zestawieniach z neutralnymi kolorami. Czerń, beż, karmel, czekoladowy brąz czy ecru tworzą z nią bardzo eleganckie połączenie. Dzięki temu taki kuferek okazuje się znacznie bardziej uniwersalny, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

Wittchen od lat stawia na klasykę, która nie wychodzi z mody

Nie bez powodu dodatki tej marki mają tak wierne grono fanek. Wittchen od lat konsekwentnie projektuje akcesoria, które nie są uzależnione od sezonowej mody. Stawia na ponadczasowe fasony, dobre proporcje i dopracowane wykończenie.

Ten model doskonale wpisuje się w tę filozofię. Ma wyrazisty charakter, ale jednocześnie zachowuje elegancką formę, dzięki czemu nie będzie dodatkiem tylko na jeden sezon. To torebka, która równie dobrze odnajdzie się w garderobie dwudziestolatki, jak i kobiety, która od lat buduje swoją szafę wokół klasycznych elementów.


Czytaj także: