Dobra torebka potrafi zrobić dla stylizacji więcej niż nowa sukienka czy eleganckie buty. Nawet zwykłe jeansy i prosty sweter wyglądają zupełnie inaczej, kiedy dobierzemy do nich ciekawy dodatek. Mam szczególną słabość do klasycznych modeli, które nie wychodzą z mody po jednym sezonie. Najbardziej podobają mi się pikowane fasony na łańcuszku, choć na te od luksusowych domów mody mogę sobie co najwyżej popatrzeć. Na szczęście w Eobuwie znalazłam znacznie przystępniejszą alternatywę.

WIDEO…

player placeholder

Torebka Nine West przypomina luksusowe modele Chanel. W Eobuwie znalazłam ją w znacznie niższej cenie

Na widok cen torebek Chanel zawsze mam tę samą myśl: musiałabym chyba przez kilka lat odkładać na jeden dodatek. Uwielbiam jednak ich charakterystyczny styl, dlatego kiedy w Eobuwie wypatrzyłam model Nine West, od razu wiedziałam, że muszę mu się przyjrzeć. Ma wszystko, co najbardziej podoba mi się w eleganckich, pikowanych torebkach.

Przede wszystkim uwagę przyciągają przeszycia układające się w romby. To właśnie takie pikowanie od lat kojarzy się z kultowymi modelami Chanel. Do tego dochodzi ozdobny łańcuszek, zgrabna klapa i efektowne, przekręcane zapięcie. Całość wygląda bardzo szykownie, choć oczywiście nie jest to produkt francuskiego domu mody.

Zobacz także:

Pikowana torebka Nine West ma delikatnie połyskującą powierzchnię, która jeszcze bardziej podkreśla jej elegancki charakter. Wykonano ją z materiału syntetycznego imitującego skórę naturalną. Na uwagę zasługuje także odpinana zawieszka, którą można zostawić jako ozdobę albo zdjąć, jeśli wolimy bardziej klasyczny wygląd.

Największą różnicę w porównaniu z luksusowymi odpowiednikami widać jednak przy cenie. W Eobuwie trafiłam na wyprzedaż, dzięki której ten model można kupić za 206,99 zł zamiast 229,99 zł. Sklep przygotował również dodatkowy rabat 20% przy zakupie minimum dwóch produktów objętych promocją.

Bordowa torebka to jeden z najpiękniejszych dodatków na jesień. Głęboki odcień maroon dodaje jej elegancji

Czerń jest ponadczasowa, ale jesienią znacznie bardziej ciągnie mnie do głębokich, ciepłych kolorów. Dlatego spośród dostępnych wariantów Nine West najbardziej spodobało mi się właśnie bordo. To odcień, który od kilku sezonów regularnie wraca do jesiennych trendów i świetnie prezentuje się na dodatkach.

Torebka Nine West
fot. eobuwie.com.pl

Producent określa ten kolor jako maroon. Jest to ciemne, winne bordo z wyraźną domieszką brązu. Przypomina trochę dojrzałe wiśnie albo kieliszek czerwonego wina, ale nie ma w sobie nic krzykliwego. Wygląda elegancko, a przy tym jest ciekawszą alternatywą dla klasycznej czerni.

Bardzo podoba mi się, jak takie bordo współgra z jesienną garderobą. Pasuje do beżowego trencza, kremowego swetra i ciemnych jeansów. Równie pięknie wygląda z czekoladowym płaszczem albo szarym kompletem. Nawet przy całkowicie czarnej stylizacji może stać się tym jednym dodatkiem, który przyciąga wzrok.

Warto wiedzieć, że ten sam model Nine West występuje również w klasycznej czerni i kremowej wersji. Te warianty nie są jednak objęte widoczną promocją, dlatego pod względem ceny to właśnie bordo wypada obecnie najkorzystniej.

Te buty z CCC też kuszą. Zobacz: Nie czarne i nie beżowe. W CCC dorwałam botki w kolorze, który wygląda za miliony. 50-latki docenią też ten słupek

Pikowana torebka Nine West jest zgrabna, ale całkiem pojemna. W środku ma kilka praktycznych kieszonek

Piękny wygląd to jedno, ale torebka musi jeszcze pomieścić wszystkie drobiazgi, bez których nie wychodzę z domu. Model Nine West ma 26 cm szerokości, 16 cm wysokości i 7 cm głębokości. Nie jest więc przesadnie duży, ale zapewnia miejsce na telefon, niewielki portfel, klucze czy ulubioną pomadkę.

Dużym plusem jest przemyślane wnętrze. Oprócz głównej komory znajdziemy tutaj jedną kieszeń zamykaną na suwak i trzy płaskie przegródki. Dzięki temu łatwiej oddzielić drobne przedmioty i nie trzeba za każdym razem przeszukiwać całej zawartości w poszukiwaniu kluczy.

Torebka ma również klapę z przekręcanym zapięciem, które zabezpiecza główną komorę. Ozdobny łańcuszek pozwala wygodnie nosić ją na ramieniu, więc ręce pozostają wolne podczas zakupów czy spaceru. To szczególnie lubię w niewielkich modelach, bo elegancka torebka wcale nie musi oznaczać ciągłego trzymania jej w dłoni.