Zawsze wydawało mi się, że znalezienie idealnej letniej sukienki nie powinno być trudne. W końcu o tej porze roku sklepy są pełne lekkich modeli. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zaczynam przyglądać się im bliżej. Jedne mają piękny fason, ale skład pozostawia wiele do życzenia. Inne kuszą naturalnymi materiałami, jednak po kilku minutach wiem, że będą gniotły się od samego patrzenia. Dlatego od pewnego czasu kupuję znacznie rozsądniej. Zamiast kierować się wyłącznie wyglądem, zwracam uwagę na to, jak ubranie będzie sprawdzało się na co dzień.

WIDEO

player placeholder

To właśnie podczas takich poszukiwań trafiłam na sukienkę z Reserved. Początkowo przyciągnęła mnie prostym, minimalistycznym fasonem, ale prawdziwym zaskoczeniem okazał się skład. Mieszanka lnu i wiskozy od razu wzbudziła moje zainteresowanie, bo wiedziałam, że takie połączenie potrafi dać naprawdę świetny efekt.

Mieszanka lnu i wiskozy to mocny atut sukienki z Reserved

Im dłużej kompletuję swoją garderobę, tym bardziej przekonuję się, że skład ubrania ma ogromne znaczenie. Nawet najpiękniejsza sukienka nie będzie dobrym zakupem, jeśli po godzinie stanie się niewygodna albo straci swój estetyczny wygląd. Len od lat jest uznawany za jeden z najbardziej szlachetnych materiałów na ciepłe miesiące. Doskonale przepuszcza powietrze, pozwala skórze oddychać i daje przyjemne uczucie świeżości nawet wtedy, gdy temperatura za oknem przekracza trzydzieści stopni. Nic dziwnego, że co sezon wraca do letnich kolekcji największych marek.

Zobacz także:

Jednocześnie wiele osób rezygnuje z ubrań wykonanych w stu procentach z lnu z jednego powodu: materiał bardzo łatwo się gniecie. Właśnie dlatego tak spodobało mi się połączenie lnu z wiskozą. Wiskoza sprawia, że tkanina staje się bardziej miękka, delikatniejsza dla skóry i zdecydowanie lepiej się układa. Dzięki temu sukienka zachowuje naturalny charakter lnu, ale jest znacznie bardziej praktyczna podczas codziennego noszenia.

To właśnie ten skład odpowiada za to, że materiał jest przyjemny w dotyku, subtelnie otula ciało i nie wymaga ciągłego poprawiania. Mogę usiąść w samochodzie, wyjść na obiad czy spędzić kilka godzin na spacerze i nadal wyglądać schludnie.

Sukienka z lnem z Reserved
Fot. reserved.com

Minimalistyczny fason sprawia, że ta sukienka nieprędko wyjdzie z mody

Coraz częściej wybieram ubrania, które nie są uzależnione od chwilowych trendów. Wolę stawiać na klasyczne kroje, które obronią się niezależnie od zmieniającej się mody. W ten sposób tworzę ponadczasową garderobę, która ma termin przydatności. 

Właśnie dlatego ten fason tak bardzo mnie przekonał. Prosty krój pięknie układa się na sylwetce i nie przytłacza jej zbędnymi detalami. Dzięki temu całość wygląda lekko, świeżo i bardzo elegancko.

Ogromnym atutem jest również długość mini. Optycznie wydłuża nogi, dodaje sylwetce lekkości i sprawia, że sukienka prezentuje się niezwykle dziewczęco. Jednocześnie nie wygląda przesadnie odważnie, dlatego z powodzeniem można założyć ją zarówno na spotkanie z przyjaciółmi, jak i na rodzinny obiad czy letni wyjazd.

Podoba mi się także to, że materiał miękko układa się na ciele. Nie opina sylwetki, ale też jej nie ukrywa. Dzięki temu całość wygląda bardzo naturalnie i zapewnia swobodę ruchów przez cały dzień.

Jedna sukienka, wiele różnych stylizacji

Lubię, kiedy jedno ubranie daje wiele możliwości. Właśnie dlatego widzę tę sukienkę w zupełnie różnych odsłonach. Na co dzień wystarczy dobrać do niej białe sneakersy, dużą płócienną torbę i okulary przeciwsłoneczne. Taki zestaw sprawdzi się podczas zakupów, spaceru czy wyjazdu za miasto. Jeśli zależy mi na bardziej eleganckim efekcie, zamieniam sportowe buty na skórzane sandały, dokładam złotą biżuterię oraz niewielką torebkę. Całość od razu nabiera bardziej wyrafinowanego charakteru.

Ta sukienka doskonale wpisuje się również w estetykę quiet luxury. Naturalne materiały, prostota i ponadczasowy fason sprawiają, że wygląda znacznie drożej, niż wskazuje na to metka. Równie dobrze odnajdzie się w stylu old money, który opiera się na klasyce i wysokiej jakości, a także w minimalistycznych, skandynawskich stylizacjach pełnych jasnych kolorów i naturalnych dodatków.


Czytaj także: