Sandały Jenny na słupku w kolorze camel wybrałam jako alternatywę dla mokasynów, balerin i klasycznych czółenek, które latem często wydają mi się zbyt zabudowane. Ten model ma otwartą formę, obcas typu słupek oraz zapięcie ze sprzączką przy kostce. To właśnie te elementy sprawiły, że potraktowałam go jako bardziej formalną opcję niż płaskie sandały na cienkiej podeszwie, ale mniej wyrazistą niż bardzo wysokie szpilki. Ciepły odcień camel dobrze wpisuje się w sezon, w którym brąz zastępuje czerń jako bazowy kolor dodatków. Coraz częściej widzę brązowe buty przy jasnych garniturach, lnianych sukienkach i prostych spódnicach midi.

WIDEO

player placeholder

Brązowy kolor w letnich zestawach

Kolor camel jest mniej kontrastowy niż czerń, dlatego połączyłam te sandały z bielą, écru, kremem, piaskowym beżem, granatem i oliwkową zielenią. Nie dobieram do nich torebki w identycznym odcieniu. Wystarcza jeden element w ciepłej tonacji, na przykład pasek, zegarek na brązowym pasku albo skórzana torba w kolorze koniakowym. Dzięki temu stylizacja pozostaje spójna, ale nie wygląda jak gotowy komplet. Camel dobrze współpracuje także z dżinsem, zwłaszcza ciemnym i prostym, bez przetarć. W mojej garderobie oznacza to, że tę samą parę mogę nosić do pracy i w mniej formalnych zestawach po godzinach.

W dodatkach na sezon wiosna lato wyraźnie widać odcienie kawy z mlekiem, czekolady, karmelu i koniaku. Brązowe sandały na słupku pasują do tego kierunku lepiej niż obuwie w intensywnym kolorze, bo nie skupiają całej uwagi na stopach. Model Jenny ma prostą linię, dlatego zestawiam go z wyraźniejszą marynarką, koszulą w paski albo sukienką z delikatnym wzorem. Gdy wybieram wzorzyste ubranie, powtarzam ciepły brąz tylko w jednym drobnym dodatku. Wtedy buty stają się integralną częścią całego outfitu, a nie przypadkowo dobranym obuwiem. 

Zobacz także:

Ich cena teraz to zaledwie 89,99 zł, więc sporo tańsza niż pierwotne 129,99 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 129,99 zł).

Eleganckie sandały do biura na słupku z CCC
Fot. ccc.eu

Słupek w biurowych proporcjach

W letnich stylizacjach coraz częściej wybieramy obcasy typu słupek zamiast cienkiej szpilki. To dlatego, że liczy się dla nas nie tylko jego wysokość, lecz także proporcja całego buta. Szerszy obcas wizualnie równoważy nogawkę garniturowych spodni, rozkloszowaną spódnicę midi oraz sukienkę koszulową. Sandały Jenny mają właśnie taką konstrukcję, dlatego łatwo połączyłam je z ubraniami o bardziej formalnym kroju. Przed dłuższym wyjściem dopasowałam pasek przy kostce za pomocą sprzączki. Warto zrobić to uważnie, ponieważ każda stopa układa się inaczej i ten sam fason nie będzie tak samo wygodny dla wszystkich.

Do biura noszę ten model z szerokimi spodniami z kantem w kolorze écru i koszulą z krótkim rękawem w jasnym błękicie. Brąz sandałów ociepla chłodny kolor góry, a obcas na słupku utrzymuje elegancki charakter zestawu. Drugą wersją jest dla mnie prosta sukienka midi w kolorze kremowym, z rękawem do łokcia i cienkim paskiem w talii. Przy takim połączeniu rezygnuję z ciężkiej, czarnej torby. Wybieram torbę w kolorze toffi, beżu albo ciemnej śliwki. Zwracam też uwagę na długość sukienki. Najlepiej wygląda u mnie model kończący się kilka centymetrów nad kostką, ponieważ nie zasłania zapięcia sandałów.

Jedna para butów, wiele zastosowań

Sandały Jenny w kolorze camel noszę nie tylko w służbowych zestawach. Po pracy łączę je z dżinsową spódnicą midi o prostym kroju i białą koszulą z podwiniętymi rękawami. Wybieram wtedy gładkie ubrania bez dużych nadruków, aby zachować uporządkowany charakter stylizacji. Dobrym tłem jest też czarna sukienka o prostym kroju. Czerń i camel tworzą klasyczne zestawienie, szczególnie gdy zakładam złotą biżuterię lub dodatki o matowym wykończeniu. Do spodni wybieram nogawkę kończącą się nad kostką albo model o pełnej długości, który lekko przykrywa przód buta.

Zanim założę sandały na słupku do pracy, sprawdzam zasady obowiązujące w danym miejscu. W bardziej formalnych biurach otwarte obuwie może nie być akceptowane, niezależnie od koloru i wysokości obcasa. Tam, gdzie letni dress code jest swobodniejszy, model Jenny uzupełnia moje proste garnitury, sukienki midi i spodnie z kantem. Decydują o tym spokojny kolor, klasyczna sprzączka i obcas na słupku. Dzięki nim mogę wykorzystać te sandały w wielu zestawach, bez budowania całej stylizacji wokół chwilowego mikrotrendu.


Czytaj także: